Pokazuje: 1 - 2 of 2 WYNIKÓW
Dania Kopenhaga

Mała Syrenka, śledź i królewskie zamki, czyli Kopenhaga na weekend! Co zobaczyć w stolicy Danii?

Dania nie jest celem bardzo popularnym wśród podróżników i turystów z Polski. I uważam, że to ogromny błąd! Według mnie to jedno z najpiękniejszych miast Europy, a trochę udało mi się już ich zwiedzić. To wielka krzywda (przede wszystkim dla Polaków), że nie odwiedzamy za często państw skandynawskich. Ja zakochałam się w tych krajach! Ale, ale… więc co zobaczyć w Kopenhadze? Poniżej znajdziecie najważniejsze atrakcje stolicy Danii, a na końcu także propozycję jednodniowej wycieczki do pięknego zamku!

Co zobaczyć w Kopenhadze?

Nyhavn

Nyhavn to charakterystyczny kanał z ciągiem kolorowych kamieniczek znajdujących się w centrum Kopenhagi, nieopodal Kongens Nytrov (Placu Królewskiego). Powstał on za panowania Chrystiana V w latach 1670-1675, a do jego budowy użyto więźniów szwedzkich wziętych w niewolę w czasie wojny duńsko-szwedzkiej (1658-1660). Kanał służył wtedy do rozładunku towarów i kutrów rybackich.

Kanał składa się z dwóch nadbrzeży, z których jeden nazywany jest „stroną słoneczną”, a drugi „stroną cienia”. Ta pierwsza przez lata była pełna domów publicznych, co zmieniło się w latach 70. XX wieku, kiedy to ta okolica stała się popularnym miejscem do zamieszkania. Z czasem zyskała też dużą popularność wśród turystów. Żartobliwie Nyhavn nazywany jest  „najdłuższym otwartym barem w Skandynawii”.

Zaraz przy wejściu na Nyhvan możecie zobaczyć charakterystyczną, sporych rozmiarów kotwicę. Upamiętnia ona 1700 duńskich marynarzy, którzy zginęli w czasie II wojny światowej. Przy brzegu zaś możecie oglądać wystawę statków, które swoją datacją sięgają lat 1780-1810.

CIEKAWOSTKA 1: Kamienice o numerach 18, 20 i 67 zamieszkiwał niegdyś słynny bajkopisarz Hans Christian Andersen.

CIEKAWOSTKA 2: Najstarsza kamienica nosi numer 9 i została wybudowana w 1681 roku. Jej wygląd i wnętrze nie zmieniły się aż do XXI wieku!

CIEKAWOSTKA 3: Co roku przy Nyhavn odbywa się jarmark bożonarodzeniowy!

Wieczorem Nyhavn jest pięknie oświetlony i odwiedza go masę ludzi, aby zjeść coś smacznego i spędzić czas z przyjaciółmi

Rosenborg slot

Zamek powstał dzięki inicjatywie króla Chrystiana IV, którego przytłaczał ponury Christiansborg i pragnął nowej siedziby znajdującej się mimo wszystko blisko miasta. Rosenborg slot powstawał etapami w latach 1606-1634. Na początku wzniesiono tutaj jedynie dwukondygnacyjny pałacyk, który zaadaptowano podczas kolejnych prac w nowy zamek.

Zamek został zbudowany według projektu niderlandzkich architektów pod kierunkiem Hansa van Steenwinkela Juniora, należy jednak pamiętać o dużym udziale w pracach samego króla. Wokół budowli powstała fosa i ogród nazywanym Ogrodem Króla (Kongens Have). Zamek stanowi przykład modnego wówczas renesansu niderlandzkiego.

Ogrody przy Rosenborg slot

Nie tylko Chrystian IV upodobał sobie Rosenborg, który gościł także innych monarchów duńskich, w tym Fryderyka III i Chrisitiana V. Późniejsi władcy twierdzili już, że jest on przestarzały i spędzali czas innych rezydencjach. Christian VII był ostatnim królem Danii, który spędził tu noc, a miało to miejsce po przegranej przez Duńczyków bitwie na redzie portu w Kopenhadze (1801).

Muzeum otworzono tutaj już w 1838 roku, a było to wręcz miejsce idealne dla tego celu, ponieważ wewnątrz zachował się wystrój z czasów Chrystiana IV. Jest to zarazem jedna na najpopularniejszych placówek tego typu w Danii i zajmuje się głównie dokumentacją panowania Oldenburgów. Jednym z ciekawszych pomieszczeń jest Długa Sala (Sala Rycerska), gdzie znajdują się trony króla. 

