Pokazuje: 1 - 2 of 2 WYNIKÓW
Dolnośląskie Polska

Zamek Książ – numer jeden wśród zamków Dolnego Śląska. Co zobaczyć, zwiedzanie, historia i informacje praktyczne

Kto nie zna charakterystycznego Zamku Książ w Wałbrzychu? Miesięcznie odwiedzają go masy turystów, bez wątpienia to jeden z najpopularniejszych (chyba najpopularniejszy na Dolnym Śląsku) celów turystycznych Polaków, ale nie tylko, bo cieszy się także częstymi wizytami gości z Niemiec i Czech. Dawna siedziba rodziny Hochbergów przyciąga swoim charakterystycznym położeniem na Pogórzu Wałbrzyskim. Nie każdy także wie, że Zamek Książ to trzecia pod kątem wielkości budowla tego typu w Polsce! Czy warto odwiedzić to miejsce?

Widok na zamek po przekroczeniu bramy wejściowej

Położenie i dojazd

Zamek Książ aktualnie znajduje się w granicach miasta Wałbrzych (ul. Piastów Śląskich 1) w województwie Dolnośląskim, na terenie Książańskiego Parku Krajobrazowego. 

Do zamku najlepiej dojechać samochodem, na miejscu znajduje się kilka parkingów. Jeden z nich umiejscowiono zaraz przy zamku (mieści się kilkanaście samochodów), drugi przy stajniach (ten jest o wiele większy). Parkingi są płatne, zaparkowanie samochodu osobowego to koszt 15 zł.

Do Książa można dojechać także komunikacją miejską. Musimy dostać się na Dworzec Wałbrzych Główny lub lepiej Wałbrzych Miasto. Następnie trzeba odnaleźć niedaleko przystanek, z którego odjeżdża autobus numer 8 lub 12. Dokładne informacje o dojeździe znajdziecie tutaj. W zależności od tego na jakim przystanku wysiądziemy do zamku idzie się od kilku do kilkunastu minut.

Historia Zamku Książ

Zamek powstał w latach 1288–1292, a inicjatorem budowy był książę świdnicko-jaworski Bolko I Surowy. Rozbudowano go za panowania Bolka II Małego. Po wygaśnięciu linii książąt świdnicko-jaworskich Książ wraz z przyległymi ziemiami przeszedł pod władanie króla czeskiego, Wacława IV. Przez następne lata zamek często zmieniał swoich właścicieli.

W 1509 roku zamek  wraz z okolicznymi ziemiami został przekazany rodzinie Hochbergów (wywodzili się z Miśni, a w XIV wieku osiedlili się na stałe nieopodal Jeleniej Góry). Podczas wojny trzydziestoletniej wrogie wojska kilkukrotnie plądrowały i niszczyły budowlę. Po zakończeniu konfliktu umocnienia zamku przebudowano na tarasy ogrodowe w stylu francuskim. W pierwszej połowie XVIII stulecia dokonano przebudowy w stylu barokowym, którą zlecił Konrad Ernst Maksymilian von Hochberg. Głównym architektem był Feliks Antoni Hammerschmidt.

Zamek Książ w XIX i XX wieku odwiedzany był przez wiele wpływowych osób, w tym Izabelę Czartoryską, Zygmunta Krasińskiego, cara Mikołaja I Romanowa czy Winstona Churchilla. Kolejna przebudowa zamku miała miejsce w latach 1909–1923 na polecenie księcia Jana Henryka XV Hochberg. W tym czasie dobudowano nowe skrzydło i zmodernizowano tarasy z fontannami. Przed wybuchem I wojny światowej wybudowano także palmiarnię w Lubiechowie i ogród japoński. Mniej więcej od lat 20. XX wieku, Książ podupadał w związku z problemami finansowymi Hochbergów. Ostatnią przedstawicielką tej rodziny, która przebywała na zamku była Maria Teresa Oliwia Hochbergvon Pless. W 1940 roku została zmuszona do wyjazdu z Książa.

