Pokazuje: 1 - 10 of 18 WYNIKÓW
Dolnośląskie Polska

Zamek Wleń a może Lenno? Historia, zwiedzanie i informacje praktyczne

W czasie pandemii szukałam miejsca, które można zwiedzać! Na początku było bowiem tak, że muzea i większość zamków było zamkniętych. Okazało się, że można jednak zwiedzać miejsca otwarte, na powietrzu i tak było właśnie z Zamkiem Wleń czy Lenno – jak kto woli. I było super. Czasem przypadkowo wybierane miejsca okazują się strzałem w dziesiątkę! …

Dolnośląskie Polska

Zamek Świny – najstarsza warownia na Szlaku Zamków Piastowskich

Zamek Świny odwiedziłam w zasadzie przypadkiem po pobycie na pobliskim Zamku w Bolkowie. Zreszta według mnie to idealny pomysł na spędzenie wolnego dnia. Zamek Świny widać nawet z samego Bolkowa jeśli dobrze się rozglądniemy. Te majestatyczne ruiny w przyszłości mają być przekształcone w hotel i aktualnie prowadzone są różnego rodzaju prace, które mają przystosować obiekt do zwiedzania i …

Dolnośląskie Polska

Zamek w Sarnach na Dolnym Śląsku – mała miłość od pierwszego wejrzenia

Dokładne zwiedzanie Dolnego Śląska rozpoczęłam już kilka lat temu, ale co krok odkrywam coraz większe skarby. Jednym z nich jest Pałac w Sarnach, który szczególnie zapadł w mojej pamięci. Dlaczego? Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Może urzekła mnie pyszna kawa i ciasto w tutejszej restauracji, uśmiechnięta Pani za ladą, spory kompleks pałacowy, który można samodzielnie odkrywać (jeśli dobrze „zabłądzicie” traficie na przepiękną kaplicę), a może niewielki park skąd rozpościera się piękny widok na dwór Sarny. Wiem jednak jedno, to miejsce ma swojego niepowtarzalnego „ducha”, czujesz go, gdy tylko przekraczasz próg kompleksu i wtedy już wiesz, że „to właśnie to miejsce”, do którego jeszcze z pewnością wrócisz. Taki jest właśnie Zamek Sarny.

Informacje praktyczne o Dworze w Sarnach

  • godziny otwarcia: 11.00 – 20.00, codziennie
  • wstęp jest darmowy, warto jednak zostawić dobrowolną wpłatę
  • na miejscu w Domu Bramnym działa restauracja z pysznymi daniami obiadowymi i deserami!
  • na miejscu można organizować różnego rodzaju imprezy grupowe nawet do 100 uczesnitkónw
  • w Domu Kompozytorów można wynająć pokój hotelowy z pięknym widokiem na pałac; więcej informacji tutaj

Historia Pałacu w Sarnach

Pierwszy dwór obronny powstał tutaj przed XV wiekiem. Później (1590) na jego miejscu wzniesiono renesansowy budynek, a ten następnie przebudowano na pałac na polecenie Fabiana Reichenbacha, a później przez Götzenów, którzy pojawili się tutaj na początku lat 60. XVII wieku. W tamtym czasie pałac miał być wtedy podobno jednym z najokazalszych w ziemi kłodzkiej.

Jeden z przedstawicieli rodziny Götzen, Franciszek Antoni w latach 20. XVIII stulecia wybudował tutaj Kaplicę Św. Jana Nepomucena, która została ozdobiona freskami, na których możemy dostrzec wymienionego męczennika i innych świętych. Niestety zespół pałacowy został sprzedany w XIX stuleciu i zaczął popadać w ruinę. Największe zniszczenia spotkały go jednak po 1989 roku, kiedy zlikwidowano PGR’y. W tym czasie sprzedano pałac letni, a pozostałe części zamku były zamieszkiwane przez rodziny byłych pracowników państwowych gospodarstw rolnych. W związku z tym doprowadzono także do degradacji głównego budynku.

PODOBA CI SIĘ WPIS? UWAŻASZ, ŻE TO CO ROBIĘ JEST POŻYTECZNE I CI POMAGA? MOŻESZ ZOSTAĆ MOIM PATRONEM, ABYM MOGŁA SKUTECZNIEJ ROZWIJAĆ SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W INTERNECIE! WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIESZ W ZAKŁADCE PATRONITE ALBO POD LINKIEM: HTTPS://PATRONITE.PL/HISTRAVEL/DESCRIPTION

W 2010 roku zamkiem zainteresowała się fundacja z Wielkiej Brytanii Save Britain’s Heritage, która znajdowała się pod patronem księcia Walii Karola. Ostatecznie nie doszło jednak do przejęcia, mimo zaangażowania się w sprawę ówczesnego ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego. Nowych właścicieli Pałac Sarny znalazł dopiero w 2013 roku, kiedy zakupiły go prywatne osoby, które utworzyły Fundację Odbudowy Dworu Sarny. Niedługo ma tutaj powstać instytucja kultury muzycznej. Wiadomo także, że fundacja Save Britain’s Heritage oraz sam książę Karol żywo interesują się losami zamku.

Kaplica św. Jana Nepomucena

Jak wspomniałam wyżej kaplica powstała w latach 20. XVIII wieku i jest wyrazem szczególnego przywiązania rodziny Götzenów do katolicyzmu. Swoją nazwą nawiązuje do patrona pierwszego hrabiego z rodziny Götzenów Św. Jana Nepomucena.

Jeśli spojrzymy na wielkość kaplicy można uznać, że jest to kościół, a jeden z niemieckich badaczy Arne Franke nazywa ją Hofkirche, czyli kościołem dworskim. Jest ona także większa niż podobne budowle na dworach w regionie czy Europie – przeważnie takie kaplice są niewielkie. Także wieża zamkowa w momencie budowy kaplicy została przebudowana, aby przypominała wieżę kościelną. Warto wspomnieć, źe do lat 50. ubiegłego stulecia była dzwonnicą. W związku z tym uznaje się, że Kaplica znajdująca się w Sarnach nawiązuje do tradycji Capella Pallatina, która była bardzo popularna w średniowieczu. Była to osobna forma architektoniczna, która znajdowała się na zamkach obronnych.

CIEKAWOSTKA: O Pałacu w Sarnach i tamtejszej kaplicy pisał wybitny polski badacz Krzysztof Eysymontt w swojej pracy z 1972 roku:

„Kaplica dworska służy do manifestacji ‚prawdziwej’ katolickiej wiary, jaka z dworu wielkiego pana spływać powinna na poddanych.”

Fragment wywiadu z Martinem Sobczykiem, współwłaścicielem zamku (źródło: Złoty Pociąg)

Średniowieczne pochodzenie jest udokumentowane tylko wzmianką w dokumentach. Sprzed 1590 r. pozostał relikt średniowiecznej wieży rycerskiej. Znamy nazwisko rodziny rycerskiej Pradel, więc to pewnie oni wtedy w tym zakątku hrabstwa kłodzkiego się bronili w bardzo niebezpiecznych czasach. Późniejsze chwile są zaklęte w murach całego założenia, które od 1590 r. było zamkiem – rezydencja była otoczona murem kurtynowym ze strzelnicami, które dopiero zaczęliśmy odkrywać. Jedna z ciekawszych – otwór na działo – znajduje się w elewacji frontowej budynku bramnego. Zupełnym przypadkiem ten otwór wypada w obecnej łazience – będzie tam wyeksponowany. Najciekawszą i jednocześnie najmroczniejszą postacią związaną z Sarnami jest urodzony w 1866 r. na zamku hrabia Gustaw Adolf von Goetzen. Jak wielu jego poprzedników pełnił służbę wojskową i dyplomatyczną. Został wysłany do niemieckiej kolonii w Afryce, gdzie w 1905 r. wybuchło powstanie przeciw kolonistom. Według różnych źródeł zginęło 75 tys. – 300 tys. powstańców. Natomiast sąsiadka w pałacu letnim twierdzi, że po nieruchomości chodzi biała dama. My jeszcze nie spotkaliśmy.
 