CIEKAWOSTKA: Muzeum w Rosenborg slot to jedna z najczęściej odwiedzanych instytucji tego typu w całej Danii!

Do najważniejszych eksponatów należą:

  • Korona Chrystiana IV z 1569 r.
  • Korona Chrystiana V z 1670 r.
  • Korona królowej z 1731 r.
  • Berło Fryderyka III z 1648 r.
  • Jabłko królewskie z 1648 r.
  • Rapier koronacyjny z 1648 r.
  • Ampułka na oleje święte z 1648 r. i pozostałe regalia
  • XVIII wieczny serwis porcelanowy królów Danii Flora Danica

Za wstęp do wnętrz zamkowych zapłacicie 120 DKK, a warto, bo do zobaczenia macie 3 piętra oraz piwnice ze skarbcem!

CIEKAWOSTKA: W czasie II wojny światowej regalia zostały zakopane, ponieważ obawiano się, że naziści je ukradną, jak było wcześniej np. w Czechosłowacji.

Christiansborg slot

Powstał na miejscu dawnej twierdzy pochodzącej z 1167 roku, którą wybudował biskup Roskilde, Absalon. Został rozebrany w 1369 roku, a na jego miejscu postawiono nowy zamek. Nieco ponad 50 lat później przeszedł na własność królów duńskich i stał się ich rezydencją. W tym momencie Kopenhaga stała się miastem stołecznym królestwa.

Stary zamek został jednak rozebrany w 1731 roku z rozkazu Christiana VI, a na jego miejscu powstał tzw. pierwszy Chrisitansborg. Wybudowano go w stylu barokowym połączonego z rokoko, a swoją nazwą nawiązywał oczywiście do imienia króla. Niestety spłonął już 26 lutego 1794 roku, a siedzibę monarszą przeniesiono do Amalienborga.

„Drugi” Christiansborg powstał w latach 1803-1828 w stylu neoklasycystycznym. Jego budowa została wstrzymana po wojnach napoleońskich, ponieważ Dania ogłosiła bankructwo. Po wznowieniu prac zamek dokończono, jednak bez zaplanowanej wcześniej wieży. Niestety Chrisitansborg nigdy nie stał się już siedzibą monarchów, którzy woleli spędzać czas w Amalienborgu (poza królem Fryderykiem VII). W związku z tym od 1849 roku jest siedzibą duńskiego parlamentu – Folketingu. Zamek spłonął w 1884 roku. Odbudowano go w latach 1907-1928 (trzeci Christiansborg). W tym czasie zamek uzyskał także wieżę.

Do zwiedzania udostępnione są różne sale i obiekty (np. stajnie królewskie czy kaplica), a każdy z nich ma inne godziny otwarcia i ceny biletów. W związku z tym nie podaje ich tutaj, bo lubią się one też dość często zmieniać. Dokładne godziny zwiedzania znajdziecie TUTAJ, a ceny biletów TU.

Amalienborg slot

Amalienborg składa się z czterech niemal identycznych budynków, które otaczają plac o tej samej nazwie. Od 1794 roku pełni rolę oficjalnej rezydencji duńskiej rodziny królewskiej. Nazwa budowli nawiązuje do królowej Zofii Amelii, która kazała tu postawić pałacyk letni z ogrodem (1667-1673). Ten jednak spłonął w 1689 roku w pożarze, który wybuch w pobliskiej operze. Zginęło wtedy ponad 200 osób, w tym dzieci

Ciekawostka: Amalienborg nazywany jest także zimowym pałacem królewskim, ponieważ przeważnie wykorzystywany był przez monarchów zimą

Pierwotnie współczesny Amalienborg należał do duńskich arystokratów, którzy otrzymali ten teren od króla duńskiego w 1750 roku. Do rodziny monarszej wrócił w 1794 roku, po pożarze Christiansborga. Aktualnie mieści się tutaj muzeum, w którym można podziwiać pełne przepychu wnętrza pałacu i liczne eksponaty. Bilet wstępu kosztuje 95 DKK (normalny) lub 65 DKK (ulgowy).

W czasie mojego pobytu w Kopenhadze Amalienborg był zamknięty, dokładne informacje na ten temat znajdziecie na oficjalnej stronie zamku TUTAJ.

