Pokazuje: 1 - 10 of 22 WYNIKÓW
Akwizgran Europa Nadrenia Północna-Westfalia Niemcy

Witaj w cesarskim mieście! Akwizgran – historia, zabytki i muzea

Jeśli zaglądasz na bloga od jakiegoś czasu to doskonale wiesz, że uwielbiam zwiedzać Niemcy, a tym bardziej miejsca w tym kraju związane z historią! Chyba jednym z miast, które najbardziej chciałam odwiedzić, a pozostawało zawsze gdzieś w planach był właśnie Akwizgran. Na szczęście udało mi się odwiedzić tą przepiękną miejscowość w listopadzie 2022 roku, a dzięki …

Bawaria Europa Niemcy

Ratyzbona na weekend! Co warto zobaczyć w jednym z najpiękniejszych miast Bawarii?

Bawaria to jeden z niemieckich landów, który odwiedzam najczęściej! Uwielbiam tutejsze jedzenie, góry i ciekawe miasta. W Nowy Rok 2022 udało mi się odwiedzić kolejne z nich, a jest to oczywiście Ratyzbona (Regensburg), która oferuje bardzo dużo dla fanów historii! Według mnie to idealne miejsce na jednodniową wycieczkę czy city break, a dodatkowo to także …

Drezno Europa Niemcy Saksonia

„Najpiękniejsza mleczarnia świata”, czyli miejscówka w Dreźnie, której prawdopodobnie nie znasz. Dresdner Molkerei Gebrüder Pfund

Drezno to jedno z najpiękniejszych miast naszego zachodniego sąsiada. Polacy odwiedzają je głównie ze względu na bliskość względem polskiej granicy, jak i wielu przepięknych zabytków znajdujących się na starówce. Wśród nich dominuje oczywiście majestatyczny Zwinger, Katedra św. Trójcy, Kościół Maryi Panny czy Semperopera. Ale przepiękne budowle w centrum Drezna to nie jedyne atrakcje tego miasta. Z poniższego wpisu dowiesz się o pewnym cudeńku leżącym niedaleko centrum stolicy Saksonii.

„Najpiękniejsza mleczarnia świata!”

Tak brzmi wpis do księgi rekordów Guinnessa na temat Dresdner Molkerei Gebrüder Pfund, czyli mleczarni braci Pfund, którą można zwiedzać w Dreźnie w Niemczech. Została założona w 1880 r., a jej twórcą był Paul Pfund posiadał jedynie 6 krów, a mleko sprzedawał prosto od zwierząt, których dojenie odbywało się w witrynie sklepowej. Chodziło oczywiście o wzbudzenie zaufania wśród klientów! W tych czasach mleko dowożone ze wsi do miasta często docierało zepsute. Dzięki temu Pfund osiągnął sukces i mógł rozwijać swój interes. Dzięki temu cały sklep wyłożony został fantazyjnymi ilustrowanymi kafelkami w stylu neorenesansowym, a wykonał je dział artystyczny „Dresdner Steingutfabrik Villeroy und Boch”.

Informacje praktyczne

  • Adres: Bautzner Stasse 79/81
  • Godziny otwarcia: Od poniedziałku do soboty godz. 10.00 – 18.00; niedziela i święta 10.00-15.00
  • Aktualnie poza wyrobami mleczarskimi możecie tu zakupić kosmetyki i słodycze na bazie mleka, a także liczne pamiątki. Dodatkowo na poziomie wyżej znajduje się niewielka restauracja.
  • Wstęp do mleczarni jest bezpłatny, w środku można także wykonywać zdjęcia!
  • Niedaleko mleczarni znajduje się parking, koszt to 1 euro za godzinę. Oczywiście w uliczkach także można znaleźć miejsce

Podoba Wam się to magiczne, kolorowe miejsce niedaleko naszej granicy? A może znasz inne małe perełki, które warto zobaczyć w Dreźnie? Daj koniecznie znać w komentarzu jestem bardzo ciekawa!

PODOBA CI SIĘ WPIS? CHCESZ ŻEBY BYŁO ICH WIĘCEJ? MOŻESZ ZOSTAĆ MOIM PATRONEM I POMÓC MI W ROZWOJU BLOGA! WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIESZ W ZAKŁADCE PATRONITE ALBO POD LINKIEM: HTTPS://PATRONITE.PL/HISTRAVEL/DESCRIPTION
Możesz także pomóc w rozwoju bloga niewielką wpłatą – symbolicznym kosztem kawy! UWAGA! W zamian za największą otrzymasz przewodnik po 10 wybranych przeze mnie zamkach i pałacach Europy! Z góry dziękuje za Twoje wsparcie! Pamiętaj – DOBRO WRACA!
Postaw mi kawę na buycoffee.to
https://www.instagram.com/reel/Cc53n3SJatj/?utm_source=ig_web_copy_link
Europa Francja Kolonia Lwów Moguncja Mołdawia Nadrenia Północna-Westfalia Nadrenia-Palatynat Niemcy Opolskie Paryż Polecam Polska Strasburg Toledo Ukraina

Najpiękniejsze budowle sakralne świata, jakie widziałam!

Każde miasto posiada przynajmniej jeden kościół, nie dziw, że podczas zwiedzania napotykamy ich bardzo dużo. Niekiedy nawet odwiedzamy daną miejscowość właśnie w celu zobaczenia tam konkretnej świątyni. Bez względu na to jakiego wyznania jesteśmy, czy jesteśmy ateistami czy wierzący, budowle sakralne zawsze przyciągają wzrok. Poniżej przedstawiam Wam listę tych, które na długo zapadły mi w pamięci!

Katedra w Kolonii

Katedra w Kolonii to jeden z najpiękniejszych zabytków skalnych na świecie! Dlaczego jest taka wyjątkowa? Warto przynajmniej wspomnieć, że budowano ją ponad 600 lat – od 1248 do 1870 roku. Jednak z powodu braków finansowych prace były wstrzymane od 1560 do początku XIX stulecia. Pomysłodawcą budowy katedry był Konrad von Hochstaden i miała powstać głównie w celu przechowywania w niej relikwii Trzech Króli, które sprowadzono do Kolonii z Mediolanu w 1164 r. Pomimo tego, że większość Kolonii została zrównana z ziemią w czasie bombardowania podczas II wojny światowej, katedra pozostała niemal nienaruszona. Katedra stanowi wybitny przykład adaptacji francuskiego gotyku na ziemiach niemieckich; była także głównym wzorem dla architektury neogotyckiej. Jest zarazem drugą co do wielkości budowlą sakralną na świecie, a jej wieże wznoszą się ponad 157 m w górę (wyższa jest tylko katedra w Ulm)! W 1996 roku katedra w Kolonii została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, a w 2006 roku odwiedziło ją ponad 6 mln turystów!