Zamek w Sarnach to zdecydowanie jedno z moich największych odkryć w Polsce w ostatnim czasie. Nie wiem, co takiego to miejsce ma w sobie, ale przyciąga i myślę, że Wam także się tutaj spodoba. Chyba nie bez powodu pisano, więc, że to jeden z najpiękniejszych pałaców w ziemi kłodzkiej.

Jeśli podobał Ci się wpis zostaw lajka lub komentarz! Możesz także pomóc w rozwoju bloga niewielką wpłatą – symbolicznym kosztem kawy! UWAGA! w zamian za największą otrzymasz przewodnik po 10 wybranych przeze mnie zamkach i pałacach Europy! Z góry dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dolnośląskie Polska

Dolny Śląsk na jeden dzień – zabytki Kłodzka!

Dolny Śląsk i ziemia kłodzka stają się coraz częściej wybieraną destynacją turystyczną wśród podróżników! Wynika to zapewne z różnorodności atrakcji, które oferuje nam ten region. Możemy tu odpocząć w uzdrowiskach, gdzie skosztujemy zdrowotnych wód zdrojowych, pozwiedzać tajemnicze zamczyska, powspinać się czy relaksować spacerując po parkach i lasach. W tym regionie znajduje się także masa ciekawych miejscowości, w których …

Dolnośląskie Polska Śląskie

Majówka bez noclegu?! Moje propozycje dla mieszkańców województw opolskiego i dolnośląskiego i nie tylko!

Majówka zbliża się wielkimi krokami i zakładam, że pewnie wielu z Was nie ma pomysłu na wyjazd, zwłaszcza, że hotele pozostają zamknięte. Nie musi być to jednak przeszkoda w zwiedzaniu i podróżowaniu! Poniżej przedstawiam Wam (myślę, że sporą) listę miejsc, które warto zobaczyć w trakcie tegorocznej Majówki. A co najważniejsze – nie potrzebujecie noclegu, aby zaplanować sobie wycieczkę szlakiem poniższych miast, zamków i pałaców czy kościołów. Mam nadzieje, że ta pigułka wiedzy pomoże Wam w zaplanowaniu weekendowego wyjazdu!

Szlak Orlich Gniazd

To bez wątpienia jeden z najpopularniejszych szlaków turystycznych w Polsce. Większość obiektów mieści się około 2 godzin drogi samochodem od województwa opolskiego i dolnośląskiego (choć czasem oczywiście trzeba jechać dłużej). Z pewnością warto jednak wpisać kilka zamków ze Szlaku Orlich Gniazd do swojej list „must to see”. Poniżej przedstawiam kilka propozycji 🙂

Zamek Ogrodzieniec

Bez wątpienia jednym z najpiękniejszych zamków na Szlaku Orlich Gniazd jest ten znajdujący się we wsi Podzamcze, bardziej znany jako Zamek Ogrodzieniec. Powstał na miejscu drewnianej wartowni za panowania Kazimierza Wielkiego. Później puszczany był w dzierżawę. Zamek został spalony i zniszczony zarówno za potopu szwedzkiego, jak i w czasie Wielkiej Wojny Północnej. Później nie został już odbudowany.

Więcej informacji o Zamku Ogrodzieniec znajdziesz tutaj: Król na Szlaku Orlich Gniazd – Zamek Ogrodzieniec

Zamek Olsztyn koło Częstochowy

Zamek Olsztyn to jedna z ciekawszych budowli, którą zaplanowałam w wycieczce, śmiało można więc poświecić mu więcej czasu. Warto pospacerować po ruinach i porobić zdjęcia w malowniczym otoczeniu. Po wspięciu się na górę widok na okolicę jest urzekający, a zamek dodaje wszystkiemu uroku. Także skały okazują się niezwykle fotogeniczne.

O Zamku Olsztyn przeczytacie także tutaj: Na Szlaku Orlich Gniazd – Zamek Królewski w Olsztynie koło Częstochowy

Zamki Mirów i Bobolice

Zwiedzając zamek w Mirowie warto pamiętać, że to jedna z najstarszych warowni na Szlaku Orlich Gniazd! Aktualnie można go oglądać wyłącznie z zewnątrz, ponieważ budowla znajduje się w kiepskim stanie technicznym. Istnieją jednak plany jego odbudowy – przyjdzie nam pewnie jednak na to poczekać. Od Zamku w Bobolicach dzieli nas zaledwie 1,5 km – ja polecam drogę pieszo, jednak zrozumiem jeśli podjedziecie tu samochodem. 

Także tym zamkom poświęciłam osobne wpisy na blogu, zapraszam:

Zamek Mirów
Zamek Bobolice

Zamek Pilcza w Smoleniu

Innym zamkiem, który warto odwiedzić na Szlaku Orlich Gniazd jest Zamek Pilcza w Smoleniu (ok. godzina jazdy samochodem z Krakowa, niecałe 56 km). Na miejscu znajduje się bezpłatny parking. Prawdopodobnie już w okresie lateńskich wzgórze było zasiedlone, nie do końca jednak wiadomo, kiedy dokładnie wybudowano w tym miejscu murowaną warownie. Pewna wzmianka na jego temat pochodzi z XIV stulecia.

Szlak Zamków Piastowskich

To jeden ze szlaków (ma 152 km), który ciągnie się przez województwo dolnośląskie. Jak sama nazwa wskazuje, znajdują się na nim zamczyska, które swoimi korzeniami sięgają panowania Piastów na tym terenie. Które z nich warto zobaczyć?

Zamek Grodziec

Pierwsze wzmianki o Zamku Grodziec pochodzą z XII wieku, prawdopodobnie jego budowa rozpoczęła się w 1159 roku. Wtedy był to drewniano-ziemny gród. Wybór jego położenia na powulkanicznym wzgórzu nie był przypadkiem. Tego rodzaju wzniesienia charakteryzują się stożkowym kształtem i przeważnie górują nad okolicą. Umiejscowienie w takim miejscu zamku było bardzo praktyczne, gdyż z warowni z każdej strony można było obserwować ruchy wrogich wojsk. Do tego wzgórze jest strome, co powodowało trudności w jej zdobyciu. Dziś za to przyciąga turystów już z daleka!

Zamek Grodziec – pierwsza warownia turystyczna w Europie

Zamek Wleń

Średniowieczny zamek został tu wzniesiony już w XII wieku, a w bulli papieża Hadriana IV z 1055 roku był wzmiankowany jako Valan. W XIII stuleciu przebywał tutaj często Henryk Pobożny wraz z żoną Jadwigą. Z tego powodu zamek często nazywany był Hedwigsburg, właśnie z powodu nawiązań do świętej. Zamieszkiwał tutaj także Bolesław Rogatka, który wykazywał się wyjątkowym okrucieństwem wobec wrogów. W tutejszej wieży przetrzymywany był między innymi biskup wrocławski Tomasz i książę wrocławski Henryk Probus. Po II wojnie światowej zamek nazywa się różnie: Wleń, Lenno, Lenno-Zamek, Łupki-Zamek.

Zamek Świny

Zamek Świny na Dolnym Śląsku jest jednym z najstarszych na Szlaku Zamków Piastowkich. Po raz pierwszy został wymieniony w kronice Kosmasa w 1108 roku jako Zvini in Polonia. Podług legendy ma być połączony tunelem z oddalonym o zaledwie kilka kilometrów Zamkiem Bolków. Według kolejnej opowieści Zamek Świny już w czasach pogańskich stanowił ważny gród, który należał do panów z rodu Świńska Głowa. Po zdobyciu Śląska przez Mieszka I stali się oni jego wasalami, a od potomków Władysława Wygnańca otrzymali funkcje tutejszych kasztelanów. Mieli ją pełnić do momentu wybudowania w pobliżu kolejnej warowni w Bolkowie.

Zamek w Bolkowie

Pierwsze wzmianki na temat zamku pochodzą z XIII wieku. Posiada on bardzo charakterystyczną wieżę, zwaną dziobową. To styl bardzo rzadko pojawiający się na terenie dzisiejszej Polski. Założona na planie koła, od strony południowo-zachodniej przechodzi w ostrze, tzw. dziób. Miał on powodować „ześlizgiwanie” się kul armatnich po płaszczyznach wieży. Zwiedzając Zamek w Bolkowie można na nią wejść. Roztacza się z niej piękny widok na okolice!