Kościół Marmurowy, czyli Frederiks Kirke

Jego budowa rozpoczęta w 1749 roku wiąże się z 300-leciem panowania Oldenburgów w Danii. Zaprojektował go Nicolai Eigtved. Początkowo wznoszony był z bardzo drogiego materiału, czyli marmuru norweskiego (stąd nazwa kościoła), jednak później zrezygnowano z tego pomysłu ze względu na koszta. Po jakimś czasie z powodu braku finansów prace budowlane w ogóle zatrzymano, a niedokończony kościół straszył mieszkańców przez przeszło 100 lat. Prace wznowiono dopiero w 1874 roku, dzięki wsparciu finansowemu przemysłowca Carla Frederika Tietgena. Ukończono go w 1894 roku.

Wejście do kościoła jest bezpłatne. Znajduje się niedaleko Amalienborg slot i stacji metra Marmorkirken.

PODOBA CI SIĘ WPIS? UWAŻASZ, ŻE TO CO ROBIĘ JEST POŻYTECZNE I CI POMAGA? MOŻESZ ZOSTAĆ MOIM PATRONEM, ABYM MOGŁA SKUTECZNIEJ ROZWIJAĆ SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W INTERNECIE! WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIESZ W ZAKŁADCE PATRONITE ALBO POD LINKIEM: HTTPS://PATRONITE.PL/HISTRAVEL/DESCRIPTION

Børsen

Znane także jako Børsbygningen, czyli giełda została utworzona przez Chrystiana IV w celu umocnienia pozycji Kopenhagi jako centrum wymiany w północnej Europie. Do zaprojektowania budynku król zatrudnił Lorenza van Steenwickela, ten jednak niebawem zmarł i budowę przejął jego brat Hans. Budowę rozpoczęto w 1620 roku i zakończono w większości dość szybko, bo w cztery lata później. W następnych latach zamontowano jeszcze jedynie iglicę oraz ukończono detale szczytu wschodniego. W 1647 roku król Christian IV odsprzedał budynek kupcowi Jacobowi Madsenowi za 50 000 duńskich rigsdalerów. Fryderyk III odzyskał jednak budynek od wdowy po Madsenie.

Børsen
Okolice Børsen i Christiansborg slot

Mała Syrenka (Den Lille Havrue)

Dlaczego jest jednym z symboli Kopenhagi i co ona symbolizuje? Oczywiście nawiązuje do bajki „Mała Syrenka” Hansa Christiana Andersena! Nie będę Wam tutaj przytaczać całej bajki, ale wcale nie jest ona tak kolorowa, jak ukazuje to ekranizacja Disneya.

Jednak skąd wzięła się ona w porcie? Sprawa sięga 1909 r., kiedy to Carl Jacobsen (syn założyciela browaru Carslberg) obejrzał balet Mała Syrenka i zafascynowany pokazem ufundował pomnik syrenki. Twórcą posągu był Edvard Eriksen, a modelką jego żona Ellen Prince. Pomnik odsłonięto 23 sierpnia 1913 r.

Według jednej z legend uważa się, że kopenhaska i warszawska syrenka to siostry. Podług niej dwie piękne syrenki siostry miały przypłynąć nad Morze Bałtyckie. Jedna zauroczyła się skałami znajdującymi się w Danii, druga zaś popłynęła dalej do Gdańska, a stamtąd Wisłą do Warszawy. Obie tak spodobały się okolice, które odnalazły, że postanowiły pozostać tam na zawsze.

UWAGA! Syrenka lubi być oblegana przez turystów, więc przyszykujcie się na stanie w kolejce, aby wykonać zdjęcie!

Kastellet

Pierwsza cytadela w tym miejscu powstała już w 1626 roku z rozkazu Christiana IV. Została ina częściowo przebudowana w XIX stuleciu. Warto przejść się tutaj w drodze do słynnej syrenki, która znajduje się nieopodal. Do najciekawszych zabytków Kastellet należy zdecydowanie wiatrak z 1847 roku, Muzeum Historii Twierdzy oraz więzienie. Teraz twierdza wykorzystywana jest przez duńską armię.

Wejście na teren Kastellet jest bezpłatne.

Widok na pobliski Kościół św. Albana

Nyboder

Najbardziej charakterystycznym elementem Nyboder są szeregowo ułożone domy i ich żółty kolor, który od razu rzuca się w oczy. Ich budowa, jak zresztą i Kastellet, została zlecona przez króla Chrystiana IV. Były to domy dla marynarzy i ich rodzin.