Katedra cesarska w Moguncji

Najważniejsze i najciekawsze budynki w mieście znajdują się wokół głównego placu (Markt). Miejscem, które koniecznie musisz zobaczyć udając się do Moguncji jest monumentalna katedra cesarska św. św Marcina i Szczepana (Der Hohe Dom zu Mainz). Reprezentuje ona romański styl katedry cesarskiej w typie nadreńskim, podobnie jak te w Spirze i Wormacji. Jest to jeden z najważniejszych zabytków Niemiec, zarówno pod kątem historycznym, jak i artystycznym. Nie da się obok niej przejść obojętnie.

Katedry cesarskie były budowane w taki sposób, aby poprzez swój wygląd zilustrować równowagę władzy kościelnej i cesarskiej. Najważniejsza jej cechą jest połączenie dwóch osobnych świątyń – zachodniej przeznaczonej dla najwyższego władcy świeckiego, wschodniej zaś dla kościelnego hierarchy. 

Katedra Najświętszej Marii Panny w Toledo

Katedra Najświętszej Marii Panny (Catedral de Santa María de Toledo lub Catedral Primada de España) bez wątpienia jest jednym z najważniejszych zabytków Toledo (choć niekoniecznie moim ulubionym). Zwłaszcza jej wnętrze robi ogromne wrażenie, jednak żaden opis nie odda tego, co możemy tam zobaczyć. Uważana jest za najważniejszy przykład gotyckiej architektury sakralnej w dzisiejszej Hiszpanii, która prezentuje wielokulturowe wpływy w jakich przyszło jej wzrastać. Powszechnie uważa się także, że to trzecia najważniejsza świątynia w całym kraju, zaraz po tym w Burgos i Walencji.

Toledo podobnie jak większość Półwyspu Iberyjskiego od VIII w. znalazło się pod panowaniem Maurów. Na miejscu dawnego chrześcijańskiego kościoła wybudowano meczet. W 1085 r. miasto zdobył kastylijski król – Alfons VI Mężny. Ten postanowił, że nie będzie niszczył zastanej muzułmańskiej architektury, a meczet został zaadaptowany na świątynię chrześcijańską. Budowę właściwego kościoła rozpoczęto dopiero w 1227 r. z inicjatywy Ferdynanda III Świętego. Prace zakończono w 1493 r., czyli w czasie kiedy Hiszpanią rządzili Królowie Katoliccy – Izabela Kastylijska i Ferdynand Aragoński. Co ciekawe do budowy użyto białego kamienia przywiezionego specjalnie z Olihuelas.

Katedra Notre Dame w Paryżu

Kolejny symbol Paryża (mimo, że we Francji możemy zobaczyć ciekawsze zabytki tego typu), Katedra Notre Dame jest jednym z najcenniejszych kościołów na świecie. Do dziś zapewne większość z Was pamięta jak międzynarodowy symbol był pożerany przez ogień na naszych oczach. Powiem szczerze, że cisnęły mi się wtedy łzy do oczu. Teraz można już wejść na plac otaczający słynną katedrę, nie można jednak zobaczyć jej wnętrz. Oby Francuzi nie zrobili z niej kolejnego modernistycznego potworka.

Katedra została wzniesiona w centrum miasta (tzw. Ile de la Cite) na miejscu dwóch wcześniejszych kościołów. Jej budowa trwała 180 lat (1163–1345)!

Sainte-Chapelle de Paris

Saint-Chapelle de Paris, czyli po prostu Święta Kaplica to jeden z najcenniejszych zabytków Francji! Została ufundowana w XIII wieku przez króla Ludwika IX Świętego, który chciał stworzyć miejsce, gdzie przechowywana będzie relikwia korony cierniowej Chrystusa. Tu też swoje miejsce znalazły gwóźdź oraz fragment Krzyża Świetego. Co ciekawe, cena nabycia relikwii była trzykrotnie większa niż koszt budowy świątyni! Niestety w czasie rewolucji francuskiej kaplicę przerobiono na magazyn mąki, zniszczono także relikwiarze. Relikwie i zbiory ze skarbca, które przetrwały trafiły do katedry Notre Dame, Luwru, Musée de Cluny i Biblioteki Narodowej. Rekonstrukcje wykonano w latach 1838-1867.

Katedra w Akwizgranie (Aachener Münster lub Kaiserdom)

Tutejsza katedra to z pewnością największa atrakcja miasta! Zresztą kiedy przyjedziecie do miasta samochodem albo komunikacją miejską to bardzo szybko przyciągnie ona Waszą uwagę, bo góruje nad miastem. Jej budowa rozpoczęła się w latach 90. VIII stulecia, a inspiracją był kościół San Vitale w Rawenie. W związku z tym, że Karol Wielki marzył, aby przyćmiewała ona pozostałe budynki sakralne zatrudnił najwybitniejszych budowniczych, których sprowadzono z zagranicy. Co ciekawe do konstrukcji katedry użyto materiałów z pobliskich obiektów rzymskich, między innymi z Kolonii. W momencie powstania, początkowo kaplica była największym kościołem na północ od Alp.

Obiekt był sukcesywnie rozbudowywany, aby przyjąć pielgrzymów, którzy napływali do miasta w coraz większej ilości. Oddawali oni cześć tzw. Wielkim Relikwiom Akwizgrańskim oraz samemu Karolowi Wielkiemu, który został kanonizowany w 1165 r. W środku możemy oglądać m.in. relikwie Marii, Jezusa oraz Jana Chrzciciela, które pochowane są w późnoromańskich relikwiarzu. Od 1978 roku katedra znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO i była pierwszym niemieckim obiektem, który został na nią wpisany.

Więcej o zabytkach Akwizgranu możesz przeczytać tutaj: Witaj w cesarskim mieście! Akwizgran – historia, zabytki i muzea

Katedra św. Piotra w Ratyzbonie, czyli po prostu Katedra Ratyzbońska (Dom St. Peter)

Ratyzbońska katedra to najznamienitszy zabytek w mieście – co do tego chyba nikt nie ma żadnych wątpliwości. O tym miejscu mogliście zresztą słyszeć nawet zasiadając w szkolnej ławce. 

