Co zobaczyć w Saksonii? Pałac Moritzburg – barokowa perła Saksonii

Pobliska Saksonia skrywa przed nami wiele sekretów. Większości z nas kojarzy się jeszcze z dawnym NRD, jednak i wschodnia cześć Niemiec prze szybko do przodu i prężnie się rozwija. Dzięki temu mamy dostęp do coraz większej liczby pięknych miasteczek, zamków i wyjątkowej przyrody. „Saksonia na weekend” to już coraz popularniejsze hasło zwłaszcza wśród zachodnich województw Polski. Jeśli myślicie o szybkim wypadzie do naszych sąsiadów to pierwszym z Waszych celów może być tzw. pałac na wodzie w Moritzburgu – dawna rezydencja króla polskiego, a zarazem elektora saskiego – Augusta II Sasa.

Pałac Moritzburg już na zdjęciach wygląda imponująco, a szyku dodają mu znajdujące się wokół jeziora. Kiedy zawitałam do Moritzburga zatrzymałam się na jednym z okolicznych parkingów, który GPS wybrał za mnie i zrobił to idealnie. Nie wylądowałam, bowiem zaraz przy pałacu i w centrum miasteczka (gdzie parking oczywiście jest droższy), a po drugiej stronie jeziora, z którego roztaczał się piękny widok na dawną siedzibę Augusta II Sasa. Na miejscu przywitała mnie gromada gęsi, które śledziły turystów w poszukiwaniu kawałka chleba i ziaren. Czy można wyobrazić sobie piękniejszą scenerie?

Historia Schloss Moritzburg

Budowla powstała na sztucznie usypanej wyspie w latach 1542-1546 na życzenie Maurycego Wettyna i początkowo pełniła funkcje pałacu myśliwskiego. Pałac otoczony był bowiem bogatym w zwierzynę lasem Friendwald. To od jego założyciela wywodzi się nazwa pałacu, ponieważ po niemiecku nazywał się Moritz von Sachsen, choć początkowo mówiono na budowlę Dianenburg od bogini myślistwa Diany. Następnie pałac był stopniowo przebudowywany, np. w latach 1661-1671 wzniesiono kaplice, która jest interesującym przykładem wczesnego baroku.

Za panowania elektora Saksonii a zarazem króla polskiego Augusta II Mocnego pałac dostosowano do funkcji wypoczynkowych, a w związku z tym doszło do większej przebudowy w latach 1723 i 1733. W tym czasie pojawił się także ogród i założenie parkowe. Pałac miał królowi służyć przede wszystkim jako miejsce reprezentacyjne, gdzie urządzane były liczne bankiety. Chciał także, aby przeprowadzano tutaj inscenizacje bitew oraz marzył o sprowadzeniu dzikich zwierząt, jak lamparty. August II nie zrealizował jednak do końca swoich planów, które zaprzepaściła śmierć. Jego syn, o wiele mniej zaradny i ambitny August III dokończył przebudowę rezydencji, dobudował m. in. oddalony o ponad 2 km Pałacyk Bażanci oraz latarnię morską z małym portem.

Zwiedzanie Pałacu Moritzburg – informacje praktyczne

Pałac Moritzburg leży w miejscowości Moritzburg oddalonej ok. 15 km od Drezna. Jeśli jesteśmy w stolicy Saksonii to idealne miejsce na kilkugodzinny wypad. Można tu dojechać zarówno samochodem (droga A4 lub A13) lub autobusem z Drezna (ze stacji Dresden-Neustadt, nr autobusu 477 w kierunku na Radeburg).

Schloss Moritzburg można zwiedzać spacerując po okolicznych ogrodach i parkach oraz w środku. Spacer po błoniach jest bezpłatny. Zwiedzanie ekspozycji razem z sypialnią z piór i skarbcem to koszt 8 euro (bilet normalny), 6,50 euro (bilet ulgowy), 1 euro (dzieci 6-16 lat), dzieci do lat 5 wchodzą bezpłatnie. Jeśli pozostajemy w Saksonii na dłużej możemy zakupić specjalną kartę (schlösserlandKARTE), która zagwarantuje nam darmowe zwiedzanie zamków i pałaców w tym landzie. Wersja 10-dniowa kosztuje 24 euro, zaś roczna 48 euro. Więcej informacji na jej temat w języku polskim znajdziecie tutaj. Aktualnie zamek otwarty jest od godziny 10 do 18. Zwiedzanie wewnętrznej ekspozycji zajmuje około godziny, oczywiście możemy spędzić tu więcej czasu. Zaraz przy wejściu znajdziemy także sklepik z pamiątkami.