Już od początków istnienia Nyboder był uprzywilejowany. Działał tu prywatny szpital i szkoły, a mieszkańcy mieli do dyspozycji własną policję. Jednak w zamian za to wszyscy mężczyźni musieli pełnić służbę wojskową przez 20 lat. Jeden z pierwszych domów zbudowanych przez króla Christiana znajduje się przy Sankt Pauls Gade 24. Mieszczą się w nim Nyboder Mindestuer, czyli Pokoje Pamięci. Można je zwiedzać w niedziele od 11:00 do 14:00.

Wejście na teren Nyboder jest bezpłatne.

Christiana

Znana także jako Wolne Miasto Christiana to dzielnica Kopenhagi, która ogłosiła swoją „niepodległość”, a duńskie władze nadały tutejszym mieszkańcom status niezależnej społeczności. Osiedle to zasłynęło jako ośrodek ruchów hippisowskich oraz kultury alternatywnej.

Początki Christiany sięgają 1971 roku, kiedy to grupa hippisów zajęła tutejsze koszary. Niedługo potem jeden z ich wpływowych członków Jacob Ludvigsen ogłosił za pomocą anarchistycznej prasy stworzenie tam wolnego miasta. Niedługo później do Christiany zaczęli napływać ludzie o podobnych poglądach do Ludvigsena. Budowali oni własne domy, otwierali przedszkola dla dzieci, zawiązano nawet reprezentację piłkarską. W pewnym momencie Christiane zamieszkiwało nawet kilka tysięcy ludzi. Niestety wraz z mieszkańcami, zaczęli napływać tutaj przestępcy, prostytutki i narkomani.

„Państewko” obwieściło także własne, niezależne od Duńczyków prawo. Zabroniono np. używania samochodów, kradzieży, używania broni czy sprzedaży ciężkich narkotyków. Niestety dzielnica słynie jako zalążek przestępczości, a także miejsce handlu środkami uzależniającymi. Z tego też powodu, kiedy przekroczycie próg Christiany zakazane jest fotografowanie czy kręcenie filmów. To co przedstawiam Wam tutaj to zdjęcia wykonane przed granicą zakazu.

Centrum Christiany stanowi Pusher Street, czyli Ulica Dealerów, gdzie można zakupić np. marihuanę. To zaledwie jedna z przyczyn dlaczego władze duńskie pragną usunięcia niezależnej dzielnicy. I z tego co się dowiedziałam niedługo może się faktycznie tak stać. Więc jeśli zależy Wam na zobaczeniu Christiany to polecam szybką wycieczkę do Kopenhagi!

Wejście na teren Christiany jest bezpłatne.

Ciekawostka: Nazwa Christiana wykracza już daleko poza niezależną dzielnicę Kopenhagi. W Skandynawii określa się tym słowem wizję w pełni niezależnego, utopijnego społeczeństwa.

Ratusz i plac ratuszowy

Ratusz kopenhaski ma lekko ponad sto lat, został wybudowany w 1903 roku. Na fasadzie budynku możecie dostrzec herb miasta oraz pozłacaną figurą założyciela miasta – Absalona. Poza samym budynkiem Ratusza (wstęp bezpłatny) można także wspiąć się na wieżę, na którą prowadzi 300 stopni i rozejrzeć się po okolicy. To może odbyć się jednak wyłącznie z przewodnikiem o wyznaczonych porach (koszt to 30 DEK). W tygodniu odbywają się dwa wejścia o 11.00 i 14.00, zaś w sobotę o 12.00. Przy wejściu do budynku znajdziecie także niewielkie muzeum (wejście bezpłatne) poświęcone Verdensur, czyli Zegarowi Świata znanego również jako Zegar Świata Jens’a Olsen’a.

Warto także rozejrzeć się po placu ratuszowym, w jednym z jego rogów możecie zobaczyć pomnik Hansa Christiana Andersena, z drugiej strony zaś dostrzeżecie dwóch wikingów stojących na kolumnie i dmących w lury. Zaraz przed ratuszem stoi kilka maszkar przypominających miniaturowe smoki.

Wejście do ratusza i tamtejszego muzeum jest bezpłatne.

