Wakacje all inclusive w czasach koronawirusa – Grecja, Korfu

W czasie pandemii koronawirusa wielu z nas zastanawia się nad wyjazdem za granicę. Jeszcze większe wątpliwości mamy w czasie dalszego wyjazdu organizowanego przez biura turystyczne typu Rainbow Tours, Itaka czy Tui. Wiąże się to z obawami konieczności odwołania wakacji z powodu wzrostu zachorowań w naszym kraju, bądź destynacji turystycznej. Z drugiej strony nie wiemy także w jaki sposób do koronawirusa podchodzą na miejscu i jakie zasady oraz obostrzenia obowiązują w danym państwie. W związku z tym, że dawno nie byłam (a w zasadzie nigdy 🤣) na wakacjach all inclusive stwierdziłam, że może warto teraz sprawdzić, jak przedstawia się sytuacja. Z drugiej strony wycieczka z biurem podróży w dzisiejszych czasach to pewna forma ochrony, gdyby wydarzyło się coś niespodziewanego. Padło na Grecję i wyspę Korfu (Kerkyrę).

Lot samolotem i kod QR

Naszą podróż rozpoczęliśmy na lotnisku Katowice Pyrzowice. Szczerze to nie przepadam za tym lotniskiem. Ostatni raz byłam tu kilka lat temu i raczej nie chciałam wracać. Okazało się, że nie zmieniło się zbyt wiele. Lotnisko nadal jest brudne, przepełnione, na cały terminal jest tylko jedna toaleta damska i męska, bezcłówka jest bardzo słaba, restauracja zaledwie jedna. Jeśli macie możliwość to lećcie z innego lotniska.

Wracając do koronawirusa. Wchodząc na lotnisko zmierzono mi temperaturę i dopiero wtedy zostałam na nie wpuszczona. Na terenie lotniska należy przebywać w maseczkach cały czas z wyjątkiem posiłku. To ważne, ponieważ przy odprawie czy przy przejściu na strefę bezcłową ludzie pchają się tak jak zawsze i kontakt jest bardzo bliski.

Aby dostać się do Grecji należy także na 48 godzin przed wylotem wypełnić formularz PLF, dzięki któremu na maila otrzymamy w dzień wyjazdu kod QR. To ważne żeby o tym pamietać, ponieważ mogą nie wpuścić nas na pokład lub na miejscu otrzymamy mandat w wysokości 500 euro. Na lotnisku w Polsce kod QR był sprawdzany przy odprawie bagażowej, zaś w Grecji przy wyjściu z samolotu.

Na lotnisku w Grecji wyrywkowo wykonuje się testy na koronawirusa i rzeczywiście zaraz przy odbiorze bagażu znajdowało się duże stanowisko lekarzy i pielęgniarek. Z naszego lotu nikogo nie wzięto na badania, ale wiem, że czasem się to zdarza i trzeba mieć to na uwadze. Jeśli okaże się, że macie koronawirusa otrzymacie SMS z informacją i zostaniecie zakwaterowani w specjalnie przygotowanym miejscu na czas kwarantanny. Wszystko opłaca rząd Grecji, zarówno nocleg, wyżywienie i koszty leczenia.

Zakwaterowanie i pobyt w hotelu

Do hotelu dojechaliśmy autobusem, który był pełny (podobno w Grecji są limity i może być zapelnione jedynie 65% miejsc). W komunikacji miejskiej należy nosić maseczki przez cały czas podróży. Także w czasie wejścia i zejścia na statek.

Hotele w Grecji zostały otwarte bardzo niedawno, nasz dopiero w zasadzie w momencie naszego przyjazdu. W związku z tym przygotujcie się na kilkugodzinne czekanie na recepcji (my tak mieliśmy), wielkie zamieszanie itp. Wiele rzeczy jest po prostu niegotowych na przyjęcie turysty. Jeden z naszych basenów hotelowych czyszczono w dzień naszego przyjazdu!

Początkowo były także problemy z pakietem all inclusive. Jeśli mamy wykupioną tą opcje w formie bufetu to szykujcie się na stanie w kolejkach po jedzenie, ponieważ nie możecie sami nabrać sobie jedzenia. Obsługa robi to za was. Może w innych hotelach jest inaczej, tu już się troszkę ogarnęli, ale do ideału daleko. Kolejki mogą być ogromne – im większy hotel tym gorzej. Teraz już na szczęście wszystko jakoś się ułożyło i idzie to o wiele szybciej. Ale początkowo było to bardzo męczące.

Kilka ogólnych informacji na temat funkcjonowania hotelu w czasie pandemii:

  • w hotelu nie trzeba chodzić w maseczkach, jednak jeśli chcemy to oczywiście mozemy
  • nic nie zmieniło się w składzie dań all inclusive
  • w przypadku all inclusive mogą wydzielić Wam dokładniejsze godziny, w których powinniście pojawić się na danym posiłku
  • pokoje mogą być sprzątane rzadziej, np. co 2-3 dni
  • w niektórych hotelach odwołano wydarzenia towarzyszące np. wieczorki greckie itp.
  • przy basenie jest mniej leżaków, należy zachować odpowiednia odległość

Zwiedzanie w czasie pandemii

Pandemia ma ogromny wpływ na codzienne życie turysty, ma swoje wady, ale także zalety. Ogólnie jest mało turystów. W hotelu ich widać, ale kiedy idziemy na plaże to bez problemu znajdziemy pusty leżak. Ich wynajęcie jest także tańsze niż w normalnym sezonie. Kiedy zdecydujemy się na wycieczkę statkiem to także na pokładzie powinno być mniej ludzi. Kiedy ja wybrałam się na rejs na Paksos i Antypaksos to na statku było naprawdę sporo miejsca dla wszystkim. Widziałam jednak okręt wypełniony po brzegi turystami – w Grecji to podobno standard. Wiele więc zależy od naszego szczęścia.

Paksos, niewielka wysepka obok Korfu
Plaża przy Blue Cave na Paksos

Turystów jest mało, leżaki tańsze, zwiedzanie milsze i bardziej komfortowe. Nie może jednak być tak pięknie! Do każdego muzeum itp. musimy w Grecji wchodzić w maseczkach. Podobnie jest ze wszystkimi sklepami spożywczymi czy z pamiątkami. Może się wydawać, że to nie duży problem jednak zakładanie maski w 40 stopniach może być uciążliwe. Do tego większość cen poszła mocno w górę zaczynajac od samego hotelu a kończąc na sardynkach w knajpie. Wydaje się, że Grecy próbują sobie odbić kryzys i łupią turystów ile się da. Należy więc przygotować się na wyższe ceny, oczywiście nie we wszystkich miejscowościach, ale tych najbardziej obleganych.

Pomimo obaw, okazuje się że podróże w czasie koronawirusa nie są znacznie utrudnione zarówno dla tych którzy korzystają z usług biur, jak i tych organizujących swoje wyjazdy samodzielnie. Ja korzystałam z obu wariantów i nie spotkałam się z większymi problemami wynikającymi z pandemii. Jeśli boisz się wyjechać to myśle, że nie musisz się martwić na zapas. Ruszaj śmiało w drogę!

Jeśli spodobał Ci się wpis zostaw like albo komentarz! A może masz jakieś własne wrażenia z wyjazdów w czasie pandemii koronawirusa? Czekam na Wasze komentarze!

2 komentarze Dodaj własny

  1. Halina Cichocka pisze:

    Super informaca,wyczerpujaca bez rozwlekania sie nad drobiazgami.Widac nie jest tak zle jak by sie wydawalo.Lece 20 09.na Zakyntho i jestem optymistycznie nastawiona.Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dzieki.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Historian's Journeys pisze:

      Bardzo dziękuje za miłe słowa! Życzę miłego i udanego pobytu mimo niesprzyjającej sytuacji! Pozdrawiam!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s