Przez przeszło 100 lat w średniowieczu Zamek w Bolkowie pełnił rolę skarbca. Później wszelkie kosztowności przeniesiono do Pragi. Mimo tego, Sowieci którzy przybyli tutaj w czasie II wojny światowej, usłyszawszy legendę o skarbach postanowili je odnaleźć. Wydrążyli więc ogromna dziurę w wieży. Ostatecznie dotarli jednak do komnaty głodowej…

Zamek Książ

Zamek powstał w latach 1288–1292, a inicjatorem budowy był książę świdnicko-jaworski Bolko I Surowy. Po wygaśnięciu linii książąt świdnicko-jaworskich Książ wraz z przyległymi ziemiami przeszedł pod władanie króla czeskiego, Wacława IV. Przez następne lata zamek często zmieniał swoich właścicieli. W 1509 roku został przekazany wraz z okolicznymi ziemiami rodzinie Hochbergów (wywodzili się z Miśni, a w XIV wieku osiedlili się na stałe nieopodal Jeleniej Góry). Podczas II wojny światowej zamek został przejęty przez władze III Rzeszy. Jednocześnie przystąpiono do przekształcenia budowli w jedną z kwater Adolfa Hitlera. W tym czasie zniszczono większość zabytkowego wystroju wnętrza w celu dostosowania ich do nowej funkcji. Przed głównym portalem wydrążono dół (szyb windowy) o głębokości 40 metrów. Pod zamkiem powstała sieć tuneli i podziemny schron (aktualnie są one udostępnione do zwiedzania). Legenda głosi, że zamek połączony jest z nazistowską siedzibą w Wałbrzychu – Totenburgiem. W okolicach poszukiwano także słynnego Złotego Pociągu.

Więcej o zamku przeczytasz tutaj: Zamek Książ – numer jeden wśród zamków Dolnego Śląska

Dolina Pałaców i Ogrodów

W sercu Sudetów, na szlaku Doliny Pałaców i Ogrodów znajduje się przeszło 30 przepięknych obiektów do zobaczenia. Z powodu znajdowania się tutaj licznych zabytków obronnych i mieszkalnych już w XIX stuleciu nazywano ten region „Śląskim Elizjum” i porównywano go do zamków i pałaców położonych we Francji nad Loarą. Miejsce to odwiedzali znani filozofowie, artyści i politycy, między innymi: Fryderyk Chopin, Johan Wolfgang von Goethe, John Quincy Adams. Co warto tu zobaczyć? Poniżej krótka lista 🙂

Pałac Wojanów

Pierwsze wzmianki o dobrach w Wojanowie pochodzą już z XIII w. Przez stulecia należały one do rodziny von Zeidlitz, choć przez pewien czas ich właścicielami byli np. Schaffgotschowie. Na początku XVII stulecia postawiono tu renesansowy dwór, który został niestety zniszczony przez Szwedów w czasie wojny 30-letniej. Odbudowano go w 1667 r., a dobra przez następne lata często zmieniały właścicieli. Niecałe sto lat później pałac przebudowano w stylu barokowym. Kolejne zmiany nastąpiły także w XIX stuleciu. W czasie II wojny światowej urządzono tu obóz dla robotników przymusowych, zaś po 1945 r. znajdował się tu PGR. 

Więcej informacji o pałacu tutaj: Zwiedzamy Dolny Śląsk – Pałac w Wojanowie

Pałac Wojanów

Pałac Łomnica

Zaledwie kilka kroków od Pałacu Wojanów znajduje się kolejny budynek, który warto zobaczyć w okolicy – Pałac Łomnica. Pierwsze wzmianki na temat tutejszych dóbr pochodzą z XV stulecia. W tym czasie ich właścicielami była rodzina von Zedlitz. Pałac w stylu wczesnobarokowym wzniesiono w drugiej połowie XVII wieku. Później był on jednak przebudowywany, np. w latach 20. XVIII stulecia. W latach 1838-1844 dokonano największych zmian w wyglądzie pałacu, a remontem kierował Albert Tollberg. Po II wojnie światowej budowla została przejęta przez państwo polskie i utworzono tu szkołę. Podobny los spotkał przynajmniej kilka zabytków tego typu na Dolnym Śląsku. Po 1977 roku pałac został jednak opuszczony i ulegał dewastacji. Dopiero w 1992 roku budowlę zakupiła spółka polsko-niemiecka, która rozpoczęła remont.

Zamek w Karpnikach

Prawdopodobnie pierwszy zamek wzniesiono w Karpnikach w XV wieku i miał tego dokonać rycerz Czirn. W tym czasie składał się on z budynku mieszkalnego oraz cylindrycznej wieży. Przez późniejsze lata tutejszy zamek często zmieniał swoich właścicieli aż w końcu trafił w ręce kanclerza księstwa świdnicko-jaworskiego Hansa Schoffa-Gotschego. Później budowla przechodziła z rąk do rąk, ciężko wręcz wymienić wszystkich właścicieli. Warto jednak wspomnieć o najpotężniejszym z nich, a był nim książę Wilhelm von Hohenzollern. To właśnie on przyczynił się do dzisiejszego wyglądu zamku, który postanowił wyremontować w stylu neogotyku angielskiego.

Opolski Szlak Zamki i Pałace

Zamek Piastów Śląskich w Brzegu

Tutejszy zamek, podobnie jak miasto powstały w XIII wieku. Początkowo budowla należała do namiestnika książęcego. Na przełomie XIII i XIV stulecia wzniesiono tu Wieżę Lwów, której nazwa pochodziła od jej zwieńczenia, gdzie znajdowały się pomniki tych dostojnych zwierząt. Dolna część tej części zamku zachowała się do dziś i jest najstarszym elementem budowli. W czasie rozbudowy pod koniec XIV w. wzniesiono budynek mieszkalny oraz gotycką kolegiatę św. Jadwigi. W tym czasie zamek należał już do książąt brzeskich. Aktualny wygląd zamek zyskał w połowie XVI stulecia, kiedy został z rozkazu Jerzego II i jego żony Barbary z Hohenzollernów przebudowany na modłę renesansu. Pierwowzorem był Zamek Królewski na Wawelu. To właśnie z tego powodu nazywany jest Śląskim Wawelem. Pieczę nad przebudową sprawowali włoscy architekci – Jakub i Franciszek Parr. Ich pracę kontynuowali Bernard i Piotr Niuron. Niestety piękne wyposażenie sal nie przetrwało do naszych czasów.

Zamek Piastów Śląskich w Brzegu – „Śląski Wawel”?

Zamek w Dąbrowie Niemodlińskiej

Zamek w Dąbrowie Niemodlińskiej powstał na wzniesieniu na początku XVII stulecia. Jego budowę rozpoczęto z inicjatywy przedstawiciela śląskiego rodu Joachima Von Tschetschau-Metticha. W sumie przez 125 lat należał do tej rodziny. W następnych stuleciach był kilkukrotnie przebudowywany, aż ostatecznie uzyskał obecny kształt w XIX wieku. Aktualnie należy do Uniwersytetu Opolskiego. Przy odrobinie szczęścia uda Wam się wejść na teren zamku (wnętrza nie są udostępnione do zwiedzania). Otacza go bardzo przyjemny i dość spory park.

Zamek Moszna

Nazwa Mosznej najprawdopodobniej pochodzi od rodziny Moschin, która do parafii w Łączniku przybyła w XIV w. Niektóre legendy mówią, że tutejsze ziemie należały do Templariuszy. Takie wnioski wyciągnięto na początku XX wieku, kiedy to odkryto w parku piwnice, które uznano za pozostałości zamku. Moszna przez kolejne stulecia miała przechodzić z rąk do rąk, należała m.in. do rodzin von Skall i von Reisewitz. 

Pałac w Mosznej powstał pod koniec XVIII stulecia i wybudowano go w stylu barokowym. Obecna forma była nadawana stopniowo po 1896 r. W tym czasie część barokowa spłonęła, ale została odbudowana. Przed 1900 r. powstała część wschodnia wybudowana w stylu neogotyckim oraz oranżeria. Kilkanaście lat później wzniesiono skrzydło zachodnie w stylu neorenesansowym. Wszyscy dziwili się tak szybkiej rozbudowie pałacu; w przeciągu kilkunastu lat powstało 99 wież oraz 365 komnat. Sam właściciel, którym był wtedy Franz-Hubert hr. Tiele-Wienckler sugerował, że w szybkiej odbudowie pomagał mu sam diabeł… Podobno do dziś nawet straszy w zamkowych murach.