Tak prezentuje się Zamek Książ w trakcie spaceru w kierunku Kompleksu Riese

Podczas II wojny światowej zamek został przejęty przez władze III Rzeszy. Jednocześnie przystąpiono do przekształcenia budowli w jedną z kwater Adolfa Hitlera. W tym czasie zniszczono większość zabytkowego wystroju wnętrz w celu dostosowania ich do nowej funkcji. Przed głównym portalem wydrążono dół (szyb windowy) o głębokości 40 metrów. Pod zamkiem powstała sieć tuneli i podziemny schron – aktualnie są one udostępnione do zwiedzania. Legenda głosi, że zamek połączony jest z nazistowską siedzibą w Wałbrzychu – Totenburgiem. W okolicach poszukiwano także słynnego Złotego Pociągu.

Książ aktualnie wpisany jest na Szlak Zamków Piastowskich.

Zwiedzanie

Zwiedzanie najlepiej rozpocząć od Książęcego Parku Krajobrazowego. Poza spacerem pięknymi alejkami można tutaj zobaczyć Mauzoleum Hochbergów, Stary Zamek Książ, Ścieżkę Hochbergów, Stado Ogierów Książ oraz punkty widokowe na zamek. Należy jednak pamiętać, ze Mauzoleum oraz Stado Ogierów są dodatkowo płatne. Te ostatnie można zwiedzać tylko w pakiecie z zamkiem (dokładny cennik znajdziecie niżej). W stadzie ogierów znajdują się głównie konie rasy śląskiej, a hodowla tradycją sięga aż XIX wieku. Konie „mieszkają” zaś w stajniach z 1884 roku. Można tu także zobaczyć jedną z najpiękniejszych krytych ujeżdżalni w Polsce.

Ogromne wrażenie robi także widok na zamek zaraz po przekroczeniu bramy wejściowej, to jedno z najpopularniejszych miejsc do wykonania pamiątkowej fotografii. To tzw. Dziedziniec Honorowy, który powstał w latach 1722-1732. Przygotowano go, aby przybywający goście wiedzieli zaraz po przyjedzie, że przybyli do nie byle jakiej rezydencji.

Jedna z bram w Książęcym Parku Krajobrazowym

Oczywiście największą popularnością cieszy się zwiedzanie wnętrz zamkowych. Książ ma przeszło 400 pomieszczeń, jednak oczywiście nie wszystkie udostępnione są dla turystów. Warto skorzystać z tutejszych audioguideów, a zwiedzanie zajmuje wtedy około 1,5 godziny. Dla grup możliwe jest wykupienie przewodnika (język polski, angielski i niemiecki).

W Apartamentach Księżnej Daisy można aktualnie zobaczyć wystawę „Książ od kuchni”, na której zaprezentowano przeszło 200 zdjęć pokazujących życie Hochbergów, ich dworu i pracowników na początku XX wieku. Mi osobiście najbardziej przypadło do gustu zdecydowanie najpiękniejsze pomieszczenie na Zamku Książ, czyli Sala Maksymiliana wykonana w stylu baroku wiedeńskiego. To jedna z najlepiej zachowanych sal barokowych na Śląsku, a jednocześnie jeden z najpiękniejszych salonów w całej Polsce! Znajdziemy tu bogate ozdoby, trzy balkoniki dla orkiestry dworskiej oraz kominki z czarnego marmuru.

Sala Maksymiliana
Wewnętrzny dziedziniec zamkowy

Kolejnym punktem w trakcie zwiedzania, który dostępny jest od kwietnia do września są ogrody i tarasy zamkowe. Aktualnie utrzymywane są one w stylu francuskim, to idealne miejsce na krótki odpoczynek i zrobienie ładnego zdjęcia 🙂 Stąd też roztaczają się piękne widoki na okolice i sam zamek.

Osobnym punktem do zobaczenia jest Kompleks Riese, który udostępniony do zwiedzania jest dopiero od kilku lat i stanowi dość ciekawą atrakcję turystyczną w porównaniu z dawną rezydencją. Zwiedza się go z przewodnikiem, który oprowadza nas po różnych pomieszczeniach kompleksu, których celem miało być najprawdopodobniej schronienie Niemców w przypadku przegranej w czasie II wojny światowej. Choć ich przyczyna ich powstania do dziś nie jest do końca jasna, a cały kompleks owiany jest wieloma legendami. Zwiedzając przechadzamy się ogromnymi korytarzami, oglądamy pokoje, w których mieszkać mieli Naziści, a także zapoznajemy się z legendą o złotym pociągu (pewnie większość z Was ją kojarzy!). Atrakcją dla dzieci z pewnością będą ciekawe prezentacje multimedialne i filmy puszczane w trakcie „spaceru” po Kompleksie Riese.