Zwiedzanie z zewnątrz

Pałac robi ogromne wrażenie zarówno z daleka, jak i z bliska. Jego piękna barokowa, żółta bryła od razu przyciąga uwagę. To idealne miejsce na relaks. Można spacerować dookoła pałacu, jak i po okolicznym parku oraz miasteczku, gdzie znajdziemy restauracje, kawiarenki i inne atrakcje. Można także urządzić sobie nieco dłuższą wędrówkę do Pałacu Bażanciego czy latarni morskiej.

Herb Rzeczypospolitej – Orzeł i Pogoń Litewska

Spacerując wokół pałacu możemy podziwiać piękne dekoracje budowli, które przedstawiają głównie anioły lub nawiązują do polowań. Nie raz uda się także dostrzec symbole i herby związane z Rzeczpospolitą, w której August Mocny został obwołany królem w 1697 r.

Nie tylko w parku napotkamy wszędobylskie gęsi! Mieszkają one także obok samego pałacu. Jeśli uważnie będzie obserwować jezioro być może dostrzeżemy także skaczące wielkie ryby (karpie?). Szczerze to nigdzie indziej nie widziałam takiego pokazu, jak tutaj 😀

Kiedy pomaszerujemy głównym mostem prowadzącym do pałacu w stronę miasteczka zaraz przy ulicy zobaczymy słup pocztowy, na którym wypisane są odległości do wybranych miast, np. Poznania. Na słupie możecie dostrzec herby Rzeczypospolitej i Saksonii zwieńczone koroną. W 1722 r. wprowadzono tzw. milę pocztową (w Saksonii 9062 m), na zdjęciu na słupie widzicie właśnie te informacje.

Słup pocztowy
Do pobliskiego Pałacu Bażanciego można dojechać dorożką

Zwiedzanie pałacu Moritzburg

Wystawa barokowa

  • Pokój z piór

Jest to jedna z głównych atrakcji pałacu Moritzburg, unikatowa w skali światowej! Nie wiadomo czym pierwotnie było łoże oraz towarzyszące mu dekoracje z piór. Jedni mówią, że to tron meksykańskiego króla, inni, że to element indyjskiego wyposażenia domowego. Twierdzi się także, że dekorację wykonywali Indiańscy niewolnicy z piór ptaków w terenów Ameryki Południowej. Wystrój pokoju został sprowadzony przez Augusta Mocnego – była to nagroda za jego udział w walce byków.

Pokój z piór
  • Kolekcja trofeów myśliwskich

W związku z tym, że Moritzburg przez wieki pełnił funkcje pałacu myśliwskiego w wielu dekoracjach, jak i ekspozycjach odnajdujemy akcenty nawiązujące do dworskiej sztuki polowania. Jak większość arystokratów i królów, także August II Mocny lubował się w tym sporcie.

Jedna z sal, w której można podziwiać ogromne zbiory poroża
I kolejna

Przechowywany tutaj okaz poroża jelenia szlachetnego uważany jest za największy na świecie (posiada 66 punktów)! Tutaj też można zobaczyć rogi wymarłego już jelenia olbrzymiego nazywanego także łosiem irlandzkim. To nie lada gratka dla osób lubujących się w myślistwie. Dodatkowo w jednej z sal, która jest także udostępniona do zwiedzania nazwanej Monströsensaal znajduje się kolekcja 39 patologicznie (w wyniku choroby) zniekształconych poroży. Pod każdym znajduje się tabliczka z oceną wieńców jeleni. Chodzi tutaj o liczbę rozgałęzień, których możemy doliczyć się na rogach jeleni. Jedno z poroży ma liczyć ponad 10 tysięcy lat i August Mocny miał je otrzymać w prezencie od Piotra Wielkiego.

  • pozostałe ekspozycje, skórzane tapety i kaplica

Kolejną atrakcją w pałacu są z pewnością tamtejsze kolekcje pozłacanych, skórzanych tapet. Jedynaście z sześćdziesięciu pokoi zachowało się ze swoimi zdobieniami ściennymi. Wszystkie sale, po kolei są odrestaurowywane i mogą cieszyć nasze oko.

Chyba nie jest tajemnicą, że August Mocny lubował się w porcelanie, w końcu to on założył pierwszą jej fabrykę w Niemczech w pobliskiej Miśni. Białe złoto prezentowane jest także w Moritzburgu, przeważnie przedstawia ono motywy myśliwskie oraz figury zwierzęce. Większość to oryginały z XVIII w., które zostały wykonane przez wybitnych modelarzy, m.in. Johann Joachim Kaendler i Johann Gottlieb Kirchner.

Kaplica pałacowa

Z balkonu można także przyjrzeć się kaplicy pałacowej, która zaprojektowana została przez saksońskiego architekta Wolfa Caspara von Klenge. Powstała w latach 1661-1671, kiedy rozbudowy pałacu podjął się Jerzy II Wettyn.