Zamek w Mosznej – Polski Disneyland!

Zamek Książęcy w Niemodlinie

Zamek w Niemodlinie został wybudowany z polecenia Bolesława, syna księcia opolskiego Bolka I. Powstał na miejscu XIII wiecznej kasztelanii. Ciężko niestety wskazać dokładnie, które fragmenty dzisiejszego zamku pochodzą z tego czasu, ponieważ zostały one doskonale wkomponowane w renesansową budowlę. W rękach Piastów śląskich zamek pozostał do 1532 roku. Później często zmieniał swoich właścicieli; pojawili się tutaj członkowie takich rodzin, jak Hohenzollernowie, Logau, Puckler czy Promnitz. Dokonali oni licznych zmian w architekturze zamku, a ważniejsze miały miejsce w XVI i XVII wieku, kiedy przebudowano go w stylu renesansowym. W XVIII stuleciu dokonano renowacji w stylu baroku. W tym czasie powstał także piękny most, na którym warto wykonać sobie pamiątkowe zdjęcie – stąd perspektywa w stronę wieży zamkowej jest zdecydowanie najpiękniejsza. 

Zwiedzanie i historię zamku dokładnie opisałam tutaj: Zamek Książęcy w Niemodlinie i spotkanie z danielami. Informacje praktyczne, zwiedzanie i historia zamku

Zamek w Otmuchowie

Zaraz obok rynku, na wzniesieniu znajduje się zdecydowanie najlepsza atrakcja Otmuchowa – zespół zamkowy (XIII-XVII wiek). Pierwotnie był to zamek biskupi, w XV w. dwukrotnie zniszczony w czasie wojen husyckich, a następnie przebudowywany według panującej mody. Popularnością cieszą się tzw. końskie schody, wzniesione na polecenie chorego, poruszającego się na lektyce biskupa Filipa von Sinzendorf. Aktualnie w zamku mieści się hotel, w którym można organizować wesela i inne uroczystości oraz restauracja. Niżej od zamku, zaraz przy schodach znajduje się pałac, zamek dolny wzniesiony na początku XVIII w. Aktualnie to siedziba Urzędu Miasta.

TIP: Jeśli masz czas warto pospacerować po starówce Otmuchowa, jego średniowieczny układ urbanistyczny wpisany jest na listę zabytków. Ciekawą budowlą jest także tzw. Brama Wróbla. Rynek nie jest duży, ale schludny, wyremontowany i kolorowy. W centrum znajduje się przyciągający wzrok ratusz. Zaraz za nim kościół pw. św. Mikołaja i Franciszka Ksawerego, a przy nim niewielki, ale ładnie zagospodarowany ogródek. 

Pałac Sulisław

Dzieje majątku sięgają średniowiecza i nieodłącznie związane są z zakonem Templariuszy, zaś pałac powstał pod koniec XVII wieku (1688). Miał wielu właścicieli, ale najbardziej odznaczył się w jego historii Hans Karl von Schaffgotsch, który przebudował go w stylu neogotyckim. Po II wojnie światowej, jak większość pałaców przeszedł na własność państwa, a złe zarządzanie doprowadziło go do ruiny. Od 1996 roku budynek był opuszczony. Od 2006 roku pałac znajduje się w rękach Towarzystwa Inwestycyjnego BTA, które go odrestaurowało i utworzyło w nim hotel ze spa i restauracją. Atrakcją dla dzieci (choć nie tylko) są wypasające się w parku pałacowym daniele! Warto podejść i je zobaczyć!

Zamek w Rogowie Opolskim

Zamek swoimi korzeniami sięga XVI wieku. Wybudowała go rodzina Rogoyskich. Przez rodziny należał do różnych m.in. Wierzbickich, Roedernów i Haugwitzów. W posiadaniu tych ostatnich był przez kilka wieków. W 1964 roku Wojewódzka Biblioteka Państwowa w Opolu otrzymała zamek i po restauracji obiektu utworzyła tutaj filie, która działa do dziś. W 2010 roku odnaleziono ciała rodziny Haugwitz, nastąpiła ekshumacja i ponowny pochówek. Ich mauzoleum można oglądać w parku zamkowym. Warto po nim także choć chwilę pospacerować!

Zabytki sakralne

Kościół Pokoju w Świdnicy

To jedno z nielicznych miejsc w Polsce, które zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO i zdecydowanie na to zasłużyło! wiątynia powstała na mocy pokoju westfalskiego (1648) podług którego Habsburgowie zobowiązali się przed protestancką Szwecją do pozwolenia na budowę kościołów protestanckich w księstwach dziedzicznych w Jaworze, Głogowie i Świdnicy. Cesarz miał jednak swoje warunki. Zgodził się, aby protestanci wybudowali świątynie wyłącznie z nietrwałych materiałów, jak drewno, piasek, słoma czy glina. Na postawienie kościoła w Świdnicy wyznaczono jedynie rok. Nie chciano bowiem by budowla przetrwała próbę czasu. Kościół jednak stoi do dziś i można go zwiedzać 🙂

Więcej możecie przeczytać o nim tutaj: Kościół Pokoju w Świdnicy – lista światowego dziedzictwa UNESCO

Kościół Wang w Karpaczu

Kościół Wang w Karpaczu to zabytek na skalę europejską! Datuje się, że powstał w XII/XIII stuleciu w miejscowości Wang nad rzeką Wang. Dopiero w XIX w. został przeniesiony do Karpacza dzięki inicjatywie króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV. Na miejscu został poddany pracą renowacyjnym oraz dobudowano do niego krużganek, który miał zapobiegać ochłodzeniu wnętrza. Obok postawiono także dzwonnicę, której kościół pierwotnie nie posiadał. Z tysiąca świątyń tego typu do dziś przetrwała ok. 30! W całości wybudowane są z drewna. Kościół można aktualnie zwiedzać, nawet teraz (bilet normalny 10 zł, ulgowy 5 zł). Polecam!

Kościół w Małujowicach

Początki murowanego kościoła w stylu gotyckim sięgają 1250 roku. Później, na początku XIV stulecia dobudowano mu wieżę oraz przedsionek. Kilkadziesiąt lat później kościół został ponownie przebudowany i rozbudowany, a odbywały się one pod patronatem Samboriusa, który był wtedy właścicielem miejscowości. Wtedy też rozpoczęły się prace nad tym z czego kościół słynie – polichromiami o tematyce staro- i nowotestamentowej. Prace nad nimi zakończyły się w 1480 roku. Na początku XVI stulecia dobudowano także nowy strop, które pomalowano na kolorowe ornamenty przedstawiające rośliny i zwierzęta. W 1526 roku kościół został przejęty przez ewangelików. W ich posiadaniu znajdował się do zakończenia II wojny światowej.

Więcej informacji o kościele tutaj: Kościół w Małujowicach – ukryty skarb na mapie Opolszczyzny

Klasztor Księgi Henrykowskiej

To jeden z punktów Szlaku Cysterskiego, który ciągnie się przez całą Europę, w tym przez Polskę. Powołany został do życia w ramach Europejskich Dróg Kulturowych.

Najważniejszym punktem zespołu jest kościół Wniebowzięcia NMP i św. Jana Chrzciciela, który powstał w XIII w. Przebudowywano go na nową modłę kolejno w XIV, XVII i XVIII stuleciu. Z pewnością warto zobaczyć barokowe wnętrza klasztoru – mnie niestety się nie udało. Szczególną uwagę przyciągają Stelle Henrykowskie znajdujące się w kościele, a także dekoracje wnętrz. Klasztor zasłynął także jako miejsce powstania słynnej Księgi Henrykowskiej, która od 2015 r. znajduje się na liście „Pamięć Świata” UNESCO.