Kilka kilometrów od Książa znajduje się także Palmiarnia, która udostępniona jest do zwiedzania i stanowi kompleks z zamkiem. Tu nie udało mi się samej nigdy zajrzeć, ale znajduje się przy ulicy Wrocławskiej 158 (ok. 2 km piechotą z Zamku Książ).

godziny otwarcia i Cennik biletów

Tej kwestii należy poświęcić osobny podpunkt. Opcji jest bowiem naprawdę dużo.

Godziny otwarcia:

  • Zamek: poniedziałek-czwartek, niedziela: 16.00-20.00; piątek-sobota: 16.00-21.00
  • Palmiarnia: poniedziałek-czwartek: 12.00-16.00; piątek-niedziela: 10.00-16.00
  • Podziemna trasa turystyczna (kompleks Riese): 10.00-15.00

Warto jednak sprawdzać dokładnie godziny zwiedzania przed przyjazdem, bo mogą one ulec zmianie: https://www.ksiaz.walbrzych.pl/turystyka/zwiedzanie/dzienne#trasy-zwiedzania

Cennik biletów:

  • Bilet kompleksowy (zamek, podziemia, palmiarnia) – bilet normalny 59 zł; bilet ulgowy 49 zł
  • All day ticket (zamek, podziemia, palmiarnia, stado ogierów, mauzoleum) – bilet normalny 69 zl; bilet ulgowy 62 zł
  • Zamek i palmiarnia – bilet normalny 39 zł; bilet ulgowy 32 zł
  • Książańskie podziemia – bilet normalny 29 zł; bilet ulgowy 24 zł
  • Zamek, palmiarnia, stado ogierów – bilet normalny 45 zł; bilet ulgowy 36 zł
  • Nocne zwiedzanie zamku – 55 zł
  • Mauzoleum – bilet normalny 7 zł; bilet ulgowy 5 zł
  • Palmiarnia – bilet normalny 12 zł; bilet ulgowy 8 zł
  • Zestaw audioguide (język angielski lub niemiecki): 10 zł

Powyżej podaje tylko wybrane opcje, więcej znajdziecie na oficjalnej stronie zamku: https://www.ksiaz.walbrzych.pl/turystyka

Wydarzenia czasowe organizowane na Zamku Książ

Festiwal Kwiatów

Już od przeszło kilkunastu lat na Zamku Książ na przełomie kwietnia i maja organizowany jest Festiwal Kwiatów. W tym czasie w otoczeniu przepięknej rezydencji można podziwiać różnego rodzaju roślinność i kwiaty, organizowane są także różnego rodzaju wydarzenia towarzyszące. Z kwiatów najwytrawniejsi floryści z Polski tworzą fantastyczne konstrukcje i projekty, które biorą później udział w konkursie. Impreza ta rocznie przyciąga dziesiątki tysięcy turystów.

Film udostępniony ze strony YouTube Zamku Książ

Ogrody Światła

Od niedawna na zamku w okresie zimowym na tarasach organizowane są Ogrody Światła. W tym czasie ogrody zamieniają się w istnie disneyowskie miejsce. Masa tu świateł, kolorów, a w tle gra piękna muzyka. To atrakcja zarówno dla dzieci i dorosłych!

Więcej o Ogrodach Światła możecie przeczytać w osobnym wpisie: Ogrody Światła na Zamku Książ – magia Świąt na Dolnym Śląsku

Nocne Zwiedzanie

Nocne Zwiedzanie to impreza cykliczna, która odbywa się głównie w piątki i soboty. Na stronie znajdziecie następującą reklamę tej oferty:

„Włóżcie szaty odwagi, przybierzcie barwy bohaterów i przybywajcie
do mrocznego Zamku Książ, by po zmroku poznawać jego historię.
Nie obiecujemy, że będzie bezpiecznie,
nie obiecujemy, że nie zaleje Was zimny pot,
nie obiecujemy, że nie dosięgnie Was ręka stworów nieumarłych,
obiecujemy – że nigdy tego nie zapomnicie!”

