Podczas ostatniej wizyty w Krakowie odwiedziłam tamtejsze Muzeum Narodowe, gdzie od 24 maja do 3 września tego roku możecie oglądać wystawę czasową „Wilno, Vilnius, Vilne 1918-1948. Jedno miasto – wiele opowieści”. Ze względu na moje zainteresowania naukowe (zajmuje się historią Wielkiego Księstwa Litewskiego) i fakt, że jestem dość emocjonalnie związana z Wilnem bardzo się ucieszyłam, że mogłam ją zobaczyć! Moim zdaniem, to świetna okazja, aby zapoznać się nie tylko z historią samego miasta, które ma zresztą bardzo silne związki z Polską, ale także całego kraju, a dodatkowo zobaczyć ciekawą sztukę! Nie każdy zdaje sobie, bowiem sprawę z tego jak bardzo skomplikowane były relacje polsko-litewskie po odzyskaniu przez oba państwa niepodległości po okresie rozbiorów.

Możesz pomóc w rozwoju bloga niewielką wpłatą – symbolicznym kosztem kawy!
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Kilka informacji praktycznych o wystawie

  • wystawę można zobaczyć w głównym budynku Muzeum Narodowego w Krakowie przy ulicy 3 maja 1
  • godziny otwarcia muzeum: poniedziałek: zamknięte; wtorek-niedziela – 10.00-18.00. Warto jednak sprawdzić godziny przed przybiciem tutaj.
  • bilet normalny kosztuje 35 zł, ulgowy 25 zł. Można je zakupić online (tutaj) lub w kasie w Muzeum
  • na zwiedzanie warto zaplanować przynajmniej godzinę
  • warto przy okazji zobaczyć pozostałe zbiory Muzeum i odwiedzić inną wystawę czasową – „Matejko. Malarz i historia”, która jest dostępna od 23 czerwca 2023 do 7 stycznia 2024

TIP: Jeśli zakupisz bilet na wystawę „Wilno, Vilnius, Vilne 1918-1948. Jedno miasto – wiele opowieści” za połowę ceny otrzymasz wejście na wystawę „Litwa. Dwa stulecia fotografii”! Z kolei kupując bilet łączony na wystawy „Matejko. Malarz i historia” oraz wystawę „Wilno, Vilnius, Vilne 1918-1948. Jedno miasto – wiele opowieści” płacisz tylko 50 złotych, a oglądasz obie!

O czym opowiada wystawa?

Na stronie Muzeum Narodowego w Krakowie możemy przeczytać, że:

Wystawa ukazuje Wilno w wyjątkowo skomplikowanym okresie historycznym. Poznajemy miasto dzięki obrazom, grafikom, zdjęciom i innym pracom ówczesnych twórców.

I trudno się z tym nie zgodzić! 

Przede wszystkim wystawa prezentuje historię Wilna w okresie bardzo skomplikowanym dla istnienia Litwy. W latach 1918-1948 tereny tego państwa przechodziły z rąk do rąk, raz były częścią Polski, a raz Litwy, okupowane były przez obce wojska, zarówno hitlerowskie i radzieckie. Zmienne rządy wpływały na sytuacje społeczną wielokulturowego przez stulecia miasta, co widoczne jest na obrazach, które możemy zobaczyć w czasie wystawy. Autorami prac są przedstawiciele różnych nacji, które są związane etnicznie i historycznie z Wilnem, mamy więc tu oczywiście samych Litwinów, ale także Polaków, Białorusinów czy Żydów. Na wystawie możemy zobaczyć świetne obrazy, fotografie i rysunki przedstawicieli awangardy i nie tylko m.in. Ferdynanda Ruszczyca, Jana Bułhaka, Joanny Karpińskiej, Andrzeja Wróblewskiego, Władysława Strzemińskiego czy Vytautasa Kairiūkštisa a także wielu, wielu innych.

Spacerując salami Muzeum Narodowego w Krakowie i przyglądając się obrazom znajdującym się na wspomnianej wystawie powróciłam myślami do Wilna i zatęskniłam. Miło było zobaczyć miejsca, które tak niedawno, bo ostatni raz w październiku zeszłego roku oglądałam na żywo. Odchodząc nieco od samej ekspozycji,uważam, że Wilno to jedno z nielicznych miast, które każdy Polak powinien za swojego życia odwiedzić. Niestety dostrzegam coraz mniejsze zainteresowanie odwiedzinami Litwy wśród naszych rodaków, a to błąd! Wilno, jak i cały kraj ma do zaoferowania bardzo wiele, co zresztą możecie zobaczyć na obrazach prezentowanych w Muzeum Narodowym w Krakowie! Zachęcam więc zarówno do zobaczenia wystawy, bo jest co oglądać, jak i do odwiedzenia Wilna!

Wystawa „Wilno, Vilnius, Vilne 1918-1948. Jedno miasto – wiele opowieści” została dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Wpis powstał dzięki współpracy z Muzeum Narodowym w Krakowie!