Schloss Mespelbrunn – uroczy pałac na wodzie w Bawarii!

Jeśli planujecie wycieczkę po Frankonii czy Bawarii to będzie Wam ciężko wybrać miejsca, które chcielibyście odwiedzić! Ja bywałam w tym rejonach już wielokrotnie i odhaczam tylko odwiedzone miejsca z dłuuugiej listy. Jeśli lubicie pałace i zamki to koniecznie musicie zobaczyć Schloss Mespelbrunn, który znajduje się zaledwie 30 minut drogi samochodem od Würzburga i godzinę jazdy od Frankfurtu nad Menem.

Historia Schloss Mespelbrunn

Pierwsza budowla, która powstała na miejscu dzisiejszego zamku pojawiła się tutaj już na początku XV wieku i należała wtedy do rycerza Hamanna Echtera. Był to wtedy zwykły budynek mieszkalny, bez ufortyfikowań. Echter otrzymał ten majątek wraz z lokalnymi lasami i jeziorem od arcybiskupa Moguncji Johanna bon Nassau-Wiesbaden-Idstein i była to nagroda za zasługi w walce z Czechami. W tym czasie okolica była terenem dość niebezpiecznym, po którym grasowały masy złodziei. W późniejszych latach syn Echtera, Hamann zdecydował się rozbudować budynek i go umocnić. Powstały więc mury, wieża, a jezioro wykorzystano do utworzenia fosy. Z tego czasu przetrwała tylko okrągła wieża nazywana po niemiecku Bergfied (to typ wysokiej wieży często spotykanej przy zamkach).

Największa przebudowa miała miejsce w latach 1551-1569, kiedy to zamek przeobrażono w pałac w stylu renesansowym. Została ona zlecona przez Petera Echtera oraz jego żonę Gertrudę Adelsheim. Jako jeden z nielicznych we Frankonii Mespelbrunn ocalał w czasie wojny 30-letniej najprawdopodobniej ze względu na swoje położenie.

Ciekawostka: Najsłynniejszym przedstawicielem rodziny Echter był Julius, książę biskup Würzburga w latach 1573-1617. To dzięki jego działaności możemy oglądać w Würzburgu szpital jego imienia, który słynie z produkcji wyśmienitych win (Juliusspital); to także on wskrzesił działaność tamtejszego uniwersytetu, niegdyś niezwykle popularnego wśród Polaków i Litwinów żyjących w dawnej Rzeczypospolitej.

W 1665 roku zmarł ostatni męski przedstawiciel rodziny Echter. Pochodząca z tej rodziny Maria Otylia wyszła za mąż za Filipa Ludwiga Ingelheim, w których posiadaniu zamek znajduje się do dziś. Dopiero w latach 30. XX rodzina zdecydowała się udostępnić pałac do zwiedzania, jednak stało się to z powodu nacisków ekonomicznych. Od tamtego czasu rodzina Ingelheim zajmuje wschodnie skrzydło budynku. Mi w czasie zwiedzania nawet udało się zobaczyć tutejszą hrabinę, która spacerowała po swojej posiadłości! Ale wyobraźcie sobie, że turyści zwiedzają Was dom w czasie, kiedy Wy tam mieszkacie? Dla mnie byłoby to niezwykle niekomfortowe!

Zwiedzanie Schloss Mespelbrunn

Tak jak wspomniałam najłatwiej dostaniesz się tutaj samochodem. Zaledwie kilka kroków od pałacu znajduje się parking w cenie 2 euro za całe parkowanie (warto mieć drobne!). Google Maps może także wyprowadzić Cię w pole… Nas chciał doprowadzić zaraz pod pałac przez leśne ścieżki, do których nie można wjechać samochodem, ani motorem! Lepiej więc dojechać do miejscowości Mespelbrunn i stamtąd do pałacu kierować się już lokalnymi drogowskazami.

Zwiedzanie pałacu kosztuje 5 euro, jednak bez opłaty nie możecie nawet wejść na teren pałacu. Jeśli zdecydujecie się przyjechać i zwiedzić Schloss Mespelbrunn to do dyspozycji na miejscu będziecie mieć także restauracje z kilkoma tradycyjnymi niemieckimi daniami do wyboru i masą napojów. Roztacza się z niej oczywiście widok na pałac.

W cenie biletu poza wejściem na teren pałacu jest oprowadzanie z przewodnikiem po jego wnętrzach. Niestety tylko w języku niemieckim. Jednak to jedyny sposób, aby dostać się do środka, ponieważ rodzina nie życzy sobie, aby turyści „szwendali” się sami po ich domostwie. Warto wejść do środka, nawet jeśli nie znacie niemieckiego, ponieważ pokoje są naprawdę przepiękne! Nie w każdym niestety można było robić zdjęcia, więc to co Wam tu pokazuje to nie wszystko, co można zobaczyć!

Mam nadzieje, że zachęciłam Was do odwiedzenia tego małego, ale niezwykle uroczego pałacu!

Jeśli podobał Ci się wpis zostaw lajka lub komentarz! Możesz także pomóc w rozwoju bloga niewielką wpłatą – symbolicznym kosztem kawy! Z góry dzięki!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

2 komentarze Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s