Dokładne informacje na ten temat można znaleźć tutaj: https://www.ksiaz.walbrzych.pl/turystyka/zwiedzanie/nocne

Najpiękniejszy zamek Dolnego Śląska?

W czasie zajęć ze studentami na temat walorów turystycznych Dolnego Śląska często poruszamy przypadek Zamku Książ. Zawsze podaję go jako ewenement wśród zabytków tego typu w Polsce. Dlaczego akurat on jest tak popularny wśród turystów? Co najwyżej prześcigają go w tym aspekcie Zamek Królewski w Warszawie, Wawel w Krakowie czy Zamek Krzyżacki w Malborku. Te jednak ze względu na samą swoją historię i znaczenie dla Polaków będą zawsze popularne wśród turystów. Co więc różni Zamek Książ od pozostałych zabytków tego typu, które pozostawiły po sobie dawne śląskie, czeskie czy niemieckie rodziny na Dolnym Śląsku? Moim zdaniem, to świetna promocja tego miejsca przez właścicieli, choć oczywiście położenie i wygląd zamku w tym wyśmienicie pomagają. No bo kto z Was o Zamku Książ nie słyszał? Wystarczy także tylko spojrzeć na fanpage tej atrakcji na Facebooku w momencie nastania pandemii. Od razu wiedziano co robić, pojawiły się tam filmiki i streamy na żywo. Czy innemu zabytkowi na Dolnym Śląsku uda się prześcignąć Zamek Książ w popularności wśród turystów? Szczerze watpię, przynajmniej w najbliższym czasie. Życzę jednak także innym zabytkom tak dobrej promocji, bo to pomoże im po prostu przetrwać.

Jeśli podobał Ci się wpis, a blog przypadł Ci do gustu to możesz pomóc w jego rozwoju. Z góry dziękuje!
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Bawaria Europa Niemcy

Co zobaczyć w stolicy Bawarii? Monachium na weekend!

Stolica Bawarii przyciąga od stuleci! Kiedyś przyjeżdżano do Monachium w celu uczęszczania na tutejszy uniwersytet i zdobycia obycia na dworach tutejszych książąt, teraz przyciągają nas kiełbaski, Oktoberfest, bogata historia, zapach nowoczesności i BMW. Istnieje zapewne jeszcze setka innych powodów, dlaczego warto odwiedzić to miasto. Poniżej przedstawiam Wam mały poradnik na temat pobytu w Monachium na weekend! Znajdziecie tutaj praktyczne wskazówki oraz listę miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć.

Zwiedzanie Monachium

Komunikacja miejska

Zdecydowanie najlepszym wyjściem jeśli chcemy zwiedzać całe Monachium jest komunikacja metrem. Stacje są częste i znajdują się w okolicy najważniejszych miejsc, które warto zobaczyć. Centrum miasta i większość atrakcji znajduje się w strefie M metra.

W zależności od zon, w których się poruszamy ceny biletów zaczynają się od (obejmują strefę M):

  • bilet jednorazowy – od 3,40 euro
  • bilet jednodniowy – od 7,90 euro
  • CityTourCard – od 13,90 euro (ważna 24 godziny, komunikacja miejska plus zniżki do ponad 80 atrakcji; dokładne informacje tutaj: https://citytourcard-muenchen.com); możliwość wykupienia także na 2, 3, 4, 5 i 6 dni
  • München Card – 13,90 euro (ważna 24 godziny, obejmuje darmową komunikację miejską i zniżki do atrakcji turystycznych, sklepów, restauracji itp.; dokładne informacje tutaj: https://www.turbopass.com/munich-card-munich-city-pass); możliwość wykupienia także na 2, 3, 4 i 5 dni

Jakie atrakcje zobaczyć w Monachium?

Większość zabytków i ciekawych miejsc w Monachium znajduje się w centrum miasta. Poza stare miasto musimy wyruszyć tylko w przypadku zwiedzania Pałacu Nymphenburg czy Olimpiapark. Jeśli więc nie chcemy zobaczyć ostatnich wymienionych wystarczy nam dłuższy spacer po centrum. Poniżej przedstawiam listę miejsc, które musisz zobaczyć w czasie pobytu w Monachium!