Na zewnątrz warto przypatrzyć się misternie wykonanej XVII-wiecznej kolumnie św. Trójcy, a później okrążyć budowlę i pospacerować chwilę po parku. Od fasady budowla wydaje się zadbana, niestety kiedy skręcimy gdzieś w bok to wrażenie mija, budowla już nie jest odnowiona, w niektórych miejscach coś odpada. Tyle dobrze, że klasztor został zabezpieczony przed wilgocią – mam nadzieje, że to jeden z kroków, który pomoże w dalszej rewitalizacji tego miejsca.

Paczków nazywany „polskim Carcassonne”

Paczków to kolejne śląskie miasto, w którym wręcz potykamy się o zabytki. Z pewnością warto przejść się dookoła miasta śladem murów, które w części zostały zrekonstruowane. Trzeba też podjeść na niewielki rynek i zobaczyć warowny kościół, który dominuje nad resztą miasta. Poza murami można podejść także do Domu Kata, w którym mieści się także informacja turystyczna oraz pozwiedzać kilka kościołów znajdujących się obok rynku. Paczków znajduje się bowiem także na Szlaku Czarownic na Polsko-Czeskim Pograniczu. 

Co zobaczyć w Paczkowie:

  • mury miejskie z wieżami
  • ratusz z renesansową wieżą z XVI wieku
  • planty miejskie z XIX wieku
  • kościół warowny św. Jana Ewangelisty, gotycki później przebudowywany
  • ruiny kościoła cmentarnego św. Jana Ewangelisty
  • Muzeum Gazownictwa

Ząbkowice Śląskie

Ta średniowieczna miejscowość, ma ciekawą i barwną historię, a jedna z nich stała się prawdopodobnie inspiracją do napisania słynnego „Frankensteina” pióra Mary Shelley. Na początku XVII stulecia w Ząbkowicach panowała zaraza, o której wywołanie posądzono tutejszych grabarzy. Początkowo komisja powołana do zbadania sprawy nie podeszła do niej zbyt poważnie, aż do momentu znalezienia u jednego z oskarżonych tajemniczego proszku uznanego za trujący. Podczas tortur grabarze przyznali się, że wspomniany proszek wykonywali ze zwłok i rozsypywali go w różnych miejscach w mieście, aby przynosił śmierć i nieszczęście. Dopuszczali się także innych haniebnych czynów, jak wycinanie brzemiennym, zmarłym kobietą płodów, aby później zjeść ich serca, kradzieży i gwałtów. Ostatecznie oskarżonych skazano i spalono na stosie.

Bez wątpienia główną (jeśli nie jedyną) atrakcją Ząbkowic Śląskich jest Krzywa Wieża. I rzeczywiście jest bardzo krzywa i widać to na pierwszy rzut oka – to jak najbardziej liczy się na plus. Odchylona jest o 2,14 metra i jest najwyższą tego typu budowlą w Polsce (34 m). Nazywana jest „śląską Pizą” (bardzo nie lubię nadawania takich przydomków).

Co zobaczyć w Ząbkowicach Śląskich:

  • wspomnianą Krzywą Wieżę
  • rynek z ratuszem w stylu neogotyckim z XIX wieku
  • zespół klasztorny dominikanów (XIV-XVII)
  • zamek z XIV stulecia
  • mury obronne
  • Baszta Gołębia
  • liczne kościoły
Krzywa Wieża
Ratusz w Ząbkowicach Śląskich

Mam nadzieję, że pomogłam! Miłej Majówki!

Jeśli podobał Ci się wpis zostaw lajka lub komentarz! Możesz także pomóc w rozwoju bloga niewielką wpłatą – symbolicznym kosztem kawy! Z góry dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dolnośląskie Polska

Pałac w Oleśnicy Małej – miejsce, którego prawdopodobnie nie znasz

Pod latarnią najciemniej. Często to powiedzenie można także odnieść do naszych podróży. Wyjeżdżamy nie raz na koniec świata, aby zobaczyć jakieś piękne miejsca, a często zapominamy o najbliższej okolicy. Ja także popełniam takie błędy, w związku z tym w żadnym wypadku nikomu niczego nie zarzucam 🙂 Ale rozglądnijcie się po okolicy. Czasem naprawdę warto!

Pałac w Oleśnicy Małej – gdzie to jest? Kilka informacji praktycznych

Pałac w Oleśnicy Małej (niem. Schloss Klein Öls) leży zaledwie kilkanaście kilometrów od Brzegu i Oławy. Administracyjnie znajduje się w powiecie oławskim w województwie dolnośląskim. Wydaje mi się, że najwygodniejszą możliwością dojazdu jest podjechanie tutaj samochodem (nie bardzo orientuje się w lokalnym rozkładzie PKS – pewnie jest jakaś szansa). Warto także pamiętać o tym miejscu, jeśli będziecie przejeżdżać autostradą A4 między Wrocławiem a Brzegiem – pałac widać bowiem z drogi. Wygląda to bardzo ciekawie! Rozglądnijcie się!

Pałac można zwiedzać bezpłatnie tylko z zewnątrz oraz wejść na dziedziniec. Warto zwrócić uwagę na kartusze herbowe, kamienne płyty stołu sędziowskiego, rzadki wiatrowskaz w kształcie pawia na wieży Zofii czy nagrobek ukochanego konia Wartenberga Siwka z Möckern. W skrzydle wschodnim pałacu znajduje się kościół św. Wawrzyńca Diakona (mi nie udało się wejść do środka, może Wy będziecie mieć więcej szczęścia), przed którym stoi statua św. Jana Nepomucena. Przy ołtarzu głównym można zobaczyć obraz Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny z 1733 roku i przedstawienie dawnego zespołu pałacowego.

Szczególnie pięknie pałac prezentuje się od strony błoni, gdzie aktualnie znajduje się boisko…Niestety budowla jest dość zaniedbana, co dziwi skoro znajduje się tutaj państwowy ośrodek (o którym dokładniej niżej). Wielka szkoda, bo to piękne miejsce. Warto pochodzić po okolicznym parku, gdzie widoczne są jeszcze dawne alejki. Niestety, on także jest bardzo zapuszczony, widać, że rośliny nie były obcinane od wielu lat. Od strony parku przy pałacu znajduje się jeszcze stara, niewielka fontanna, która o dziwo chyba jeszcze działa. Zaś za stawem możemy zobaczyć Mauzoleum rodziny Yorck von Wartenburg (Kaplica św. Maksymiliana Marii Kolbe) projektu znakomitego architekta Carla Gottharda Langhansa (autor m.in. Bramy Brandenburskiej). Zza przymrużonych oczu można sobie wyobrazić dawne piękno tego miejsca, choć moim zdaniem teraz także ma swój niepowtarzalny klimat. Zwłaszcza kiedy słońce zachodzi.

Staw pałacowy
Aleja grabowa w parku

Historia Pałacu w Oleśnicy Małej

Już w XII wieku Bolesław I Wysoki wybudował tutaj zamek myśliwski wraz z kaplicą. Jego syn, Henryk Brodaty razem z żoną, Jadwigą z Andechs przekazał ten teren templariuszom, którzy założyli tutaj swoją komandorię. Przez następne kilkadziesiąt lat rozbudowali oni zamek, założyli nowe wsie, a do kościoła sprowadzili liczne relikwie, w tym św. Jadwigi. Od 1312 roku teren ten należał już do Joannitów; uznaje się, że był to jeden z najbogatszych ich majątków na Śląsku. Siedziba kawalerów maltańskich kilkukrotnie ulegała jednak zniszczeniu (np. w czasie najazdów husytów, wojny trzydziestoletniej). W 1706 roku spłonęła i tutejszy komtur von Dietrichstein podjął decyzję o odbudowie pałacu w kształcie, który w dużej części zachował się do dziś. Joannici przebywali tutaj aż do sekularyzacji w 1810 roku.

Później (1810) budowla wraz z Oleśnicą Małą przeszła do rąk odznaczonego za zasługi w walce z Napoleonem, feldmarszałka Hansa Yorcka von Wartenburg. On i jego syn rozbudowali zamek, w tym czasie powstała m.in. charakterystyczna wieża Zofii oraz oranżeria. W posiadaniu tej rodziny pałac pozostawał do końca II wojny światowej. Od 1955 roku pałac został siedzibą Zakładu Doświadczalnego Hodowli i Aklimatyzacji Roślin, który znajduje się tutaj do dziś.