Rundetårn, czyli Okrągła Wieża

Okrągła Wieża to XVII-wieczna wieża położona w centrum Kopenhagi; zbudowana została jako obserwatorium astronomiczne. Najbardziej znana jest ze swoich schodów jeździeckich, spiralnego korytarza o 7,5 obrotu prowadzącego do platformy na szczycie (na wysokości 34,8 metra nad ziemią) oraz z punktu widokowego na miasto. Wieża jest częścią Kompleksu Trinitatis, w związku z tym zapewniono ówczesnym uczonym również kaplicę uniwersytecką – Kościół Trójcy Świętej i bibliotekę akademicką, które były pierwszymi obiektami Kopenhaskiej Biblioteki Uniwersyteckiej, która została założona w 1482 roku.

Wejście na wieże nie jest kosztowne w porównaniu z innymi atrakcjami Kopenhagi, to koszt 40 DKK.

Kościół Trójcy Świętej

Plaża przy Amager Strandpark 

Morze to zawsze dobry wybór! Wystarczy, że wysiądziecie na stacji metra Øresund i jesteście na miejscu. Spokojnie spędzicie tu miły poranek!

Bonus! Jednodniowa wycieczka do Frederiksborg

Dzięki dobrym połączeniom metra i pociągów bardzo szybko możecie dostać się do zamków znajdujących się w okolicy Kopenhagi. Jednym z nich jest Frederiksborg slot!

Jego historia sięga już XIII wieku, ale świetności nadali mu późniejsi władcy. Budowę nakazał rozpocząć Fryderyk II, a dokończył ją jego syn Chrystian IV (1600-1620) – jeden z najważniejszych władców duńskich oraz hojny mecenas sztuki. Niestety zamek w części spłonął w 1859 roku, odnowiono go m.in. dzięki wsparciu przemysłowca Jacoba Christiana Jacobsena. Kilkanaście lat później dzięki Carlowi Jacobsonowi otworzono tutaj muzeum. Zamek Frederiksborg należy do najważniejszych przykładów architektury stylu północnego renesansu i manieryzmu w Danii.

Więcej o zamku możesz przeczytać w osobnym wpisie: Zamek Frederiksborg w Danii – zwiedzanie, historia i informacje praktyczne

Wyjazd do Kopenhagi uważam za jeden z najwspanialszych w moim życiu! W stolicy Danii zakochacie się od pierwszego wejrzenia – gwarantuje to Wam! Dodatkowo po pobycie w Sztokholmie zakochałam się w Skandynawii i na pewno tam wrócę – mam nadzieję, że niedługo!

Na blogu znajdziesz także osobny wpis o cenach panujących w Kopenhadze, a także kilka informacji praktycznych: Kopenhaga – ile to kosztuje, jak dojechać i gdzie spać? Informacje praktyczne o pobycie w stolicy Danii

Jeśli podobał Ci się wpis zostaw lajka lub komentarz! Możesz także pomóc w rozwoju bloga niewielką wpłatą – symbolicznym kosztem kawy! Z góry dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Europa Francja Paryż

Stolica mody, zabytków i bagietki. Co zobaczyć w Paryżu?

Chyba każdy marzy o odwiedzeniu stolicy Francji! Współcześnie Paryż odwiedzany jest rocznie przez miliony turystów z całego świata, także z Polski. To piękne miasto ma wiele do zaoferowania i często zapiera oddech w piersiach. Co warto więc tam zobaczyć? Poniżej znajdziecie listę miejsc, które sama odwiedziłam. Umieściłam na niej oczywiście te najbardziej popularne atrakcje, ale myślę, że także te mniej znane. Mam nadzieje, że każdy z Was znajdzie tu coś interesującego!

Wieża Eiffla

Niepodważalny symbol Paryża, a czasem nawet całej Francji. Tylko pomyśleć, że był to pomysł tymczasowy a wieża miała być rozebrana… Powstała w 1889 roku z okazji paryskiej wystawy światowej. Miała upamiętnić setną rocznice wybuchu rewolucji francuskiej, a także pokazać możliwości inżynieryjne tego kraju.

Czy Paryż byłby tak sławny bez tego zabytku? „Żelazna dama” może jest nieco przereklamowana, ale mówią tak przeważnie osoby, które jej nie widziały na żywo i nie jechały metrem numer 6 (charakteryzuje się oponami zamiast zwykłych kół jak w standardowym metrze), z którego rozpościera się widok na nią – szczególnie piękny nocą! Ja do dziś pamiętam dojazdy do przyjaciela w Paryżu, w których w drodze towarzyszyła mi właśnie Wieża Eiffla. Niezapomniane wspomnienia 🙂

Widok ze szczytu Wieży Eiffla

Trocadéro

Znikąd nie rozpościera się taki widok na Wieżę Eiffla, jak z Trocadero. To właśnie stąd Hitler oglądał zdobyty Paryż. Dzisiaj spotkamy tam głównie handlarzy wciskających na siłę breloczki z miniaturowym przedstawieniem wieży. Plac zawdzięcza swoją nazwę wygranej bitwie pod Trocadero w Hiszpanii. Od Wieży Eiffla oddziela go Sekwana i niewielki plac du Varsovie. Podobnie jak „Żelazna dama” powstał na wystawę, tym razem EXPO w 1937 roku. Najlepiej przyjść tu choć raz w ciągu dnia oraz w nocy, wtedy będziemy mogli wykonać najlepsze zdjęcia w nastrojowym klimacie.

Luwr

Dawna siedziba królów Francji aktualnie mieści jedno z najsławniejszych (a zarazem największych) muzeów sztuki na świecie. Już od XII wieku znajdował się tutaj zamek warowny, który cztery stulecia później został przekształcony na renesansowy pałac. Można tu zobaczyć jedne z najsławniejszych dzieł sztuki i zabytki o znaczeniu międzynarodowym, m.in: Mona Lise Leonarda da Vinci, kodeks Hammurabiego, Nike z Samotraki czy Wenus z Milo.

Ogromną popularnością wśród turystów cieszy się charakterystyczna szklana piramida, znana Wam zapewne z filmu z Tomem Hanksem „Kod Leonarda da Vinci”. Do dziś budzi ona jednak sporo kontrowersji, a część Francuzów twierdzi, że niszczy ogólny widok na Luwr. Pomysłodawcą jej budowy był prezydent François Mitterrand. To jednak idealne miejsce do zdjęć 🙂

Wersal

Co prawda to nie Paryż, ale nie mogę nie wspomnieć o tym miejscu! Dawna siedziba Króla Słońce przyciąga miliony turystów, co nie powinno jednak nikogo dziwić. Przepych, wszędobylskie złoto, zapach romansu – czego więcej potrzeba ciekawej duszy podróżnika? Poza samym pałacem warto odwiedzić także tamtejsze ogrody – to one stały się inspiracją dla większości parków w stylu francuskim. Tylko uważajcie, największe i najbardziej reprezentacyjne fontanny działają tylko w wyznaczone dni (głównie weekendy), a wtedy wstęp jest płatny!

Jeśli zawitasz do Paryża na kilka dni, to koniecznie musisz odwiedzić Wersal! Inaczej nie mów nikomu, że byłeś w stolicy Francji… To jak być w Egipcie i nie widzieć piramid!

Pusta Sala Lustrzana to prawdziwa rzadkość! W czasie standardowego zwiedzania nie uświadczycie takiego widoku…
Ja miałam okazję brać udział w oprowadzaniu po Wersalu uczestników konferencji naukowej, w której brałam udział – cały Wersal był nasz!!!

Łuk Triumfalny i Champs Élysées

Wielki Napoleon Bonaparte musiał przecież pozostawić po sobie ślad w stolicy Francji. Upamiętnieniem jego zwycięstw miał być właśnie Łuk Triumfalny (Grande Arc) przy słynnych Champs Élysées. Co ciekawe można także na niego wejść i zobaczyć widok na okolice. Do tego pojawiają się informacje, że Pola Elizejskie do 2024 roku będą terenem zielonym dostępnym tylko dla pieszych! To świetna wiadomość!

Bazylika Sacre Coeur

Gdy w 1870 roku wybuchła wojna francusko-pruska francuscy przemysłowcy obiecali, że jeśli Paryż nie ucierpi to własnymi środkami wybudują oni bazylikę ku czci Serca Jezusowego. Po zakończeniu działań wojennych okazało się, że stolica Francji stoi nienaruszona… Przemysłowcy postanowili dotrzymać słowa i postawić świątynię. Tym sposobem powstała przepiękna Sacre Coeur górująca nad okolicą. Budowę rozpoczęto w 1876 roku, a ukończono w 1914, jednak z powodu wybuchu I wojny światowej nie udało się konsekrować bazyliki. Uczyniono to dopiero 5 lat później.

Sacre Coeur, biała bazylika górującą nad okolicą, cieszy się ogromną popularnością wśród turystów. Najlepiej zdjęcie wykonać ze schodów prowadzących do świątyni. Na miejscu możecie zakupić także obrazy – wokół wystawiają się lokalni malarze.

Bazylika Sainte Denis

Paryż to nie tylko Katedra Notre-Dame! Kilkanaście kilometrów od centrum znajduje się istne cudo i mam tu na myśli Bazylikę Saint-Denis, którą zapewne kojarzycie z lekcji historii. To tutaj w zasadzie od VI wieku do końca XVIII stulecia chowano francuskich królów. Pochowano tu w sumie 42 króli, 32 królowe, 63 książąt i księżniczek oraz 10 wybitnych ludzi dworu. Widzicie, więc że to nie byle jakie miejsce. Znajduje się ono na terenie dawnego galo-romańskiego cmentarza, gdzie znajduje się grób św. Dionizego – patrona bazyliki, a zarazem prawdopodobnie pierwszego biskupa Paryża. Pierwszy kościół został ufundowany w V wieku, a dwa stulecia później król Dagobert ją rozbudowuje. To tutaj koronował się także Pepin Krótki w 754 roku. Niestety w czasie Rewolucji Francuskiej zrabowano ciała królów, a kości zabierano jako amulety. Resztę zasypano w dole, a w świątyni utworzono magazyn. Dopiero Ludwik XVIII sprowadził szczątki królów z powrotem do Bazyliki i przywrócił jej wcześniejszą funkcję. Nie muszę chyba tłumaczyć dlaczego warto to miejsce odwiedzić mimo tego, że znajduje się kawałek od centrum? Turystów jest tu bardzo mało, więc można spokojnie pozwiedzać i wczuć się w niezwykłą atmosferę świątyni.

Katedra Notre Dame

Kolejny symbol Paryża (mimo, że we Francji możemy zobaczyć ciekawsze zabytki tego typu), Katedra Notre Dame jest jednym z najcenniejszych kościołów na świecie. Do dziś zapewne większość z Was pamięta jak międzynarodowy symbol był pożerany przez ogień na naszych oczach. Powiem szczerze, że cisnęły mi się wtedy łzy do oczu. Teraz można już wejść na plac otaczający słynną katedrę, nie można jednak zobaczyć jej wnętrz. Oby Francuzi nie zrobili z niej kolejnego modernistycznego potworka.

Katedra została wzniesiona w centrum miasta (tzw. Ile de la Cite) na miejscu dwóch wcześniejszych kościołów. Jej budowa trwała 180 lat (1163–1345)!

Ratusz – Hôtel de Ville de Paris

Ratusz w Paryżu z pewnością nie raz przyciągnął Waszą uwagę charakterystycznymi wieżyczkami i strzelistością. Wydaje się, że swoimi korzeniami sięga przynajmniej XVI-XVII wieku, jednak aktualny budynek powstał dopiero w drugiej połowie XIX stulecia na miejscu spalonego podczas Komuny Paryskiej budynku o tej funkcji. Jest on rozbudowaną wersją oryginalnego ratusza w stylu neorenesansowym. Jego fasada jest wyjątkowo bogato zdobiona, możemy zobaczyć tam aż 136 rzeźb paryskich przedstawiających elity Paryża.

PODOBA CI SIĘ WPIS? UWAŻASZ, ŻE TO CO ROBIĘ JEST POŻYTECZNE I CI POMAGA? MOŻESZ ZOSTAĆ MOIM PATRONEM, ABYM MOGŁA SKUTECZNIEJ ROZWIJAĆ SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W INTERNECIE! WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIESZ W ZAKŁADCE PATRONITE ALBO POD LINKIEM: HTTPS://PATRONITE.PL/HISTRAVEL/DESCRIPTION

Ogrody Luksemburskie

Ogrody Luksemburskie z pałacem o tej samej nazwie to raczej nie podstawowy punkt wycieczek do Paryża, jednak moim zdaniem jak najbardziej warto je odwiedzić. Poza turystami spotkacie tutaj także mieszkańców miasta próbujących odetchnąć od codziennego, pędzącego życia. Ogrody wybudowano po 1630 roku na życzenie Marii Medycejskiej, drugiej żony Henryka IV. Powstały głównie z powodu tęsknoty królowej do rodzinnych stron, przede wszystkim Florencji, z której pochodziła. Pałac jest obecnie siedzibą Senatu.

La Grande Arche de La Défense

Większość myśli, że Paryż ma tylko jeden Łuk Triumfalny. Nic bardziej mylnego! W linii prostej od zabytkowego łuku wybudowano nowy i o wiele większy – La Grande Arche (powstał w latach 1982-1989). Do tego otacza go supernowoczesna dzielnica La Défanse. To gratka przede wszystkim dla osób lubujących się w wieżowcach i nowoczesnych budynkach. Ale z pewnością warto! Ogrom La Grande Arche jest powalający!

Sainte-Chapelle de Paris

Saint-Chapelle de Paris, czyli po prostu Święta Kaplica to jeden z najcenniejszych zabytków Francji! Została ufundowana w XIII wieku przez króla Ludwika IX Świętego, który chciał stworzyć miejsce, gdzie przechowywana będzie relikwia korony cierniowej Chrystusa. Tu też swoje miejsce znalazły gwóźdź oraz fragment Krzyża Świetego. Co ciekawe, cena nabycia relikwii była trzykrotnie większa niż koszt budowy świątyni! Niestety w czasie rewolucji francuskiej kaplicę przerobiono na magazyn mąki, zniszczono także relikwiarze. Relikwie i zbiory ze skarbca, które przetrwały trafiły do katedry Notre Dame, Luwru, Musée de Cluny i Biblioteki Narodowej. Rekonstrukcje wykonano w latach 1838-1867.

Kanały Saint Martin

To atrakcja raczej mało znana wśród turystów i odwiedza się ją raczej jeśli mamy możliwość dłuższego pobytu w Paryżu. Ale to błąd! Kanały mają prawie 5 km długości, powstały z powodu problemów z wodą pitną dla mieszkańców miasta. Mimo, że borykano się z tą kwestią od lat, to dopiero Napoleon postanowił temu zaradzić. Do tego Kanały Saint Martin pełniły ważną rolę ekonomiczną, gdyż transportowano nimi liczne towary. Powstawały 23 lata – od 1802 do 1825 roku.

Panteon

Jeden z francuskich królów, Ludwik XV poprzysiągł wznieść świątynię ku czci św. Genowefy (patronki Paryża) w zamian za przywrócenie zdrowia. Jego prośba spełniła się więc fundamenty pod kościół położono w 1758 roku i ukończono go w 1789 roku.

Jednak od czasów rewolucji francuskiej świątynia zmieniła swoją funkcje i stała się mauzoleum, gdzie chowano wybitnych Francuzów. W tutejszych kryptach możemy zobaczyć nagrobki Voltaire’a, Jeana-Jacques’a Rousseau, Alexandra Dumasa, Victora Hugo, Marii Curie-Skłodowskiej i jej męża Pierra czy Louisa Braille’a.

BONUS! Château de Vincennes i Sainte-Chapelle de Vincennes

Chateâu de Vincennes swoimi korzeniami swoją już XII wieku, kiedy mieli tutaj swój pałacyk myśliwski królowie francuscy. W związku ze swoim dobrym położeniem i sympatią kilku monarchów (Filipa II Augusta, Ludwika IX), budowla była rozbudowywana. Szczególnie zamek upodobał sobie Karol V i nakazał jego rozbudowę oraz przeniósł do niego swoją bibliotekę. To właśnie dzięki temu władcy przybrał on formę późnośredniowiecznego zamku i zyskał swoją najsłynniejszą cześć – donżon (wieża łącząca w sobie funkcje mieszkalne i obronne). Po przeniesieniu się królów francuskich do Luwru, zamek zaczął sprawiać smutne wrażenie i nie sprzyjał już rozrywką. Zaczęło więc tu działać więzienie, a w tutejszych salach wieziono m.in. króla francuskiego Henryka IV Burbona czy markiza de Sade!

Sainte-Chapelle de Vincennes powstała zaraz przy tamtejszym zamku i miała być kopia świątyni o tej samej nazwie znajdującej się w centrum Paryża. Została ufundowana w 1379 roku przez Karola V. Nie przypomina ona jednak wewnątrz swojego pierwowzoru, nie posiada np. dwóch kondygnacji a jedną i z pewnością nie jest tak bogata, jak Sainte-Chapelle de Paris

Jeśli podobał Ci się wpis zostaw lajka lub komentarz! Możesz także pomóc w rozwoju bloga niewielką wpłatą – symbolicznym kosztem kawy! Z góry dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeśli chcesz dowiedzieć się, gdzie można pojechać z Paryża na jednodniową wycieczkę zapraszam do osobnego wpisu na ten temat: Pomysły na jednodniowe wycieczki z Paryża!