Marienplatz z Nowym i Starym Ratuszem

Centrum Monachium stanowi rynek z Nowym i Starym Ratuszem oraz okolicznymi budynkami stanowiącymi stare miasto. Marienplatz swoimi korzeniami sięga aż XII wieku, kiedy został wytyczony na rozkaz Henryka Lwa. W 1638 roku wzniesiono tu charakterystyczną kolumnę maryjną upamiętniającą zakończenie najazdu szwedzkiego. Innym ciekawym miejscem na rynku jest tzw. fontanna rybna (Fischbrunnen) – powstała w latach 1862–1865, a jej autorem był Konrad Knoll. Dawnej odbywał się przy niej targ rybny. Nazwę Marienplatz to miejsce uzyskało w 1807 roku na cześć św. Marii, która miała uchronić miasto przed epidemią cholery.

Najbardziej charakterystycznymi budowlami przy Marienplatz są zdecydowanie – Stary i Nowy Ratusz. Pierwszy z wymienionych pochodzi z 1480 roku (powstał na miejscu starszej budowli). Jego budowę nadzorował Jörg von Halsbach (kierował on także pracami nad Frauenkirche o czym niżej). Najstarszą częścią Starego Ratusza jest biała wieża, która swoimi korzeniami sięga aż XII stulecia i stanowiła wtedy część monachijskich fortyfikacji. Bez wątpienia to jeden z piękniejszych zabytków stolicy Bawarii.

Ciekawostka: W Wielkiej Sali Starego Ratusza w dniu 9 listopada 1938 r. odbyło się przemówienie Josepha Goebbelsa, który stało się preludium do Nocy Kryształowej.

Kolejnym monumentalnym budynkiem jest Nowy Ratusz, który powstał w latach 1867-1909 w stylu negotyckim. Aby móc go postawić na Marienplatz konieczne było zniszczenie aż 24 kamienic. Budowla zawiera wiele interesujących elementów, np. aż 6 dziedzińców, na wieży wiszą 43 dzwony, a mechanizm zegarowy jest czwarty pod kątem wielkości na świecie. Do tego na bogato zdobionej elewacji można zobaczyć sceny z historii Bawarii.

Jeden z dziedzińców Nowego Ratusza

Rezydencja w Monachium

Rezydencja w Monachium, nazywana po niemiecku Residenz to jedno z największych muzeów pałacowych, które udało mi się odwiedzić. Myślę, że będzie podobnie w przypadku wielu z Was. W sumie na zwiedzanie samej rezydencji można poświęcić cały dzień, choć można to oczywiście zrobić szybciej. Mi zajęło to pół dnia choć oglądałam głównie wnętrza z powodu złej pogody. Rezydencja powstawała w sumie przez cztery stulecia (XVI-XIX), tworzy ją zespół kilku budowli dwu-, trzy- i czterokondygnacyjnych, a także dziesięć dziedzińców. Reprezentują one różne style architektoniczne: renesans, barok, rokoko i klasycyzm.

Pod koniec XIV wieku tutejsi władcy postanowili przenieść swoją siedzibę z centrum miasta na północno-wschodnie krańce Monachium. Na miejscu dawnego zamku w latach 1570-1620 wybudowano pałac w stylu manierystycznym, który tworzy część Rezydencji. Później budowla była wielokrotnie rozbudowywana i przebudowywana, do tego w połowie XVIII stulecia wzniesiono imponujący rokokowy Teatr Cuvilliésa (Cuvilliéstheater). Największe zmiany pojawiły się jednak w XIX wieku, kiedy to rezydencja musiała zacząć pełnić funkcję dworu królewskiego. W tym czasie przebudowie uległa także część Monachium. Od 1920 roku Residenz służy celom muzealnym, a do kompleksu należy 130 pomieszczeń. Budowla została niestety w części zniszczona w czasie II wojny światowej. W latach 50. i 60. XX wieku doszło do jej odbudowy. Spacerując po kolejnych pomieszczeniach muzeum zauważycie jednak, że prace remontowe trwają do dziś.