Na terenie pałacu możemy spotkać kilku kolegów 🙂
Oranżeria

Ciekawostki o Pałacu w Oleśnicy Małej

  • Oleśnica Mała znajduje się na szlaku Drogi św. Jakuba, tzw. VIA REGIA. Szlak ten prowadzi aż do Santiago de Compostela w Hiszpanii, gdzie spoczywa św. Jakub Większy, jeden z dwunastu apostołów.
  • Nieopodal pałacu znajduje się kolejne cudeńko – Kościół w Małujowicach – opisałam go w osobnym wpisie na blogu: Kościół w Małujowicach – ukryty skarb na mapie Opolszczyzny
  • Ostatni właściciel pałacu, Peter Yorck von Wartenburg został stracony w Berlinie 8 sierpnia 1944 roku za udział w Kręgu z Krzyżowej (spisek przeciw Hitlerowi). Tablicę poświęconą jego osobie wmurowano w ścianę pałacu

Jeśli podobał Ci się wpis zostaw lajka lub komentarz! Możesz także pomóc w rozwoju bloga niewielką wpłatą – symbolicznym kosztem kawy! Z góry dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Możesz też zostać moim Patronem! Więcej informacji znajdziesz w zakładce Patronite albo pod linkiem: https://patronite.pl/HisTravel/description

Dolnośląskie Polska

Zamek Grodziec – pierwsza warownia turystyczna w Europie

Niedawno odwiedziłam cudowny Zamek Grodziec! W planach miałam go już od dłuższego czasu, czekałam jednak na otwarcie wnętrz zamkowych, aby za jednym razem zobaczyć wszystko. Czy warto? Jak najbardziej! Moim zdaniem, to jeden z najciekawszych architektonicznie zamków na Dolnym Śląsku. Jeśli nie byłeś, to koniecznie wpisz go do swoich planów!

Położenie i dojazd

Zamek Grodziec leży w województwie dolnośląskim w powiecie złotoryjskim; dokładnie we wsi Grodziec w gminie Zagrodno. Znajduje się na bazaltowym, powulkanicznym wzgórzu o wysokości 389 m. n.p.m.

Do zamku podjedziecie jedynie samochodem. Na wzniesieniu, na którym został usytuowany znajdziecie dwa parkingi, jeden jest oddalony około kilometrową drogą pod niewielką górkę od obiektu. Z tym wzniesieniem powinien poradzić sobie każdy. Kolejny parking znajduje się zaraz przy wejściu do zamku. Oba są darmowe, a miejsc jest sporo.

Informacje praktyczne, zwiedzanie

Na podstawie biletu można zobaczyć zarówno wewnętrzne sale zamkowe, jak i obwarowania. W środku można zobaczyć m.in. Wielką Salę, Salę Rycerską, Pokój Staroniemiecki czy kaplice zamkową. Warto zwrócić uwagę na zdobienia, w niektórych miejscach można znaleźć kilkusetletnie dekoracje, ciekawe są również sklepienia oraz kominki.

Cennik biletów (można płacić kartą, w cenie biletu ulotka informacyjna):

  • Bilet normalny – 18 zl
  • Bilet ulgowy (uczniowie) – 12 zł
  • Emeryci/renciści – 15 zł

Godziny otwarcia:

  • Od 1 listopada do 15 lutego – 10.00-16.00
  • Od 16 lutego do 30 marca – 10.00-16.00; w weekendy do 17.00
  • Od kwietnia do końca października – 10.00-17.00; w weekendy lipcowe i sierpniowe 9.00-19.00

TIP: Spacerując murami starajcie się odnaleźć wszystkie przejścia, przeważnie prowadzą na piękne punkty widokowe.

Na zwiedzanie trzeba przeznaczyć przynajmniej godzinę, w przypadku wyjazdu z dziećmi należy zaplanować więcej czasu. Podczas spaceru po murach i wieżach zamkowych do pokonania są wąskie schody, więc warto zaopatrzyć się w wygodne obuwie. Problem z przejściem czasem mogą mieć osoby wysokie, powyżej 1,8 m. Poza zamkiem warto zobaczyć okoliczny park, polecam także przejść się do lapidarium skąd roztacza się piękny widok na zamek i jego wieżę.

Na dziedzińcu, w palatinum działa niewielka restauracja (w ofercie m.in. pierogi, żurek, kiełbaska, którą można samodzielnie upiec na ognisku). Można tutaj także wynająć pokoje gościnne, które usytuowane są w jednej z wież. Poniżej cennik ze strony internetowej zamku:

  • 2-osobowy z łazienką w pokoju – 70 zł/os.
  • 2-osobowy z łazienką na korytarzu – 50 zł/os.
  • 3-osobowy z łazienką na korytarzu – 50 zł/os.
  • 8-osobowy z łazienką na korytarzu – 45 zł/os.
  • 16-osobowy (łazienki na parterze) – 40 zł/os.

Istnieje możliwość zabrania ze sobą zwierzaka, to dodatkowy koszt 15 zł/dzień.

Ciekawostka: zwiedzając zarówno wnętrza zamkowe, jak i obwarowania zwróćcie uwagę na małe zakątki, znajdziecie tam dawne „toalety”, czyli po prostu dziurę w podłodze. Jest ich dość sporo na całym obiekcie! Uwaga na nogi!!!

Na zamku organizowane są także rożnego rodzaju imprezy:

  • Legnicko-Brzeski Turniej Rycerski o Srebrny Pierścień Kasztelana,
  • Międzynarodowe Biesiady Zespołów Kresowych,
  • Śląskie Święto Pieśni,
  • Agroturystyczne Święto Wina i Miodu Pitnego,
  • The Witcher School, edycja polska karła osadzonego w świecie z powieści „Wiedźmin”.

Historia Zamku Grodziec

Pierwsze wzmianki o Zamku Grodziec pochodzą z XII wieku, prawdopodobnie jego budowa rozpoczęła się w 1159 roku. Wtedy był to drewniano-ziemny gród. Wybór jego położenia na powulkanicznym wzgórzu nie był przypadkiem. Tego rodzaju wzniesienia charakteryzują się stożkowym kształtem i przeważnie górują nad okolicą. Umiejscowienie w takim miejscu zamku było bardzo praktyczne, gdyż z warowni z każdej strony można było obserwować ruchy wrogich wojsk. Do tego wzgórze jest strome, co powodowało trudności w jej zdobyciu.

W czasie powstania zamek wraz z okoliczną miejscowością należały do Bolesława I Wysokiego. W latach późniejszych właścicielami warowni byli kolejni przedstawiciele dynastii piastowskiej: książę świdnicko-Jaworski Bolko I, Bolesław III Rozrzutny, książęta legniccy Fryderyk I i Fryderyk II oraz rycerz Budziwój. Za ich panowania budowla była kilkukrotnie przebudowywana i rozbudowywana.

W czasie wojen husyckich Zamek Grodziec został zdobyty i splądrowany przez wrogie wojska. Palatinum, które dominuje nad pozostałą częścią obiektu powstało dopiero w XVI wieku i w tym czasie zamek został umocniony na wzór warowni legnickiej. Później Grodziec często zmieniał właścicieli. Uległ także poważnemu pożarowi, który doprowadził go do ruiny i niezbędne było przeprowadzenie poważnego remontu. Jeden z największych przeprowadził na początku XIX wieku Hans Heinrich VI von Hochberg, właściciel słynnego Książa. Odbudowano w tym czasie palatinum, a sale zamkowe zapełniono pamiątkami i udostępniono dla turystów. Zamek szybko zmienił jednak właściciela.

W 1899 roku zakupił go Willibald von Driksen, który zlecił przebudowę słynnemu Bodo Ebhardtowi, który specjalizował się w rekonstrukcjach i odbudowach zamków. Ten zdecydował się zachować cześć warowni jako stałą ruinę i odbudował między innymi palatinum, bramę wjazdową i mury z gankami.