Zachowały się niektóre oryginalne meble pałacowe

Wystawa czasowa „Mity wokół Augusta”

W czasie zwiedzania pałacu mogłam zobaczyć także wystawę czasową (marzec-listopad 2020) „Mity wokół Augusta” z okazji 350 rocznicy narodzin Augusta II Mocnego. Opowiada ona nie o samym królu i elektorze saskim, ale przede wszystkim o legendach, które narosły wokół jego osoby. Określany był przecież mecenasem sztuki, wybitnym kochankiem o nadzwyczajnej sile, wspaniałym zarządcą (oczywiście dla Saksonii). Nie wszystkie te opisy są jednak prawdziwe, a wokół nich narosło wiele mitów.

August II Mocny władał Rzeczpospolitą dwukrotnie w latach 1697-1706 i 1709-1733. W 1697 r. zdecydował się przejść z protestantyzmu na katolicyzm, aby móc wziąć udział w walce o tron polski. Jego wybór został zaakceptowany przez szlachtę dopiero po przekupieniu jej przez Rosję, która popierała elekcje Sasa. Z powodu oporu senatorów był zmuszony włamać się do skarbca, gdzie przechowywano insygnia koronacyjne.

W historii Rzeczypospolitej August II Mocny zapisał się raczej jako władca, który przychylił się do upadku państwa polsko-litewskiego. Inaczej zapamiętano go jednak w jego rodowitej Saksonii, gdzie do dziś wspominany jest jako najznakomitszy władca! To nie mit i Sas rzeczywiście był elektorem, który dbał o swoje dziedziczne tereny i robił wszystko, aby rozwijały się jak najprężniej. Nie bez powodu jego syn August III wystawił mu złoty pomnik konny (Golden Reiter) nieopodal centrum Drezna.

Nie jedni zarzucają Augustowi Mocnemu, że kosztem Rzeczypospolitej rozwiał Saksonię i przewiózł do niej najcenniejsze zbiory z naszego kraju. Dziś w zbiorach muzeum w Dreźnie możemy oglądać zdobycze Sobieskiego na Turkach spod Wiednia, choć to nie jedyny przykład. Ciekawe skąd się tam wzięły 😄

Legenda Siły

Przydomek „Mocny” wyjaśnia się na dwa sposoby. Jedni twierdzą, że ma on związek z osiągnięciami seksualnymi władcy, inni, że dotyczy jego siły fizycznej. Nie jeden z nas zapewne słyszał, że Sas potrafił rozłupać orzech trzymając go w dłoni lub wygiąć podkowę!

Przedstawienia kochanek Augusta Mocnego

August II Mocny sam mówił o sobie: “Całe moje życie było jednym nieprzerwanym grzechem. Boże, zlituj się nade mną!” Sas zasłynął bowiem jako słynny kochanek. Uwodził chłopki, mieszczki, szlachcianki i arystokratki; przyjmuje się, że mógł spłodzić przeszło 300 dzieci!

Restauracja pałacowa i nocleg

W pałacu mieści się restauracja, w której możemy się posilić i odpocząć delektując się przy okazji widokiem na wieże. Cenowo nie różni się ona od pozostałych tego typu miejsc w Niemczech, a jest w niej nawet troszkę taniej niż w pozostałych częściach miasteczka. Poza kilkoma daniami głównymi, mamy do wyboru zupy, przystawki, pyszne ciasta i wiele napojów bezalkoholowych i alkoholowych, w tym drinki.

Nie wiele osób wie, że zaraz przy pałacu znajdują się małe domki, które można wynająć. W zależności od wielkości ich cena za dwa dni rozpoczyna się od 250 euro (każda kolejna noc 100 euro). W domkach do dyspozycji jest także kuchnia i niezbędne przybory. Nie jest to więc moim zdaniem wygórowana cena. Więcej informacji tutaj. W pałacu można urządzać także wesela, konferencje i inne uroczystości.

Pałac Moritzburg zdobył moje serce kiedy wyłonił się zza drzew parkowych. O ile może ekspozycja wewnętrzna nie powala, to zewnętrzny wygląd pałacu jest piękny i przyciąga wzrok. Dla mnie to idealne miejsce na relaks i wyciszenie się. Myślę, że jeszcze nie raz zawitam do dawnej rezydencji Augusta Mocnego w czasie moich podróży po Niemczech!

2 komentarze Dodaj własny

  1. womenofpoland pisze:

    Uwielbiam ten Pałac! Jak już wiesz byłam w 2016 roku, ale widzę, że od mojego pobytu zmieniło się na plus i można robić zdjęcia wewnątrz. 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. Historian's Journeys pisze:

      Teraz jest bardzo przyjemnie, zwłaszcza z zewnątrz! W środku jeszcze widać taki nasz PRL trochę, ale myśle, że robią wiele żeby nie było tego widać. Wystawy czasowe są już realizowane w bardziej nowoczesny sposób 😁

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s