Festsaalbau od strony ogrodów Hofgarten
Dziedziniec Kaiserhof
Informacje praktyczne o Rezydencji
  • Bilet normalny: 9 euro; bilet ulgowy 8 euro
  • Godziny otwarcia: od kwietnia do 15 października – 9.00-18.00; od 16 października do końca marca: 9.00-17.00

Skarbiec Rezydencji w Monachium

Osobną częścią do zwiedzania w Rezydencji jest jej Skarbiec (Schatzkammer). Przechowywane są tutaj prawdziwe arcydzieła złotnictwa i rzemiosła artystycznego. Z najcenniejszych z pewnością warto wymienić: miniaturowe cyborium z XI wieku, krzyż Gizeli, bawarskie klejnoty koronne z XIX stulecia. Jednak niepodważalnie największą chlubą Schatzkammer jest konna statuetka św. Jerzego wykonana około 1590 roku w Monachium według projektu Sustrisa na zamówienie Wilhelma V.

Informacje praktyczne o Skarbcu
  • Bilet normalny: 9 euro; bilet ulgowy 8 euro
  • Godziny otwarcia: od kwietnia do 15 października – 9.00-18.00; od 16 października do końca marca: 9.00-17.00
  • Czas zwiedzania: ok. 30 minut
Statuetka św. Jerzego to bez wątpienia jedna z najpiękniejszych rzeczy jaką widziałam

Katedra Najświętszej Marii Panny (Frauenkirche)

Katedra Najświętszej Marii Panny, czyli po niemiecku Frauenkirche, to główna świątynia miasta. To w sumie trzeci stojący w tym miejscu kościół. Wcześniej znajdowała się tutaj XIII-wieczna kaplica oraz romańska bazylika. Budowla, którą możemy teraz oglądać wybudowana została w stylu późnogotyckim w latach 1468-1488.

Wchodząc do katedry z pewnością Waszą uwagę przyciągnie odcisk stopy znajdujący się przed głównym wejściem. Związana jest z nim ciekawa legenda. Jedna z nich mówi, że w czasie powstawania katedry jej architekt Jörg von Halsbach miał popaść w długi, inna wspomina zaś, że diabeł ingerował w budowlę świątyni ciągle coś niszcząc, co wydłużało czas zakończenia prac. Aby dokończyć kościół Halsbach został zmuszony do podpisania paktu z demonem. Ten obiecał, że pomoże w budowie, jeśli w świątyni nie będzie żadnych okien. Chodziło o to, aby żadne boskie światło nie przedostało się do środka. Jeśli Halsbach nie wykonałby tego zadania to musiałby oddać swoją duszę diabłu. Po ukończeniu świątyni diabeł przyszedł sprawdzić czy ten dotrzymał swojej obietnicy, jednak z wiadomych powodów nie mógł wejść do kościoła i stanął w jego głównym wejściu. Z tego miejsca, z powodu szczególnej konstrukcji nie było widać żadnego okna i „rozliczył” Halsbacha z umowy. Dopiero później okazało się, że boczne witraże schowane są za kolumnami, a jeden za ogromnym ołtarzem. Diabeł ze wściekłości, że dał się oszukać uderzył stopą w posadzkę kościoła i pozostawił swój odcisk. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam takie opowieści!

Zwiedzanie jest bezpłatne.

PODOBA CI SIĘ WPIS? UWAŻASZ, ŻE TO CO ROBIĘ JEST POŻYTECZNE I CI POMAGA? MOŻESZ ZOSTAĆ MOIM PATRONEM, ABYM MOGŁA SKUTECZNIEJ ROZWIJAĆ SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W INTERNECIE! WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIESZ W ZAKŁADCE PATRONITE ALBO POD LINKIEM: HTTPS://PATRONITE.PL/HISTRAVEL/DESCRIPTION

Kościół św. Piotra

To najstarszy kościół parafialny miasta. Jego charakterystyczna wieża (na którą można wejść) górująca nad miastem nazywana jest przez monachijczyków „Starym Piotrem”. Pierwsza świątynia (drewniana) stanęła w tym miejscu już w VIII wieku i poświęcona została apostołowi św. Piotrowi. W 1150 roku postawiono na jej miejscu kościół murowany w stylu romańskim. Później stopniowo był rozbudowywany. Kościół niestety spłonął w 1327 roku, a jego odbudowa zakończyła się przeszło 40 lat później. W tym czasie dwie wieże, które uległy pożarowi zastąpiono jedną dzwonnicą. Przez następne lata kościół był przebudowywany, np. wnętrze udekorowano w stylu barokowym. Niestety w 1945 roku świątynia prawie doszczętnie została zniszczona w trakcie bombardowania. Po kilku latach kościół został odbudowany.