Ostatnim właścicielem zamku był nazistowski polityk Herbert von Dirksen, który często przebywał w Grodźcu. Ten jednak w czasie inwazji Armii Sowieckiej został przechwycony przez niemieckich oficerów i udało mu się przedostać w głąb Rzeszy. Po zakończeniu II wojny światowej zamek miał różnych właścicieli. Aktualnie dzierżawi go Zenon Biernacki.

Ciekawostki o Zamku Grodziec

  • Powstał na bazaltowym, powulkanicznym wzgórzu. Aktualnie znajduje się w Krainie Wygasłych Wulkanów
  • Zamek Grodziec był pierwszym obiektem tego typu w Europie, który dostosowany był do zwiedzania. Miało to miejsce już na początku XIX wieku, a właścicielem budowli w tym czasie był Hans Heinrich VI von Hochberg
  • Tutejsze palatinum jest jedną z nielicznych zachowanych na Śląsku książęcych siedzib
  • Jednym z właścicieli zamku był cesarz Leopold I (od 1675 roku przez 5 lat)
  • Na zamku kręcono masę filmów, m.in.: „Kwiat Diabła” oraz „Taras Bulba”, a także liczne filmy dokumentalne
  • W czasie Bożego Narodzenia na dziedzińcu organizowany jest jarmark

Moim zdaniem, Zamek Grodziec to jeden z najciekawszych zabytków tego typu na Dolnym Śląsku i okolicy. Wielkością i majestatycznym położeniem może nie dorównuje popularnemu Książowi, jednak powiem szczerze, że dawno nie bawiłam się tak dobrze spacerując po murach obronnych. Kiedy spoglądałam na wieże zamkowe, na myśl przychodziły mi obwarowania miejskie pięknego Rothenburg ob der Tauber. Jeśli więc szukasz czegoś nowego w swojej okolicy albo planujesz dłuższy wypad na Dolny Śląsk to koniecznie musisz zobaczyć Zamek Grodziec. Myślę, że będziesz zadowolony!

JEŚLI PODOBAŁ CI SIĘ WPIS ZOSTAW SERDUSZKO LUB KOMENTARZ! A jaki jest twój ulubiony zamek na dolnym Śląsku?
Możesz także pomóc w rozwoju bloga!
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dolnośląskie Polska

Zamek Książ – numer jeden wśród zamków Dolnego Śląska. Co zobaczyć, zwiedzanie, historia i informacje praktyczne

Kto nie zna charakterystycznego Zamku Książ w Wałbrzychu? Miesięcznie odwiedzają go masy turystów, bez wątpienia to jeden z najpopularniejszych (chyba najpopularniejszy na Dolnym Śląsku) celów turystycznych Polaków, ale nie tylko, bo cieszy się także częstymi wizytami gości z Niemiec i Czech. Dawna siedziba rodziny Hochbergów przyciąga swoim charakterystycznym położeniem na Pogórzu Wałbrzyskim. Nie każdy także wie, że Zamek Książ to trzecia pod kątem wielkości budowla tego typu w Polsce! Czy warto odwiedzić to miejsce?

Widok na zamek po przekroczeniu bramy wejściowej

Położenie i dojazd

Zamek Książ aktualnie znajduje się w granicach miasta Wałbrzych (ul. Piastów Śląskich 1) w województwie Dolnośląskim, na terenie Książańskiego Parku Krajobrazowego. 

Do zamku najlepiej dojechać samochodem, na miejscu znajduje się kilka parkingów. Jeden z nich umiejscowiono zaraz przy zamku (mieści się kilkanaście samochodów), drugi przy stajniach (ten jest o wiele większy). Parkingi są płatne, zaparkowanie samochodu osobowego to koszt 15 zł.

Do Książa można dojechać także komunikacją miejską. Musimy dostać się na Dworzec Wałbrzych Główny lub lepiej Wałbrzych Miasto. Następnie trzeba odnaleźć niedaleko przystanek, z którego odjeżdża autobus numer 8 lub 12. Dokładne informacje o dojeździe znajdziecie tutaj. W zależności od tego na jakim przystanku wysiądziemy do zamku idzie się od kilku do kilkunastu minut.

Historia Zamku Książ

Zamek powstał w latach 1288–1292, a inicjatorem budowy był książę świdnicko-jaworski Bolko I Surowy. Rozbudowano go za panowania Bolka II Małego. Po wygaśnięciu linii książąt świdnicko-jaworskich Książ wraz z przyległymi ziemiami przeszedł pod władanie króla czeskiego, Wacława IV. Przez następne lata zamek często zmieniał swoich właścicieli.

W 1509 roku zamek  wraz z okolicznymi ziemiami został przekazany rodzinie Hochbergów (wywodzili się z Miśni, a w XIV wieku osiedlili się na stałe nieopodal Jeleniej Góry). Podczas wojny trzydziestoletniej wrogie wojska kilkukrotnie plądrowały i niszczyły budowlę. Po zakończeniu konfliktu umocnienia zamku przebudowano na tarasy ogrodowe w stylu francuskim. W pierwszej połowie XVIII stulecia dokonano przebudowy w stylu barokowym, którą zlecił Konrad Ernst Maksymilian von Hochberg. Głównym architektem był Feliks Antoni Hammerschmidt.

Zamek Książ w XIX i XX wieku odwiedzany był przez wiele wpływowych osób, w tym Izabelę Czartoryską, Zygmunta Krasińskiego, cara Mikołaja I Romanowa czy Winstona Churchilla. Kolejna przebudowa zamku miała miejsce w latach 1909–1923 na polecenie księcia Jana Henryka XV Hochberg. W tym czasie dobudowano nowe skrzydło i zmodernizowano tarasy z fontannami. Przed wybuchem I wojny światowej wybudowano także palmiarnię w Lubiechowie i ogród japoński. Mniej więcej od lat 20. XX wieku, Książ podupadał w związku z problemami finansowymi Hochbergów. Ostatnią przedstawicielką tej rodziny, która przebywała na zamku była Maria Teresa Oliwia Hochbergvon Pless. W 1940 roku została zmuszona do wyjazdu z Książa.

Tak prezentuje się Zamek Książ w trakcie spaceru w kierunku Kompleksu Riese

Podczas II wojny światowej zamek został przejęty przez władze III Rzeszy. Jednocześnie przystąpiono do przekształcenia budowli w jedną z kwater Adolfa Hitlera. W tym czasie zniszczono większość zabytkowego wystroju wnętrz w celu dostosowania ich do nowej funkcji. Przed głównym portalem wydrążono dół (szyb windowy) o głębokości 40 metrów. Pod zamkiem powstała sieć tuneli i podziemny schron – aktualnie są one udostępnione do zwiedzania. Legenda głosi, że zamek połączony jest z nazistowską siedzibą w Wałbrzychu – Totenburgiem. W okolicach poszukiwano także słynnego Złotego Pociągu.

Książ aktualnie wpisany jest na Szlak Zamków Piastowskich.

Zwiedzanie

Zwiedzanie najlepiej rozpocząć od Książęcego Parku Krajobrazowego. Poza spacerem pięknymi alejkami można tutaj zobaczyć Mauzoleum Hochbergów, Stary Zamek Książ, Ścieżkę Hochbergów, Stado Ogierów Książ oraz punkty widokowe na zamek. Należy jednak pamiętać, ze Mauzoleum oraz Stado Ogierów są dodatkowo płatne. Te ostatnie można zwiedzać tylko w pakiecie z zamkiem (dokładny cennik znajdziecie niżej). W stadzie ogierów znajdują się głównie konie rasy śląskiej, a hodowla tradycją sięga aż XIX wieku. Konie „mieszkają” zaś w stajniach z 1884 roku. Można tu także zobaczyć jedną z najpiękniejszych krytych ujeżdżalni w Polsce.

Ogromne wrażenie robi także widok na zamek zaraz po przekroczeniu bramy wejściowej, to jedno z najpopularniejszych miejsc do wykonania pamiątkowej fotografii. To tzw. Dziedziniec Honorowy, który powstał w latach 1722-1732. Przygotowano go, aby przybywający goście wiedzieli zaraz po przyjedzie, że przybyli do nie byle jakiej rezydencji.