Nie znamy niestety dokładnej daty rozpoczęcia budowy, ale prawdopodobnie był to koniec XIII w., wiadomo za to, że inicjatorem budowy był biskup Leo Tundorfer. To on przekonał bogatych mieszczan do sfinansowania nowej świątyni. Do tej decyzji przyczynił się także pożar starego kościoła. Budowę świątyni przerwano w XV w. i przez dłuższy okres stała bez wież, a ukończono je dopiero w drugiej połowie XIX wieku. W międzyczasie katedra otrzymała kopułę nad skrzyżowaniem nawy głównej z transeptem, a także powstało kilka ołtarzy. Katedrę ukończono w 1872 r., co oznacza, że budowano ją około pięć-sześć stuleci!

Więcej o Ratyzbonie dowiesz się z osobnego wpisu na blogu: Ratyzbona na weekend! Co warto zobaczyć w jednym z najpiękniejszych miast Bawarii?

Bazylika Sacre Coeur w Paryżu

Gdy w 1870 roku wybuchła wojna francusko-pruska francuscy przemysłowcy obiecali, że jeśli Paryż nie ucierpi to własnymi środkami wybudują oni bazylikę ku czci Serca Jezusowego. Po zakończeniu działań wojennych okazało się, że stolica Francji stoi nienaruszona… Przemysłowcy postanowili dotrzymać słowa i postawić świątynię. Tym sposobem powstała przepiękna Sacre Coeur górująca nad okolicą. Budowę rozpoczęto w 1876 roku, a ukończono w 1914, jednak z powodu wybuchu I wojny światowej nie udało się konsekrować bazyliki. Uczyniono to dopiero 5 lat później.

Sacre Coeur, biała bazylika górującą nad okolicą, cieszy się ogromną popularnością wśród turystów. Najlepiej zdjęcie wykonać ze schodów prowadzących do świątyni. Na miejscu możecie zakupić także obrazy – wokół wystawiają się lokalni malarze.

Bazylika Sainte Denis w Paryżu

Paryż to nie tylko Katedra Notre-Dame! Kilkanaście kilometrów od centrum znajduje się istne cudo i mam tu na myśli Bazylikę Saint-Denis, którą zapewne kojarzycie z lekcji historii. To tutaj w zasadzie od VI wieku do końca XVIII stulecia chowano francuskich królów. Pochowano tu w sumie 42 króli, 32 królowe, 63 książąt i księżniczek oraz 10 wybitnych ludzi dworu. Widzicie, więc że to nie byle jakie miejsce. Znajduje się ono na terenie dawnego galo-romańskiego cmentarza, gdzie znajduje się grób św. Dionizego – patrona bazyliki, a zarazem prawdopodobnie pierwszego biskupa Paryża. Pierwszy kościół został ufundowany w V wieku, a dwa stulecia później król Dagobert ją rozbudowuje. To tutaj koronował się także Pepin Krótki w 754 roku. Niestety w czasie Rewolucji Francuskiej zrabowano ciała królów, a kości zabierano jako amulety. Resztę zasypano w dole, a w świątyni utworzono magazyn. Dopiero Ludwik XVIII sprowadził szczątki królów z powrotem do Bazyliki i przywrócił jej wcześniejszą funkcję. Nie muszę chyba tłumaczyć dlaczego warto to miejsce odwiedzić mimo tego, że znajduje się kawałek od centrum? Turystów jest tu bardzo mało, więc można spokojnie pozwiedzać i wczuć się w niezwykłą atmosferę świątyni.

PODOBA CI SIĘ WPIS? UWAŻASZ, ŻE TO CO ROBIĘ JEST POŻYTECZNE I CI POMAGA? MOŻESZ ZOSTAĆ MOIM PATRONEM, ABYM MOGŁA SKUTECZNIEJ ROZWIJAĆ SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W INTERNECIE! WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIESZ W ZAKŁADCE PATRONITE ALBO POD LINKIEM: HTTPS://PATRONITE.PL/HISTRAVEL/DESCRIPTION

Kościół św. Jakuba Apostoła w Małujowicach (województwo opolskie)

Początki murowanego kościoła w stylu gotyckim sięgają 1250 roku. Później, na początku XIV stulecia dobudowano mu wieżę oraz przedsionek. Kilkadziesiąt lat później kościół został ponownie przebudowany i rozbudowany, a odbywały się one pod patronatem Samboriusa, który był wtedy właścicielem miejscowości. Wtedy też rozpoczęły się prace nad tym z czego kościół słynie – polichromiami o tematyce staro- i nowotestamentowej. Prace nad nimi zakończyły się w 1480 roku. Na początku XVI stulecia dobudowano także nowy strop, które pomalowano na kolorowe ornamenty przedstawiające rośliny i zwierzęta. W 1526 roku kościół został przejęty przez ewangelików. W ich posiadaniu znajdował się do zakończenia II wojny światowej.

Niestety, w 1817 roku piękne polichromię pokryto tynkiem. Zostały odkryte dopiero w latach 60. XIX stulecia. Wtedy poddano je dość prymitywnej i niewłaściwej konserwacji, która polegała na domalowaniu brakujących elementów. Po wojnie kościół wrócił do katolików, a kilkanaście lat później odkryto kolejne, jeszcze starsze fragmenty polichromii.

Słynne polichromie to jeden z najbogatszych w naszym kraju cykli gotyckich malowideł ściennych, tzw. Biblia Pauperum (Biblia Ubogich). W taki sposób dawniej osobom, które nie potrafiły czytać i pisać przekazywano słowo boże. Jednocześnie kościół w Małujowicach jest najważniejszym punktem na Szlaku Polichromii Brzeskich i nazywany jest „śląską Sykstyną”. Tą nazwę zawdzięcza polichromii, która przedstawia Sąd Ostateczny (zdobi ona także watykańską Kaplicę Sykstyńską). Kościół znajduje się także na szlaku św. Jakuba. Możemy na nim zobaczyć także zabytki z Brzegu, Psarach czy Oleśnicy Małej.

Więcej o kościele w Małujowicach przeczytacie tutaj.

Kościół w Małujowicach jest niewielki, z zewnątrz nie różni się od większości świątyń tego typu

Cathédrale de Notre Dame w Strasburgu

Mierząca przeszło 142 metry wysokości Cathédrale Notre Dame w Strasburgu góruje nad miastem i jeśli choć trochę zbliżymy się w okolice starówki, to od razu ją dostrzeżemy. Budowla jest ciekawa głównie z powodu połączenia kilku ważnych nurtów architektonicznych, w tym późnego romanizmu, wczesnego gotyku francuskiego i dojrzałego gotyku niemieckiego. To istny misz-masz, który tworzy powalającą kompozycję. Najbadziej efektowna jest brama wejściowa do katedry wraz z górującą nad nią rozetą. Gdy ją zobaczyłam, zaczęłam zastanawiać się, dlaczego to Notre Dame w Paryżu jest tą najsławniejszą świątynią na świecie? Budowla katedry została zakończona w 1439 r., stanęła na miejscu starszej piaskowej budowli, która spłonęła. Wieża kościoła przez przeszło dwa wieki była najwyższa na świecie – ma 142 metry wysokości.

Jedną z atrakcji znajdujących się wewnątrz Cathédrale Notre Dame w Strasburgu jest zegar astronomiczny. Za każdym razem o godzinie 12.30 pojawiają się ma nim figury Jezusa i apostołów, które odgrywają najważniejsze sceny z życia Zbawiciela Świata. Zegar powstał w latach 1571-1574 według projektu architekta Bernharda Nonnenmachera. 

Monaster Japca w Mołdawii

Pobyt w Monaster Japca był dla mnie bardzo ciekawym przeżyciem. Nie każdemu, bowiem jest dane zobaczenie tego miejsca, a tym bardziej bycie poczęstowanym przez tamtejsze mniszki wyśmienitym obiadem! 

Monaster to aktualnie prawosławny żeński klasztor we wsi Japca (po polsku Żabka). Najstarszą częścią kompleksu jest pustelnia, cerkiew Podwyższenia Krzyża Pańskiego wykuta w skale w końcu XVII w., z wysuniętą elewacją z białego kamienia. Aby się tam dostać musiałam wdrapać się po naprawdę wielu dziwnie skonstruowanych stopniach, ale było warto! 

Druga cerkiew Wniebowstąpienia Pańskiego zbudowana w stylu neoklasycystycznym pochodzi z 1915 r. Usytuowana została na miejscu rozebranej w 1911 r. świątyni ufundowanej przez Andronika. Cerkiew ta została wzniesiona na planie kwadratu, posiada jedną kopułę i trzy przepiękne, iskrzące się złotem ołtarze. Obok można było także napić się wody ze źródełek nazwanych od różnych świętych.

Aby się tu dostać trzeba wejść po wielu stopniach, ale warto!
Widoki są piękne!

Kościół Bernardynów we Lwowie

A w zasadzie Kościół św. Andrzeja i klasztor Bernardynów we Lwowie – tego miasta w tym zestawieniu nie mogło zabraknąć! To zdecydowanie jedna z najpiękniejszych świątyń jakie widziałam w życiu! Po wejściu do środka zaparło mi dech w piersi, bo jak sami przyznajcie z zewnątrz nie wygląda jakoś specjalnie.

Kościół powstał w latach 1600-1630 na miejscu dawnej drewnianej świątyni. W związku z tym, że znajdował się poza murami obronnymi Lwowa sam w sobie stanowi ufortyfikowany kompleks. Łączy on w sobie najlepsze wzory włoskiego i flamandzkiego manieryzmu. Nie bez powodu uważa się go za jeden z najpiękniejszych kościołów Lwowa!

Myślę, że ten wpis będzie skrupulatnie przeze mnie uzupełniany! To zresztą jeszcze nie wszystkie świątynie, które widziałam i mam ich jeszcze nieco w zanadrzu! Zaglądajcie więc tutaj co jakiś czas żeby sprawdzić czy nie pojawiło się nic nowego!

Możesz pomóc w rozwoju bloga niewielką wpłatą – symbolicznym kosztem kawy! UWAGA! W zamian za największą otrzymasz przewodnik po 10 wybranych przeze mnie zamkach i pałacach Europy! Z góry dzięki!
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Bawaria Europa Niemcy

Gdzie zjeść w Rothenburg ob der Tauber? Tylko Zur Höll!

Bawaria, zresztą jak całe Niemcy charakteryzuje się ciężkimi, mięsnymi potrawami. Podobnie jest w Rothenburg ob der Tauber. Na restauracyjki natkniecie się na każdym kroku, większość charakteryzuje się dobrą kuchnią, ja mam jednak jednego faworyta. Mimo to, jeśli wejdziecie do jakiejkolwiek restauracji (poza Ratsstube – tu jedzenie jest okropne! Omijajcie!) to będziecie zadowoleni. Moim zdaniem, najlepsza restauracja w …

Badenia-Wirtembergia Europa Niemcy

Zamek Hohenzollern – poczujesz się tutaj, jak w bajce!

Oglądając zdjęcia tego zamczyska w internecie myślałam jedno – to musi być coś. Ale, jak zobaczyłam go na żywo, to to „coś”, które sobie wyobrażałam niesamowicie zmalało przy wspaniałości tej budowli na żywo. Żadne opisy, żadne zdjęcia tego nie oddadzą. Zamek Hohenzollern powala na kolana już z daleka, kiedy będziecie go mijać jedną z autostrad i pobliskiej drogi, która do niego prowadzi. Zachęcająco puszcza do każdego przejezdnego okiem, kusząc go do odwiedzin. Zakładam, że większość z nich ulegnie temu urokowi.

Informacje praktyczne, zwiedzanie

  • Godziny otwarcia: codziennie od 10.00 do 17.30
  • Cennik: dorośli 22 euro; dzieci 12 euro. Bilety można zakupić przez portal internetowy wraz z zapisem na godzinę wejścia tutaj
  • W cenie biletu jest zarówno wejście na dziedziniec, jak i zwiedzanie wnętrz zamkowych, kaplicy, skarbca itp. Warto okrążyć zamek dookoła, widoki są przepiękne
  • Pod zamkiem znajduje się parking, gdzie możesz zostawić samochód. Tutaj znajdziesz informacje, jak dojechać do zamku innymi środkami transportu
  • Na górę pod zamek możesz podjechać specjalnym busikiem, który jest w cenie biletu. Startuje on sprzed parkingu i centrum turystycznego
  • Na dojazd i zwiedzanie najlepiej przeznaczyć przynajmniej pół dnia

Kilka faktów i ciekawostek o Burg Hohenzollern

  • Rocznie odwiedza go ponad 350 tysięcy turystów i jest konkurencją dla innych popularnych zamków, jak Burg Eltz i Schlos Neuschwainstein
  • Wznosi się na wzgórzu Hohenzollern o wysokości 855 m. n.p.m., w gwarze ludowej nazywana jest Zollerberg lub Zoller(n)
  • Na zamku przechowywana jest korona królów pruskich i mundury należące do Fryderyka Wielkiego
  • Do 1991 roku przechowywano tu zwłoki Fryderyka I i Fryderyka Wielkiego, które po zjednoczeniu Niemiec przewieziono do Poczdamu
  • W zamku znajduje się 140 pokoi!
  • Zamek Hohenzollern to jedna z niewielu budowli, która do dziś utrzymywana jest przez właścicieli – rodzinę Hohenzollernów dwóch linii (szwabskiej i brandenbursko-pruskiej)
Widoki z góry są obłędne!

Historia Zamku Hohenzollern

Aktualny zamek, który możemy oglądać powstał na miejscu dwóch wcześniejszych warowni. Pierwsza istniała już na pewno w 1267 roku, kiedy to wspominano o niej w przekazach źródłowych. Prawdopodobnie istniał już jednak w XI wieku. Został całkowicie zniszczony w 1423 roku przez przymierze szwabskich miast Rzeszy.

Drugi zamek powstał w 1454 roku, później był przebudowywany, często przechodził także z rąk do rąk. Posiadali go m.in. Habsburgowie, zajęły go wojska francuskie w czasie wojny o sukcesję austriacką. Warto wspomnieć, że w czasie wojny trzydziestoletniej pełnił on strategiczną rolę. Od 1798 roku popadał jednak w ruinę, ponieważ tracił na znaczeniu strategicznym. Do czasów dzisiejszych przetrwała tylko większa cześć kaplicy św. Michała.

PODOBA CI SIĘ WPIS? UWAŻASZ, ŻE TO CO ROBIĘ JEST POŻYTECZNE I CI POMAGA? MOŻESZ ZOSTAĆ MOIM PATRONEM, ABYM MOGŁA SKUTECZNIEJ ROZWIJAĆ SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W INTERNECIE! WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIESZ W ZAKŁADCE PATRONITE ALBO POD LINKIEM: HTTPS://PATRONITE.PL/HISTRAVEL/DESCRIPTION

Obecna konstrukcja powstała w latach 1850-1867, a jej architektem był Fryderyk August Shtyuler. Inicjatorem budowy był Fryderyk Wilhelm IV. Budowla została całkowicie sfinansowana przez rodzine Hohenzollernów. Zamek powstał w stylu neogotyckim, a ogromny wpływ miał na niego niemiecki romantyzm. W podobnym stylu wybudowano znajdujący się niedaleko Schloss Neuschwanstein, ten jest jednak o wiele bardziej fantazyjny niż Hohenzollern.

W zasadzie od momentu wybudowania zamek nie był prawie w ogóle użytkowany przez rodzine czy wojsko, nie pełnił także funkcji reprezentacyjnych. Dopiero ostatni książę pruski Wilhelm mieszkał tu kilka miesięcy po ewakuacji Poczdamu w czasie II wojny światowej. Później zamek został wyremontowany i przeznaczony na cele turystyczne. Niestety W 1978 roku poważnie ucierpiał z powodu silnego trzęsienia ziemi i był zamknięty dla odwiedzających do lat 90. XX wieku.

Zamek Hohenzollern to zdecydowanie jeden z najpiękniejszych zamków jakie widziałam, a odwiedziłam ich już sporo zarówno w Niemczech i Polsce, ale także innych zakątkach Europy. Każdego zamkoholika powali na kolana – zarówno swoim ogromem, jak i pięknem. Na zawsze zapamiętam jego widok na wzgórzu, kiedy zbliżyłam się do niego pobliską drogą. Zachwyca.

https://www.instagram.com/p/CTAlo1kovTx/

Jeśli podobał Ci się wpis zostaw lajka lub komentarz! Możesz także pomóc w rozwoju bloga niewielką wpłatą – symbolicznym kosztem kawy! UWAGA! w zamian za największą otrzymasz przewodnik po 10 wybranych przeze mnie zamkach i pałacach Europy! Z góry dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Badenia-Wirtembergia Europa

Schloss Lichtenstein – „Lśniący kamień” wśród niemieckich zamków

Chyba każdy lubi odwiedzać przepiękne zamki! A ten, o którym chce Wam dziś opowiedzieć jest jednym z najsławniejszych w Niemczech (choć niektórzy uważają, że daleko mu do Burg Eltz czy Schloss Neuschwainstein). Szczerze? Mnie Schloss Lichtenstein zauroczył! A widok z punktu widokowego jest cudny! W planach miałam go już od kilku lat i tym razem w czasie dłuższego pobytu w Würzburgu udało się go w końcu zobaczyć!

Informacje praktyczne

  • Położenie: zamek znajduje się w miejscowości Honau w Alpach Szwabskich w Badenii-Wirtembergii. W dole płynie rzeka Echaz
  • Dojazd: najwygodniej dojechać tu samochodem. Kilkaset metrów od zamku znajduje się całodniowy parking w cenie 2 euro
  • Zaplecze: obok parkingu znajduje się restauracja, tam także znajdziecie toalety i sklepik z pamiątkami (inny znajduje się także w kasie przy wejściu zamku)
  • Mamy do wyboru dwie opcje zwiedzania. Pierwsze to wejście tylko na dziedziniec razem z charakterystycznym punktem widokowym na zamek (koszt biletu normalnego to 4 euro, ulgowego 2 euro). Druga opcja to wejście na dziedziniec plus zwiedzanie wnętrz zamkowym o wyznaczonych godzinach (bilet normalny 10 euro, ulgowy 5 euro)
  • Godziny zwiedzania: styczeń-luty: zamknięte; marzec od 9 do 16; kwiecień-październik od 9 do 17.30; listopad-grudzień od 10 do 16
  • Zamek aktualnie znajduje się w rękach prywatnych

Historia Schloss Lichtenstein

Nazwa zamku Lichtenstein znajduje się w Badenii-Wirtembergii, a jego nazwa oznacza „świecący kamień”. Inspiracją dla jego powstania była powieść Wilhelma Hauffa z 1826 roku. Niecałe 20 lat później zamek był już gotowy, o co zadbał jego właściciel, którym był władca Wirtembergii, Fryderyk I. To właśnie on zadbał o rozbudowę zamku w stylu neogotyckim, a powrót do średniowiecznych wzorców stał się bardzo popularny wśród arystokracji XIX stulecia.

Pierwotny, średniowieczny zamek powstał już około 1100 roku. Jednak z powodu konfliktów tutejszej rodziny Lichtenstein z pobliskim miastem Reutlingen często był niszczony. Został zniszczony w II połowie XIV wieku, a niedługo później odbudowany. W 1687 roku przeszedł pod władze Habsburgów. Na początku XIX stulecia zamek był już w posiadaniu wspomnianego wyżej Fryderyka I Wirtemberskiego.

Zamek został zniszczony w czasie II wojny światowej. Jego odbudowa rozpoczęła się dopiero w latach 90. XX wieku, a zawdzięczamy ją głównie różnym organizacją non-profit. Całkowitą restaurację ukończono dopiero w 2002 roku.

Macie jakieś zamki na liście marzeń, które chcielibyście odwiedzić? Dajcie znać w komentarzach!

Jeśli podobał Ci się wpis zostaw lajka lub komentarz! Możesz także pomóc w rozwoju bloga niewielką wpłatą – symbolicznym kosztem kawy! Z góry dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Europa Niemcy

Kraina zamków i pałaców! Rezydencje, pałace, warownie i zamki, które musisz zobaczyć w Niemczech!

Niemcy słyną ze swoich fantastycznych zamków i pałaców. Szacuje się, że u naszego zachodniego sąsiada jest ich w sumie ponad 20 tysięcy! Kiedy jechaliście tamtejszymi drogami nieraz z pewnością mijaliście te majestatyczne budowle patrzące na Was ze wzgórz. Każdy jest ciekawy, ma inspirującą historię i legendy. Każdy skrywa tajemnice. Jednak które warto odwiedzić skoro jest ich taka masa? Przedstawiam Wam poniżej prawie wszystkie zamki, pałace i twierdze, które udało mi się dotąd odwiedzić w Niemczech! Z pewnością znajdziecie coś dla siebie!

Schweriner Schloss (Meklemburgia-Pomorze Wschodnie)

Dzisiejszą formę, którą możemy oglądać zamek uzyskał w latach 1845-1857. Przebudowa nawiązywała do popularnego wtedy w Niemczech nurtu historyzmu romantycznego. Wiele osób myśli, że najpiękniejsze pałace w Niemczech pochodzą z epoki nowożytnej, jednak większość z nich powstała właśnie w XIX stuleciu. Nie bez powodu się mylimy. Inspiracją do budowy Schweriner Schloss w takim kształcie były renesansowe budowle tego typu we Francji. Wiele detali przejęto z zamku Chambord, może dlatego też ten w Schwerinie nazywany jest „Niemieckim Chambord”. Możemy czuć się tutaj troszkę oszukani, ale musimy pamietać, że te zamki w takiej formie powstały właśnie po to żeby zachwycać. I rzeczywiście niezmiernie cieszą one oko.

Zapraszam do wpisu o pięknym Schweriner Schloss: Schweriner Schloss – niemiecka gwiazda wśród zamków

Schloss Lichtenstein (Badenia-Wirtembergia)

Nazwa zamku Lichtenstein znajduje się w Badenii-Wittenbergi, a jego nazwa oznacza „świecący kamień”. Inspiracją dla jego powstania była powieść Wilhelma Hauffa z 1826 roku. Niecałe 20 lat później zamek był już gotowy, o co zadbał jego właściciel, którym był władca Wittenbergi.

Pierwotny, średniowieczny zamek powstał już około 1100 roku. Jednak z powodu konfliktów tutejszej rodziny Lichtenstein z pobliskim miastem Reutlingen często był niszczony. Został zniszczony w II połowie XIV wieku, a niedługo później odbudowany. W 1687 roku przeszedł pod władze Habsburgów.

Zachęcam do lektury osobnego wpisu na temat Zamku Lichtenstein: Schloss Lichtenstein – „Lśniący kamień” wśród niemieckich zamków

Burg Hohenzollern (Badenia-Wirtembergia)

Aktualny zamek, który możemy oglądać powstał na miejscu dwóch wcześniejszych warowni. Pierwsza istniała już na pewno w 1267 roku, kiedy to wspominano o niej w przekazach źródłowych. Został zniszczony w 1423 roku

Drugi zamek powstał w 1454 roku, później był przebudowywany, często przechodził także z rąk do rąk. Posiadali go m.in. Habsburgowie, zajęły go wojska francuskie w czasie wojny o sukcesję austriacką. Od 1798 roku popadał jednak w ruinę i do czasów dzisiejszych przetrwała tylko większa cześć kaplicy św. MichałaObecna konstrukcja powstała w latach 1850-1867, a jej architektem był Fryderyk August Shtyuler. Powstał w stylu neogotyckim, a ogromny wpływ miał na niego niemiecki romantyzm. W podobnym stylu wybudowano znajdujący się niedaleko Schloss Neuschwainstein, ten jest jednak o wiele bardziej fantazyjny niż Hohenzollern. W zasadzie od momentu wybudowania zamek nie był prawie w ogóle użytkowany przez rodzine czy wojsko, nie pełnił także funkcji reprezentacyjnych. Dopiero ostatni książę pruski Wilhelm mieszkał tu kilka miesięcy po ewakuacji Poczdamu.

Schloss Moritzburg (Saksonia)

Budowla powstała na sztucznie usypanej wyspie w latach 1542-1546 na życzenie Maurycego Wettyna i początkowo pełniła funkcje pałacu myśliwskiego. Pałac otoczony był bowiem bogatym w zwierzynę lasem Friendwald. To od jego założyciela wywodzi się nazwa pałacu, ponieważ po niemiecku nazywał się Moritz von Sachsen, choć początkowo mówiono na budowlę Dianenburg od bogini myślistwa Diany. Następnie pałac był stopniowo przebudowywany, np. w latach 1661-1671 wzniesiono kaplice, która jest interesującym przykładem wczesnego baroku. 

Za panowania elektora Saksonii a zarazem króla polskiego Augusta II Mocnego pałac dostosowano do funkcji wypoczynkowych, a w związku z tym doszło do większej przebudowy w latach 1723 i 1733. W tym czasie pojawił się także ogród i założenie parkowe. Pałac miał królowi służyć przede wszystkim jako miejsce reprezentacyjne, gdzie urządzane były liczne bankiety. Chciał także, aby przeprowadzano tutaj inscenizacje bitew oraz marzył o sprowadzeniu dzikich zwierząt, jak lamparty. August II nie zrealizował jednak do końca swoich planów, które zaprzepaściła śmierć. Jego syn, o wiele mniej zaradny i ambitny August III dokończył przebudowę rezydencji, dobudował m. in. oddalony o ponad 2 km Pałacyk Bażanci oraz latarnię morską z małym portem.

Więcej o Pałacu Moritzburg przeczytacie tutaj: Co zobaczyć w Saksonii? Pałac Moritzburg – barokowa perła Saksonii

Johannisburg w Aschaffenburgu (Bawaria)

Johannisburg. Co ciekawe budowla nie została zniszczona w czasie wojny trzydziestoletniej, a z tym faktem wiąże się legenda. Podobno w 1631 roku Gustaw Adolf przystąpił do oblężenia miasta i zamku od czego chciał go powstrzymać kapucyn Berhard von Trier. Podobno król szwedzki miał ubolewać nad tym, że musi zniszczyć nowo odbudowany zamek (prace zakończono na przełomie 1618/1619 roku), a chętnie by go przeniósł do swojego kraju. Kapucyn stwierdził ze spełni jego marzenie. W związku z tym kazał umieścić pod każdym oknem pierwszej kondygnacji kamienne koło – symbol elektorów Moguncji. Gustawa Adolfa miała tak rozbawić cała sytuacja, że odstąpił od zniszczenia Johannisburga.

Marienburg w okolicach Hildesheim (Dolna Saksonia)

Neogotycki zamek wznosi się na wzgórzu o tej samej nazwie, czyli Marienberg (nazwę nadano po przekazaniu tych dóbr przez Jerzego V Hanowerskiego swojej żonie Marii w 1857 roku) i powstał w latach 1858-1867. Od tamtego czasu pełnił funkcję rezydencji książąt Hanoweru. Budowlę uważa się za jeden z najważniejszych przykładów niemieckiego neogotyku, zaś Marienberg miał przypominać zamek średniowieczny.

Kiedy rozpoczęto budowę nie udało się jej zakończyć z powodu przejęcia Królestwa Hanoweru przez Prusy w 1866 roku. Jerzy V szybko został zmuszony do udania się na emigrację, zaś jego żona pozostała jeszcze jakiś czas na zamku. Jednak i ona niedługo dołączyła do swojego męża. Rodzina książęca wróciła na zamek dopiero w 1945 roku.

Schloss Nymphenburg w Monachium (Bawaria)

Jedną z największych atrakcji, którą udało mi się dziś odwiedzić w Monachium był pałac letni Wittelsbachów – Schloss Nymphenburg. Ten niepozorny z wyglądu budynek skrywa przepiękna sale balową, a w okolicznych ogrodach napotkamy liczne ptactwo, w tym przepiękne łabędzie! Dawno też nie wyciszyłam się nigdzie jak w tutejszym parku. Jestem zauroczona tym miejscem i polecam odwiedzenie go, mimo tego, że znajduje się poza centrum Monachium!

Teren, na którym aktualnie znajduje się rezydencja w 1662 roku otrzymała w prezencie Henrietta Adelaja od elektora Ferdynanda Marii Wittelsbacha. W czym czasie znajdował się tam jedynie niewielki zamek, który nazywany był „zamkiem nimf”, czyli po niemiecku Nymphenburg. Z inicjatywy Henrietty Adelajdy rozpoczęto prace rozbudowujące posiadłość w 1664 roku, a zadania tego podjął się Agostino Barelli. Kilka lat później budowę przejął Enrico Zucalli i zakończył ją w 1675 roku. To co wtedy powstało to obecny pawilon środkowy. W tym czasie zaprojektowano także ogród francuski na tyłach pałacu. W naturalny sposób przechodzi on w las, który pełnił rolę terenu łowieckiego. Kolejna przebudowa miała miejsce w 1702 roku i podjął się jej elektor Maksymilian II Emanuel, a głównym cele miało być stworzenie okazałej rezydencji dla władcy i jego dworu. Wtedy też w pawilonie środkowym powstała imponująca Sala Kamienna i przekopano Kanał Nyphenburski przed pałacem. Na początku XIX stulecia ogród francuski przekształcono w ogród angielski, przy czym zachowano oś założenia.

Rezydencja w Monachium (Bawaria)

Rezydencja w Monachium, nazywana po niemiecku Residenz to jedno z największych muzeów pałacowych, które udało mi się odwiedzić. Myślę, że będzie podobnie w przypadku wielu z Was. W sumie na zwiedzanie samej rezydencji można poświęcić cały dzień, choć można to oczywiście zrobić szybciej. Mi zajęło to pół dnia choć oglądałam głównie wnętrza z powodu złej pogody. Rezydencja powstawała w sumie przez cztery stulecia (XVI-XIX), tworzy ją zespół kilku budowli dwu-, trzy- i czterokondygnacyjnych, a także dziesięć dziedzińców. Reprezentują one różne style architektoniczne: renesans, barok, rokoko i klasycyzm.

Pod koniec XIV wieku tutejsi władcy postanowili przenieść swoją siedzibę z centrum miasta na północno-wschodnie krańce Monachium. Na miejscu dawnego zamku w latach 1570-1620 wybudowano pałac w stylu manierystycznym, który tworzy część Rezydencji. Później budowla była wielokrotnie rozbudowywana i przebudowywana, do tego w połowie XVIII stulecia wzniesiono imponujący rokokowy Teatr Cuvilliésa (Cuvilliéstheater). Największe zmiany pojawiły się jednak w XIX wieku, kiedy to rezydencja musiała zacząć pełnić funkcję dworu królewskiego. W tym czasie przebudowie uległa także część Monachium. Od 1920 roku Residenz służy celom muzealnym, a do kompleksu należy 130 pomieszczeń. Budowla została niestety w części zniszczona w czasie II wojny światowej. W latach 50. i 60. XX wieku doszło do jej odbudowy. Spacerując po kolejnych pomieszczeniach muzeum zauważycie jednak, że prace remontowe trwają do dziś.

Więcej o atrakcjach w Monachium przeczytacie tutaj: Co zobaczyć w stolicy Bawarii? Monachium na weekend!

Wernigerode (Saksonia-Anhalt)

Kiedyś znajdował się tutaj pałacyk myśliwski, który swoimi korzeniami sięgał aż XII stulecia. Później w średniowieczu i nowożytności był silnie ufortyfikowaną twierdzą. Jednak prawdziwej sławy zamkowi Wernigerode nadał książę Otto von Stolberg-Wernigerode, oficer armii pruskiej, dyplomata i wysoki urzędnik państwowy. Nazywany był nawę vice-Bismarckiem. Kiedy zamek był w jego posiadaniu przebudowano go w stylu neogotyckim. Niektórzy przyrównują go do słynnego Neuschwainstein, jednak nie wydaje mi się, że jest aż tak imponujący (choć Neuschwainstein jeszcze nie widziałam!).

Zamek Albrechtsburg w Miśni (Saksonia)

Miśnia i tamtejszy zamek nie bez powodu nazywane są kolebką Saksonii. To tutaj w 929 r. król Henryk I wzniósł na wzgórzu nad Łabą drewniane obwarowania, które miały strzec terenów granicznych państwa. W tym miejscu rezydował margrabia, który władał całą Marchią Miśnieńską. Wieki później stanął tu przepiękny zamek Albrechtsburg uważany za główny symbol miasta.