Informacje praktyczne
  • Zwiedzanie jest bezpłatne.
  • Wejście na wieżę: dorośli – 3 euro; dzieci do 6 lat za darmo, później 1 euro; studenci: 2 euro.

Kościół św. Michała

Pierwsze pomysły wzniesienia w tym miejscu kolegium jezuickiego wraz z kościołem sięgają 1555 roku. Projekt udało się jednak zrealizować dopiero za panowania Wilhelma V Pobożnego, a w 1583 roku położono kamień węgielny pod budowę świątyni. Był to pierwszy duży kościół jezuicki wznoszony w Północnej Europie, a budowę ukończono w 1597 roku. Niestety nie wiadomo, kto go zaprojektował. Okazało się, że inwestycja nie była wcale tania i doprowadziła Wilhelma V i jego księstwo na skraj bankructwa. Kościół znajdował się pod opieką jezuitów aż do sekularyzacji dóbr kościelnych w 1773 roku, a budowla w tym czasie stała się własnością państwową. Do dziś zresztą należy do Wolnego Państwa Bawarii. Jezuici wrócili tu w 1921 roku, jednak kościół znacznie ucierpiał w czasie bombardowania miasta. Po II wojnie światowej podjęto się odbudowy i jego renowacji.

W czasie zwiedzania szczególną uwagę warto poświęcić wyjątkowemu sklepieniu kolebkowemu, gdyż jest to druga co do wysokości konstrukcja tego typu na świecie. Już wtedy wątpiono w jego wytrzymałość, ostatecznie dotrwało jednak do 1944 roku, kiedy zostało zbombardowane.

Wejście jest bezpłatne.

Ciekawostka: Wiele elementów związanych z konstrukcją kościoła i jego dekoracją zaciągnięto z kościoła Il Gesù, zaś świątynia z Monachium stała się wzorem dla wielu innych jezuickich budowli sakralnych. Ostatecznie Kościół św. Michała przerósł rozmiarowo swój pierwowzór.

Odeonsplatz

Poza Marienplatz w Monachium możemy natrafić na kilka dużych i ciekawych architektonicznie placów. Jednym z nich jest Odeonsplatz, który powstał na początku XIX wieku. Zaprojektował go Franz Karl Leopold von Klenze, autor m.in. Nowego Ermitażu w Petersburgu. To tutaj w 1923 roku rozpędzony został pucz monachijski. Na placu znajduje się kilka ważnych budynków – Kościół Teatynów czy dawna szkoła muzyczna Odeon. Niedaleko znajduje się także Residenz, a w centrum Odeonsplatz znajduje się Feldherrnhalle, czyli Portyk Marszałków. Został wybudowany na polecenie króla Ludwika I w 1841 roku w celu uczczenia jego armii. Wzorowany był na Loggia dei Lanzi we Florencji.

Karlsplatz z Karlstor

Jednym z miejsc, gdzie warto przejść się w Monachium jest Karlsplatz. Powstał na miejscu dawnych fortyfikacji miejskich (1791), a nazwano go na cześć monarchy Karola Teodora. Brama, którą widzicie na zdjęciu to Karlstor. To jedna z trzech zachowanych bram Starego Miasta i jest pozostałością po średniowiecznych fortyfikacjach Monachium. Powstała około 1300 roku i składała się wtedy z trzech wież. Obok znajdowała się fosa i była połączona mostem z barbakanem znajdującym się po drugiej stronie. Z czasem wieże straciły swoje znaczenie obronne, a po wybuchu prochu w 1857 roku, który spowodował spore zniszczenia postanowiono rozebrać jedną z nich. Pozostałe dwie połączono łukiem, który pozwolił na ruch uliczny. W czasie II wojny światowej brama została zniszczona, a później zrekonstruowana.