Jedna z bram w Książęcym Parku Krajobrazowym

Oczywiście największą popularnością cieszy się zwiedzanie wnętrz zamkowych. Książ ma przeszło 400 pomieszczeń, jednak oczywiście nie wszystkie udostępnione są dla turystów. Warto skorzystać z tutejszych audioguideów, a zwiedzanie zajmuje wtedy około 1,5 godziny. Dla grup możliwe jest wykupienie przewodnika (język polski, angielski i niemiecki).

W Apartamentach Księżnej Daisy można aktualnie zobaczyć wystawę „Książ od kuchni”, na której zaprezentowano przeszło 200 zdjęć pokazujących życie Hochbergów, ich dworu i pracowników na początku XX wieku. Mi osobiście najbardziej przypadło do gustu zdecydowanie najpiękniejsze pomieszczenie na Zamku Książ, czyli Sala Maksymiliana wykonana w stylu baroku wiedeńskiego. To jedna z najlepiej zachowanych sal barokowych na Śląsku, a jednocześnie jeden z najpiękniejszych salonów w całej Polsce! Znajdziemy tu bogate ozdoby, trzy balkoniki dla orkiestry dworskiej oraz kominki z czarnego marmuru.

Sala Maksymiliana
Wewnętrzny dziedziniec zamkowy

Kolejnym punktem w trakcie zwiedzania, który dostępny jest od kwietnia do września są ogrody i tarasy zamkowe. Aktualnie utrzymywane są one w stylu francuskim, to idealne miejsce na krótki odpoczynek i zrobienie ładnego zdjęcia 🙂 Stąd też roztaczają się piękne widoki na okolice i sam zamek.

Osobnym punktem do zobaczenia jest Kompleks Riese, który udostępniony do zwiedzania jest dopiero od kilku lat i stanowi dość ciekawą atrakcję turystyczną w porównaniu z dawną rezydencją. Zwiedza się go z przewodnikiem, który oprowadza nas po różnych pomieszczeniach kompleksu, których celem miało być najprawdopodobniej schronienie Niemców w przypadku przegranej w czasie II wojny światowej. Choć ich przyczyna ich powstania do dziś nie jest do końca jasna, a cały kompleks owiany jest wieloma legendami. Zwiedzając przechadzamy się ogromnymi korytarzami, oglądamy pokoje, w których mieszkać mieli Naziści, a także zapoznajemy się z legendą o złotym pociągu (pewnie większość z Was ją kojarzy!). Atrakcją dla dzieci z pewnością będą ciekawe prezentacje multimedialne i filmy puszczane w trakcie „spaceru” po Kompleksie Riese.

Kilka kilometrów od Książa znajduje się także Palmiarnia, która udostępniona jest do zwiedzania i stanowi kompleks z zamkiem. Tu nie udało mi się samej nigdy zajrzeć, ale znajduje się przy ulicy Wrocławskiej 158 (ok. 2 km piechotą z Zamku Książ).

godziny otwarcia i Cennik biletów

Tej kwestii należy poświęcić osobny podpunkt. Opcji jest bowiem naprawdę dużo.

Godziny otwarcia:

  • Zamek: poniedziałek-czwartek, niedziela: 16.00-20.00; piątek-sobota: 16.00-21.00
  • Palmiarnia: poniedziałek-czwartek: 12.00-16.00; piątek-niedziela: 10.00-16.00
  • Podziemna trasa turystyczna (kompleks Riese): 10.00-15.00

Warto jednak sprawdzać dokładnie godziny zwiedzania przed przyjazdem, bo mogą one ulec zmianie: https://www.ksiaz.walbrzych.pl/turystyka/zwiedzanie/dzienne#trasy-zwiedzania

Cennik biletów:

  • Bilet kompleksowy (zamek, podziemia, palmiarnia) – bilet normalny 59 zł; bilet ulgowy 49 zł
  • All day ticket (zamek, podziemia, palmiarnia, stado ogierów, mauzoleum) – bilet normalny 69 zl; bilet ulgowy 62 zł
  • Zamek i palmiarnia – bilet normalny 39 zł; bilet ulgowy 32 zł
  • Książańskie podziemia – bilet normalny 29 zł; bilet ulgowy 24 zł
  • Zamek, palmiarnia, stado ogierów – bilet normalny 45 zł; bilet ulgowy 36 zł
  • Nocne zwiedzanie zamku – 55 zł
  • Mauzoleum – bilet normalny 7 zł; bilet ulgowy 5 zł
  • Palmiarnia – bilet normalny 12 zł; bilet ulgowy 8 zł
  • Zestaw audioguide (język angielski lub niemiecki): 10 zł

Powyżej podaje tylko wybrane opcje, więcej znajdziecie na oficjalnej stronie zamku: https://www.ksiaz.walbrzych.pl/turystyka

Wydarzenia czasowe organizowane na Zamku Książ

Festiwal Kwiatów

Już od przeszło kilkunastu lat na Zamku Książ na przełomie kwietnia i maja organizowany jest Festiwal Kwiatów. W tym czasie w otoczeniu przepięknej rezydencji można podziwiać różnego rodzaju roślinność i kwiaty, organizowane są także różnego rodzaju wydarzenia towarzyszące. Z kwiatów najwytrawniejsi floryści z Polski tworzą fantastyczne konstrukcje i projekty, które biorą później udział w konkursie. Impreza ta rocznie przyciąga dziesiątki tysięcy turystów.

Film udostępniony ze strony YouTube Zamku Książ

Ogrody Światła

Od niedawna na zamku w okresie zimowym na tarasach organizowane są Ogrody Światła. W tym czasie ogrody zamieniają się w istnie disneyowskie miejsce. Masa tu świateł, kolorów, a w tle gra piękna muzyka. To atrakcja zarówno dla dzieci i dorosłych!

Więcej o Ogrodach Światła możecie przeczytać w osobnym wpisie: Ogrody Światła na Zamku Książ – magia Świąt na Dolnym Śląsku

Nocne Zwiedzanie

Nocne Zwiedzanie to impreza cykliczna, która odbywa się głównie w piątki i soboty. Na stronie znajdziecie następującą reklamę tej oferty:

„Włóżcie szaty odwagi, przybierzcie barwy bohaterów i przybywajcie
do mrocznego Zamku Książ, by po zmroku poznawać jego historię.
Nie obiecujemy, że będzie bezpiecznie,
nie obiecujemy, że nie zaleje Was zimny pot,
nie obiecujemy, że nie dosięgnie Was ręka stworów nieumarłych,
obiecujemy – że nigdy tego nie zapomnicie!”

Dokładne informacje na ten temat można znaleźć tutaj: https://www.ksiaz.walbrzych.pl/turystyka/zwiedzanie/nocne

Najpiękniejszy zamek Dolnego Śląska?

W czasie zajęć ze studentami na temat walorów turystycznych Dolnego Śląska często poruszamy przypadek Zamku Książ. Zawsze podaję go jako ewenement wśród zabytków tego typu w Polsce. Dlaczego akurat on jest tak popularny wśród turystów? Co najwyżej prześcigają go w tym aspekcie Zamek Królewski w Warszawie, Wawel w Krakowie czy Zamek Krzyżacki w Malborku. Te jednak ze względu na samą swoją historię i znaczenie dla Polaków będą zawsze popularne wśród turystów. Co więc różni Zamek Książ od pozostałych zabytków tego typu, które pozostawiły po sobie dawne śląskie, czeskie czy niemieckie rodziny na Dolnym Śląsku? Moim zdaniem, to świetna promocja tego miejsca przez właścicieli, choć oczywiście położenie i wygląd zamku w tym wyśmienicie pomagają. No bo kto z Was o Zamku Książ nie słyszał? Wystarczy także tylko spojrzeć na fanpage tej atrakcji na Facebooku w momencie nastania pandemii. Od razu wiedziano co robić, pojawiły się tam filmiki i streamy na żywo. Czy innemu zabytkowi na Dolnym Śląsku uda się prześcignąć Zamek Książ w popularności wśród turystów? Szczerze watpię, przynajmniej w najbliższym czasie. Życzę jednak także innym zabytkom tak dobrej promocji, bo to pomoże im po prostu przetrwać.

Jeśli podobał Ci się wpis, a blog przypadł Ci do gustu to możesz pomóc w jego rozwoju. Z góry dziękuje!
Postaw mi kawę na buycoffee.to