Za panowania braci Ernesta i Albrechta powstał na wzgórzu Zamek Albrechtsburg (1471, 1524). Nowa budowla w stylu późnogotyckim miała pełnić funkcję administracyjną oraz mieszkalną. W związku z tym Albrechtsburg był pierwszym w historii Niemiec zamkiem rezydencyjnym, a nie obronnym. Architektem został wybrany Arnold z Westfalii, który otrzymał zamówienie na postawienie bardzo okazałej budowli. Wyzwaniem było strome zbocze. Rozwiązano ten problem dzięki stworzeniu dwupiętrowego podpiwnicza, które utworzyło podstawy dla parteru i kolejnych trzech pięter. Budowla jest pełna innowacji. Można do nich zaliczyć m.in. przeprowadzenie światła przez okna z łukami kotarowymi, sklepienia kryształowe, grubsze ku górze ściany czy wyciągi kominowe, które poprowadzono częściowo w ścianach. Uwagę przyciąga także duża klatka schodowa z wijącymi się wokół słupa schodami.

Mimo kunsztownych przygotowań zamek nigdy nie został wykorzystany w celach rezydencjonalnych, ponieważ już w trakcie przebudowy bracia podzielili podległe sobie terytorium. Przez większość czasu Albrechtsburg stał pusty, co jakiś czas przyjmując gości na przyjęcia czy spotkania łowieckie. Dopiero za panowania Augusta II Mocnego zamek odżył. W 1710 r. otworzono tutaj pierwszą w Europie manufakturę porcelany, którą produkowano w murach Albrechtsburga przez 153 lata. 

Po przeniesieniu manufaktury w inne miejsce konieczna była renowacja zamku z powodu zniszczeń, które pojawiły się w trakcie produkcji porcelany. Od 1873 r. dzięki repatriacjom otrzymanym od Francji za wojnę na zamku pojawiały się malowidła ścienne przedstawiające historyczne wydarzenia związane z Albrechtsburgiem, tutejszą Marchią, Wettynami i słynną porcelaną. Poza malowidłami w nowoczesnym stylu powstały także takie według wzorów gotyckich, które wykonał profesor Ernst Händel z Weimaru. Po pewnym czasie na zamku pojawiły się także kopie mebli, podłóg, drzwi, kominki, a także różnego rodzaju eksponaty.

O tym co jeszcze możecie zobaczyć w Miśni przeczytacie w osobnym wpisie: Co zobaczyć w Saksonii? Miśnia – królestwo porcelany, zamek zwany trendseterem i nie tylko

Świątynia Słońca (Neues Schloss) w Bayreuth (Bawaria)

Najwięcej turystów przyciąga Nowy Zamek, nazywany także Świątynią Słońca. Powstał w połowie XVIII stulecia, dzięki inicjatywie wspomnianej już kilkukrotnie Wilhelminy. Przyznajcie sami, że jest przepiękny!

Nowy Pałac z grotami w parku i innymi małymi budynkami nadal dominuje w Ermitażu i to on przede wszystkim przyciąga turystów. To kolejne „must see” w czasie pobytu w Bayreuth. Pod koniec XVIII wieku tutejszy ogród dworski został przekształcony w ogród krajobrazowy, w ramach którego posadzono w naturalny sposób drzewa i łąki. W ciągu ostatnich 30 lat zrekonstruowano poszczególne części parku, które zniknęły w XIX wieku. To idealne miejsce na dłuższy spacer, pojawiają się tutaj także mieszkańcy miasta spacerujący między alejkami z rodziną, przyjaciółmi czy pieskami. Wstęp do parku i ogrodów jest bezpłatny.

Poza Starym (Alte Schloss) i Nowym Pałacem (Neues Schloss) w Bayreuth warto pospacerować także po tutejszych ogrodach i parku. Jedną z jego większych atrakcji jest Untere Grotte (Dolna Grota), która znajduje się kilka minut od Świątyni Słońca. Powstała w 1737 roku kiedy to architekci Johann Friedrich Grael i Joseph Saint-Pierre zaczęli rozbudowywać tutejsze ogrody. Warto się tu przespacerować, klimat jest wyjątkowy!

Jeśli interesuje Was zwiedzanie Bayreuth to zapraszam do lektury osobnego wpisu na blogu na temat tego miasta: Co zobaczyć w Bawarii? Bayreuth w jeden dzień!

Veste Coburg (Bawaria)

Ze względu na swój kształt Veste Coburg nazywany jest Koroną Frankonii. Co ciekawe został on zdobyty tylko raz w swojej historii i to z powodu oszustwa! Miało to miejsce w 1635 roku podczas wojny trzydziestoletniej. Został wtedy przejęty przez generała Wilhelma de Lamboy, który przekazał obrońcom fałszywy list księcia Johanna Ernsta z Saksonii-Eisenach. Na zamku przebywał także Marcin Luter przez kilka miesięcy w 1530 roku.

Schloss Mespelbrunn (Bawaria)

Pierwsza budowla, która powstała na miejscu dzisiejszego zamku pojawiła się tutaj już na początku XV wieku i należała wtedy do rycerza Hamanna Echtera. Z tego czasu przetrwała tylko okrągła wieża. Największa przebudowa miała miejsce w latach 1551-1569.

W 1665 roku zmarł ostatni męski przedstawiciel rodziny Echter. Pochodząca z tej rodziny Maria Otylia wyszła za mąż za Filipa Ludwiga Ingelheim, w których posiadaniu zamek znajduje się do dziś. Jednak z powodu nacisków ekonomicznych w latach 30. XX wieku rodzina zdecydowała się udostępnić pałac do zwiedzania, a rodzina Ingelheim zajmuje wschodnie skrzydło. Mi dziś nawet udało się zobaczyć tutejszą hrabinę, która spacerowała po swojej posiadłości 😃

Więcej o Schloss Mespelbrunn możecie przeczytać w osobnym wpisie na blogu: Schloss Mespelbrunn – uroczy pałac na wodzie w Bawarii!

Jeśli podobał Ci się wpis zostaw lajka lub komentarz! Możesz także pomóc w rozwoju bloga niewielką wpłatą – symbolicznym kosztem kawy! Z góry dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Możesz też zostać moim Patronem! Więcej informacji znajdziesz w zakładce Patronite albo pod linkiem: https://patronite.pl/HisTravel/description