Karlsplatz
Karlstor

Sitzender Keiler

To brązowa rzeźba przedstawiająca dzika w centrum Monachium (istnieją tutaj takie dwie). Ten na zdjęciu odlany został w 1976 roku i ustawiony przed Niemieckim Muzeum Łowiectwa i Rybołóstwa. Tworzy zespół wraz z rzeźbą suma. Modelami dla dzika była Porcellino – rzeźba znajdująca się we Florencji i wykonana przez Piętro Tacca. Obok znajduje się także wielka rzeźba suma 🙂

Dom handlowy Hirmer

Bez wątpienia to jeden z najpopularniejszych domów handlowych w Monachium – niestety tylko dla mężczyzn. Warto zajrzeć w czasie wyprzedaży! A Panie mogą zrobić sobie kolorowe zdjęcie przed wejściem – latem zawsze jest pięknie przystrojony kwiatami.

Schloss Nymphenburg

Jedną z największych atrakcji, którą udało mi się dziś odwiedzić w Monachium był pałac letni Wittelsbachów – Schloss Nymphenburg. Ten niepozorny z wyglądu budynek skrywa przepiękna sale balową, a w okolicznych ogrodach napotkamy liczne ptactwo, w tym przepiękne łabędzie! Dawno też nie wyciszyłam się nigdzie jak w tutejszym parku. Jestem zauroczona tym miejscem i polecam odwiedzenie go, mimo tego, że znajduje się poza centrum Monachium!

Teren, na którym aktualnie znajduje się rezydencja w 1662 roku otrzymała w prezencie Henrietta Adelaja od elektora Ferdynanda Marii Wittelsbacha. W czym czasie znajdował się tam jedynie niewielki zamek, który nazywany był „zamkiem nimf”, czyli po niemiecku Nymphenburg. Z inicjatywy Henrietty Adelajdy rozpoczęto prace rozbudowujące posiadłość w 1664 roku, a zadania tego podjął się Agostino Barelli. Kilka lat później budowę przejął Enrico Zucalli i zakończył ją w 1675 roku. To co wtedy powstało to obecny pawilon środkowy. W tym czasie zaprojektowano także ogród francuski na tyłach pałacu. W naturalny sposób przechodzi on w las, który pełnił rolę terenu łowieckiego. Kolejna przebudowa miała miejsce w 1702 roku i podjął się jej elektor Maksymilian II Emanuel, a głównym cele miało być stworzenie okazałej rezydencji dla władcy i jego dworu. Wtedy też w pawilonie środkowym powstała imponująca Sala Kamienna i przekopano Kanał Nyphenburski przed pałacem. Na początku XIX stulecia ogród francuski przekształcono w ogród angielski, przy czym zachowano oś założenia.

Informacje praktyczne o Schloss Nymphenburg:

Godziny otwarcia:

  • Od kwietnia do 15 października: codziennie od 9.00 do 18. 00
  • Od 16 października do końca marca: codziennie od 10.00 do 16.00
  • Czas zwiedzania: wnętrza około godziny, więcej czasu można spędzić w parku
  • Przy wejściu znajduje się sklepik z pamiątkami

Ceny biletów:

  • bilet normalny – 8 euro
  • bilet ulgowy – 7 euro

Pałac Nymphenburg to jednak nie tylko przedni ogród i pawilon! To także ogromny (1400 m długości) park w stylu angielskim, którego oś wyznacza kanał. Spacerując po parku można napotkać budowle, które pełniły różnorakie funkcje. Miejsce to odwiedzane jest przez masę mieszkańców Monachium, którzy spacerują tu ze swoimi pupilami, uprawiają sport czy po prostu delektują się pięknym widokiem. Żałuje, że nie ma u mnie w pobliżu takiego miejsca!

Piwo!

Będą w Monachium nie ma możliwości, aby nie spróbować tutejszej tradycji, czyli piwa! Natkniemy się na nie na każdym kroku, to także tutaj na przełomie września i października odbywa się największe święto tego trunku, czyli Oktoberfest! Tego nie można przegapić!

W Monachium piwa napijecie się nawet w okolicach kościoła 🙂

Dlaczego warto zobaczyć Monachium? Myślę, że wyżej przedstawiłam Wam przynajmniej kilka powodów! Ale odwiedzając stolicę Bawarii pamiętajcie, że to najdroższe miasto w Niemczech! Można tu jednak przyjechać i nie stracić majątku, a naprawdę warto 🙂

JEŚLI PODOBAŁ CI SIĘ WPIS ZOSTAW SERDUSZKO LUB KOMENTARZ! 
Jeśli interesuje Cię pobyt w Bawarii to zapraszam także do innych wpisów na ten temat: